Faktoring - szybki sposób na opłacanie zobowiązań firmowych w terminie

Terminowe opłacanie rachunków przez firmy wiąże się z wieloma korzyściami. Wśród nich warto wymienić większą wiarygodność w oczach banku, który chętniej udzieli nam kredytu. Również w przypadku naszych partnerów biznesowych jesteśmy postrzegani jako przedsiębiorstwo godne zaufania. Istnieją jednak sytuacje, które pomimo chęci ze strony przedsiębiorcy, nie pozwalają mu na opłacenie rachunków w terminie. Co zrobić w przypadku, gdy nie otrzymujemy od kontrahentów należności na czas lub jesteśmy zmuszeni do wystawiania faktur z długim terminem płatności? Z pomocą może nam przyjść faktoring.

Faktoring czyli szybki dostęp do pieniędzy

Faktoring to usługa, która polega na wykupieniu wierzytelności firmy. W rezultacie przedsiębiorca może otrzymać pieniądze niedługo po wystawieniu faktury, bez względu na faktyczny termin otrzymania pieniędzy od kontrahenta. W praktyce firmy zajmujące się usługą faktoringową, finansują ok. 80-90% wartości wierzytelności, zapewniając przedsiębiorcy niezwłoczne przekazanie środków po wystawieniu faktury. Pozostała część kwoty, pomniejszona o prowizję, pojawia się na koncie przedsiębiorcy po spłaceniu należności przez kontrahenta. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą terminowo spłacać swoje rachunki.

Faktoring cieszy się rosnącą popularnością, na co uwagę zwróciły również banki, oferujące tę usługę. Wśród nich można wymienić m.in. Bank Millennium, Getin Noble Bank, Bank BPS, Idea Bank czy Bank BGŻ. W zależności od wyboru banku, przedsiębiorca może otrzymać pieniądze w zaledwie pół godziny (Idea Bank), godzinę (Bank Millenium), dwie godziny (Bank BGŻ) lub od 15 minut do 24 godzin po potwierdzeniu wierzytelności (Getin Noble Bank).

Jak wynika z raportu "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" opublikowanego przez Krajowy Rejestr Długów i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych, w III kwartale 2012 tylko co dziesiąte przedsiębiorstwa w Polsce otrzymywało zapłatę od kontrahentów w terminie. Regularnie wzrasta ilość firm, które pomimo chęci, nie są zdolne do inwestowania z powodu stale rosnących zatorów płatniczych. Co piąta firma z tej grupy na swoim koncie ma 50% lub więcej nieuregulowanych należności. Przy okazji średni czas oczekiwania na zapłatę spadł do 3 miesięcy i 24 dni – wcześniej okres ten trwał aż 4 miesiące i 12 dni w II kwartale 2012 r.