Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Czym są doręczenia zastępcze?

Doręczenia zastępcze

Wielu ludzie żyje w przekonaniu, że jeśli nie odbierze pisma sądowego, w szczególności, jeśli przewidujemy, że nie znajdziemy w nim dobrych nowin, to problem ich omija i nie dotyczy. Niestety tak jednak nie jest. Unikanie odpowiedzialności stało się dla sądów uciążliwe. Dlatego też w kodeksach postępowania cywilnego i postępowania administracyjnego dodano przepisy, które wprowadziły doręczenia zastępcze.

Co się stanie, jeśli nie odbiorę pisma osobiście?

Według art. 138 kodeksu postępowania cywilnego, jeśli adresata nie będzie w mieszkaniu, gdy pojawi się doręczający, pismo sądowe może zostać przekazane pełnoletniemu domownikowi lub, w przypadku także jego nieobecności, administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Ponadto, jeśli doręczający nie zastanie adresata w pracy, może przekazać pismo osobie upoważnionej do odbioru. Gdyby okazało się, że niewykonalnym jest doręczenie pisma w sposób określony w kodeksie postępowania cywilnego, należy je złożyć w placówce pocztowej. Na drzwiach odbiorcy należy umieścić zawiadomienie wraz z określeniem, gdzie i kiedy je złożono. W przypadku, gdy adresat nie odbierze pisma w ciągu siedmiu dni, czynności należy powtórzyć. Jeśli odbiorca odmówi przyjęcia pisma sądowego, to zostanie one uznane za dokonane.

Fikcja prawna a doręczenia zastępcze

Aby postępowania toczyły się prawidłowo, ustawodawca wprowadza tak zwaną fikcję prawną. Takie rozwiązanie ma na celu uniemożliwienie przedłużania sprawy czy uniknięcia odpowiedzialności przed odbiorcę pisma. Od momentu fikcyjnego doręczenia pisma, mijają ważne terminy dla adresata jak: opłacenie kosztów sądowych, złożenie apelacji czy skargi, grzywny za niestawienie się w sądzie. Może to skutkować podjęciem czynności egzekucyjnych przez komornika, a co za tym idzie, utratą dodatkowych pieniędzy. Likwidacja owej fikcji stanowiła by nie lada problem dla sądów i urzędów, które komunikują się drogą korespondencyjną ze stronami. Ma ona jednak na celu troskę adresatów o swoje interesy.

 Mateusz Jakóbiak, vindicat.pl