Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Czym różni się dzierżawa od leasingu?

Środek trwały w firmie to wartościowa inwestycja, jednak na sfinansowanie jej za pomocą gotówki może sobie pozwolić niewiele firm. Naprzeciw ich potrzebom wychodzą w tej sytuacji dwie możliwości - leasing albo dzierżawa. Obie pozwalają na wykorzystywanie rzeczy niebędącej własnością firmą. Czym zatem się różnią?

Ustawowe definicje

Dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, że zanim przedsiębiorca będzie mógł wykorzystywać w swojej firmie składnik majątku pochodzący z leasingu lub dzierżawy, konieczne będzie zawarcie odpowiedniej umowy. W tym przypadku oba jej rodzaje regulowane są przez jedną ustawę – Kodeks cywilny.

Definicję umowy leasingu znaleźć można w art. 709(1) kodeksu. Zgodnie z nią strony określane są jako finansujący – czyli właściciel sprzętu, którego dotyczy porozumienie, oraz korzystający – czyli osoba, która będzie wykorzystywała sprzęt. Poprzez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz określoną w umowie i oddać ją korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków na czas oznaczony. Korzystający zobowiązuje się natomiast zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.

Pojęcie umowy dzierżawy zostało natomiast wyjaśnione w art. 693 §1 kodeksu. W tym przypadku strony zostały określone jako wydzierżawiający – czyli właściciel sprzętu i dzierżawca – czyli wykorzystujący. Wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony lub nieoznaczony. Dzierżawca natomiast zobowiązuje się płacić wydzierżawiającemu umówiony czynsz.

Dzierżawa a leasing - podstawowe różnice

Już po wstępnym przejrzeniu definicji widoczne jest, że leasing i dzierżawa nie są ze sobą tożsame. Na czym dokładniej polegają istniejące pomiędzy nimi różnice?

Przede wszystkim, umowa dzierżawy jest elastyczniejsza pod względem stron, które mogą w niej uczestniczyć. Może ona zostać zawarta zarówno pomiędzy dwojgiem przedsiębiorców, jak i na gruncie prywatnym między dwoma osobami, które własnych działalności nie prowadzą. Nie ma także przeciwwskazań do zawierania umów “mieszanych” – czyli takich, w których z jednej strony znajduje się firma, z drugiej – osoba prywatna.

Natomiast w umowie leasingu zasady są nieco bardziej restrykcyjne – finansujący zawsze musi być przedsiębiorcą. Natomiast korzystający może prowadzić firmę, ale może być też osobą nieposiadającą własnej działalności gospodarczej. W tym przypadku mamy zatem do czynienia z tzw. umową jednostronnie profesjonalną, w której co najmniej jedna ze stron jest przedsiębiorcą.

Kolejna różnica pomiędzy omawianymi umowami dotyczy czasu, na który są one zawierane. W tym przypadku także umowa dzierżawy cechuje się większą elastycznością - może ona bowiem obowiązywać przez czas określony, jak i nieokreślony.

Umowa leasingu jest w tej kwestii silniej obostrzona – już w definicji wskazano bowiem, że zawsze jest ona zawierana na czas określony. Zatem, decydując się na taką formę konieczne będzie wskazanie terminu, w którym umowa najpóźniej wygaśnie.

Także kwestia wynagrodzenia w ramach umów pozostaje odmienna, i podobnie jak w poprzednich różnicach – większą swobodę stronom pozostawia dzierżawa. W ustawie wskazano bowiem jedynie, że dzierżawca ma obowiązek wypłacania wydzierżawiającemu “określonego czynszu”, natomiast nie została ustalona minimalna kwota takiego zobowiązania. Co więcej, zgodnie z §2 przytoczonego wcześniej art. 693 kodeksu, czynsz ten może być przekazywany zarówno w formie pieniężnej, jak też w postaci innego świadczenia albo ułamkowej części pożytków.

Jeśli natomiast chodzi o umowę leasingu, w ustawie została wskazana minimalna kwota takiego zobowiązania po stronie korzystającego. Zatem musi być ono równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.

Sama forma sporządzonej umowy inaczej wygląda w przypadku leasingu i w przypadku dzierżawy. Ta pierwsza musi być zawsze zawarta na piśmie, pod rygorem nieważności. Oznacza to, że każda inna – np. ustna – próba zawarcia umowy leasingu zostanie uznana za nieważną.

Umowa dzierżawy powinna być natomiast sporządzona w formie pisemnej tylko wtedy, kiedy zawierana jest na czas określony dłuższy niż rok. W innym przypadku nie ma konieczności tworzenia pisemnego dokumentu – umowę należy wtedy uznać za zawartą na czas nieoznaczony.

Ostatnia różnica pomiędzy leasingiem a dzierżawą dotyczy przedmiotu umowy. W pierwszym przypadku – w leasing wzięte mogą być wyłącznie rzeczy. Natomiast dzierżawić można nie tyko materialny sprzęt czy lokal, ale również niematerialne prawa.

Można zatem stwierdzić, że mimo iż umowy leasingu i dzierżawy zazwyczaj dotyczą bardzo podobnych, często tożsamych zdarzeń, to jednak różnią się one w kilku podstawowych kwestiach. Różnice te przemawiają na korzyść dzierżawy, jeśli chodzi o elastyczność i swobodę zawieranego porozumienia, a na korzyść leasingu – gdy dla stron ważne jest precyzyjne określenie i zabezpieczenie najistotniejszych jego elementów.