Dysk Google , czyli zmiany w zarządzaniu współdzielonymi dokumentami

Google Drive, znany w naszym kraju jako Dysk Google, to bardzo popularna platforma, umożliwiająca pracę w chmurze. Cieszy się rosnącą popularnością szczególnie w przedsiębiorstwach, gdyż pozwala na błyskawiczne zarządzanie dużą liczbą dokumentów przez kilku współpracowników. Wszelkie zmiany zapisywane są na bieżąco, wykonalna jest praca na jednym dokumencie przez wybraną liczbę osób, a ponadto istnieje opcja dodawania notatek, które wyświetlą się u pozostałych członków zespołu.

Dysk Google otrzyma nowe funkcje

Za pośrednictwem oficjalnego bloga firmy Google projektant Ian Gunn zapowiedział nowe funkcjonalności Dysku Google, które już wkrótce dostępne będą dla użytkowników na całym świecie. Nowości, określane jako "strumień aktywności", związane są z przede wszystkim z ułatwieniem komunikacji pomiędzy współpracownikami oraz łatwiejszym i bardziej intuicyjnym zarządzaniem plikami, które współdzielimy z większą liczbą znajomych.

Dysk Google - czym jest strumień aktywności?

Wspomniany już strumień aktywności to odpowiedź na funkcje znane z Google Plus oraz konkurencyjnego Facebooka. W tym przypadku jednak ograniczone będą wyłącznie do osób współdzielących określone dokumenty. Jakie będzie praktyczne zastosowanie tego narzędzia? Gdy druga osoba będzie dokonywać zmian w dokumencie, z prawej strony paska pojawi się informacja o dokonywanych poprawkach w czasie rzeczywistym – np. komentarz do notatki albo dopisek do otwartego dokumentu. Tym samym wszystkie zmiany będą widoczne na bieżąco, dzięki czemu nie przegapimy ich w sytuacji, gdy pracujemy na wielu dokumentach jednocześnie i nie zawsze mamy czas na sprawdzenie zawartości każdego z nich.

Dysk Google - zarządzanie strumieniem aktywności 

A co wtedy, gdy wybrane osoby nie będą chciały korzystać ze strumienia aktywności? Nie ma problemu, gdyż Google zaoferuje możliwość zarządzania tą funkcją, pozwalając wybrać osoby, dla których strumień będzie dostępny na bieżąco. Google już rozpoczęło etap wdrażania tej opcji w poszczególnych krajach, więc zapewne w ciągu nadchodzących kilku dni doczekamy się jej również w polskiej wersji językowej.