Freelancerowy przestój i co dalej?

Nie od dziś wiadomo, że bycie freelancerem łatwe nie jest. Zlecenia masz albo ich nie masz. Pojawia się zatem pytanie – co robić właśnie w takich trudnych okresach, kiedy źródła finansowe zaczynają usychać? Poniżej krótki poradnik: „co freelancer powinien robić w okresach chwilowego przestoju”.

Nie panikuj!

Nie ma zawodów idealnych, każdy ma swoje gorsze momenty. Dla freelancera właśnie taką złą passą jest brak zleceń. Ale spokojnie bez paniki, bo to zazwyczaj problem okresowy.

Dużo zleceń pojawia się np. w okresie wakacji i ferii zimowych, kiedy pracownicy etatowi wyjadą na urlopy i pracodawcy zaczną szukać na ich miejsce zastępstwa. Natomiast w grudniu, kiedy firmy zamykają swój budżet, w zastraszającym tempie mnoży się praca, która musi być wykonana na cito. To Twoja szansa!

 

Korzystaj z okresowego przestoju!

Nie zadręczaj się brakiem zleceń, tylko pomyśl, jak ten okres możesz wykorzystać. Poza obgryzaniem paznokci istnieje kilka o wiele ciekawszych sposobów na zabicie przysłowiowej nudy.

  • Naucz się czegoś nowego. Idź na jakieś szkolenia, kursy, warsztaty. Niekoniecznie płatne, przecież na rynku funkcjonuje wiele organizacji, które proponują takie lekcje zupełnie za darmo. Nikt nie powiedział także, że warsztaty te muszą dotyczyć Twojej branży. Przecież możesz pójść na jakiś kurs językowy albo kucharski. Możliwości jest wiele.
  • Przystąp do jakiegoś programu. Obecnie powstaje coraz więcej instytucji, które pomagają młodym przedsiębiorcom. Może założenie własnej działalności gospodarczej to nie taki głupi pomysł.
  • Popracuj nad swoim warsztatem. To dobry czas na wzbogacenie Twojego portfolio.
  • Załóż bloga. Opisz w nim swoje działania, pasje. Jeśli Twoim narzędziem pracy jest słowo pisane, to idealny sposób, żeby nie wypaść z drygu, a do tego wzbogacić swoje portfolio. A nuż jakiś potencjalny klient trafi na bloga, zachwyci się nim i zleci Ci serię zadań do wykonania?
  • Zrób coś tylko dla siebie. Cały czas narzekasz, że nie masz czasu dla samego siebie. Teraz już masz, skorzystaj z niego. Spełnij swoje marzenia, obejrzyj filmy, które dawno chciałeś zobaczyć, spotkaj się z dawno niewidzianymi znajomymi, poczytaj książki.
  • Skorzystaj z wolontariatu. Pomóż innym i zrób coś z czego będziesz dumny i z czym będziesz czuł się wspaniale. Organizacji zrzeszających wolontariuszy jest wiele, wystarczy, że wybierzesz jedną. Działanie takie możesz także dodać do CV.

Stale szukaj klientów!

Nie załamuj się ich brakiem, tylko przystąp do czynnego szukania. Zapytaj byłych zleceniodawców, szukaj ogłoszeń na serwisach. Sam również zamieść swoje ogłoszenia. Stwórz stronę internetową, która będzie promować Twoje usługi. Ciężka praca i wytrwałość na pewno w końcu zaowocują.'

Obniż stawki!

A gdy już naprawdę wyczerpałeś wszelkie możliwości, spokojnie zastanów się, co robisz źle. Wylicz odpowiednią dla siebie stawkę – weź pod uwagę stawki istniejące na rynku, swoje doświadczenie i kwalifikacje, a także własne wydatki. Zastanów się, może proponowana przez Ciebie stawka jest po prostu za wysoka.

Oszczędzaj!

Kiedy dostaniesz już zlecenie, nie zapominaj o tamtej złej passie. Staraj się zawsze coś okładać z wynagrodzenia, bo sytuacja może się powtórzyć. Pamiętaj, że brak klientów i zleceń to nie koniec świata. Oni w końcu się pojawią, a Ty musisz być na to przygotowany.