Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Przedawnienie długu a spłata

Z całą pewnością za korzystanie z usługi trzeba za nią zapłacić. Szlachetna idea, która niestety nie zawsze odnajduje zastosowanie w rzeczywistości i niewykluczone, że wielu przedsiębiorców spotkało na swojej ścieżce nierzetelnego kontrahenta. Przeszli wyboistą drogę wezwań do zapłaty lub, co gorsza, przekonani byli o jego uczciwości, nie podejmując żadnych zdecydowanych kroków w celu odzyskania należności. Tymczasem dług się przedawnił. Czy można żądać spłaty przedawnionego długu?

Przedawnienie długu w praktyce

Aby lepiej poznać istotę przedawnienia, należy odnieść się do kodeksu cywilnego.

 

Art. 117 ust. 2

Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

 

Innymi słowy, jeżeli dług ulegnie przedawnieniu dłużnik może uchylić się od spłacenia zobowiązania, ale nie wynika to automatycznie z wykładni prawa. Fakt, że nastąpiło przedawnienie nie oznacza całkowitego wygaśnięcia długu. Wierzyciel lub firma windykacyjna wciąż ma prawo żądać spłaty przedawnionego długu, podejmując ku temu wszelkie dozwolone przez kodeks działania.

Uzyskanie nakazu zapłaty przedawnionego długu

Jednym z takich działań może być uzyskanie nakazu zapłaty długu. Sąd może wydać taki nakaz nawet jeśli dług uległ przedawnieniu, nie prowadzi bowiem rozprawy i nie analizuje sprawy od podstaw. Dla dłużników otrzymanie nakazu zapłaty przedawnionego długu może być zaskoczeniem, ale jest to działanie całkowicie zgodne z prawem.

W kodeksie cywilnym umieszczona jest jednak furtka dla dłużników umożliwiająca obejście zapłaty - prawo do podniesienia zarzutu przedawnienia.

Zarzut przedawnienia

To nic innego jak sprzeciw wobec nakazu zapłaty przedawnionego długu. Dopiero na ten wniosek przedawnienie może zostać prawnie (legalnie) uznane.

Jeżeli dłużnik podniesie zarzut przedawnienia - roszczenie wierzyciela zostanie oddalone przez sąd, czyli przegra sprawę. Oznacza to poniesienie kosztów sądowych oraz zwrócenie kosztów pozwanemu. Należy zaznaczyć, że przedawnione wierzytelności nie stanowią kosztów uzyskania przychodu.

Obrona przed przedawnieniem

Ostatnią deską ratunku dla wierzyciela w momencie, gdy dłużnik podniósł zarzut przedawnienia jest dokładne przeanalizowanie, czy termin przedawnienia rzeczywiście minął. Mogło dojść bowiem do przerwania biegu przedawnienia z czego żadna ze stron nie zdawała sobie sprawy, a jednym ze sposobów jest uznanie roszczenia przez dłużnika.

Uznaniem roszczenia jest:

  • prośba dłużnika o rozłożenie długu na raty,

  • umorzenie odsetek,

  • częściowa wpłata dokonana po otrzymaniu wezwania do zapłaty,

  • złożenie w sądzie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej.

Drugi sposób to powołanie się na to, że korzystając z zarzutu przedawnienia dłużnik nadużywa swojego prawa. Podstawą do takiego podejrzenia jest sytuacja, w której swoim zachowaniem utwierdził wierzyciela w przekonaniu, że dobrowolnie spłaci zobowiązanie, umyślnie przekładając to w czasie. W rezultacie doszło do przedawnienia, a dług pozostał nie uregulowany. Sąd uznaje takie zachowanie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Reasumując, wierzyciel ma prawo żądać spłaty przedawnionego długu. Przepisy nie unieważniają całkowicie długów - ale dają możliwość nie wywiązania się z umowy po określonym czasie. Aby nie doszło do takiej sytuacji warto pamiętać o zasadzie ,,lepiej zapobiegać niż leczyć”.