Freelancing, ale w jakiej dziedzinie?

Na rynku pracy coraz bardziej popularne staje się zjawisko zwane freelancingiem. Wiele osób skorzystało już z jego dobrobytu. Jednak są też tacy, którzy dopiero deklarują chęć stania się freelancerami, planują nawet utworzenie własnej działalności gospodarczej, ale nie do końca wiedzą w jakiej dziedzinie umiejscowić jej przedmiot. Borykają się z problemem wyboru rodzaju biznesu. Zastanawiają się, który z nich będzie najkorzystniejszy oraz gwarantujący sukces finansowy.

Wybór oczywiście staje się trudny, bo ilość form zawodów jest porażająca. Dlatego też przyszli freelancerzy powinni dokładnie przeanalizować współczesny rynek. W związku z tym zasadniczymi pytaniami są: na które usługi jest obecnie największy popyt oraz jaki rodzaj biznesu jest obecnie najbardziej opłacalny?

Dobra decyzja w sprawie rodzaju biznesu, podjęta bez pośpiechu, może z czasem zaowocować, finansowo znacznie przekraczając wynagrodzenie przeciętnego pracownika etatowego. Jednak należy pamiętać, że „nie od razu Rzym zbudowano” – początki przecież bywają trudne. Dążenie do sukcesu we freelancingu to przede wszystkim ciężka praca. Dlatego też początkujący freelancer nie powinien nastawiać się na to, że od razu zarobi „kokosy”. Na początek najważniejsze jest wyjście na zero.

Poniższa analiza kilku wybranych z najbardziej popularnych zawodów być może będzie pomocną dla przyszłych freelancerów, którzy staną przed wyborem ukierunkowania własnej działalności. Ale również dla młodych ludzi dopiero wybierających swoją ścieżkę kariery.

IT

Obecnie branża IT wiedzie prym na rynku pracy i znacznie zawyża średnią. Tutaj to praca szuka specjalistów, a nie odwrotnie.

IT to idealna branża dla freelancera, gdyż charakteryzuje się ona małą stałością. Brak stałości staje się także przyczyną tego, że firmy chętnie korzystają z usług freelanserów.

Informatyk zawodowo właściwie funkcjonuje od projektu do projektu. W związku z tym jego wynagrodzenie zależy od objętości projektu i jpoziomu trudności. Przy czym freelancing daje możliwość negocjacji stawek.

Trzeba zaznaczyć, że w tej dziedzinie firmy zlecające projekty bardzo cenią sobie sumiennych freelancerów, którzy wykonują swoje zadania szybko (poświęcając przy tym czas wolny) i z chirurgiczną wręcz precyzją (czasem jeden błąd decyduje o przejściu projektu do śmietnika).

Co więcej, IT nie jest stabilną branżą, gdyż stale się rozwija. Dziś wykonany projekt, który odpowiada wszelkim nowinkom, za tydzień może zdezaktualizować się i przejść do lamusa. Dlatego też dziedzina ta wymaga od freelancera stałego odświeżania swojej wiedzy i uzupełniania jej.

Wszystkie wyżej wymienione uwarunkowania informatycznego freelancingu decydują o jego wysokiej pozycji wśród innych zawodów. IT to przede wszystkim ciężka i systematyczna praca, która jednak owocuje wysokim wynagrodzeniem.

Oczywiście także i tu zarobki nie są jednorodne. Zależą od wielu czynników, m.in. od wielkości firmy czy doświadczenia danego informatyka oraz od wielkości miast (w dużych miastach branża IT najlepiej się rozwija). I tak:

  • Project Manager zarabia średnio do 80 do 95 zł brutto za godzinę;
  • Administrator od 65 do 75 zł brutto za godzinę;
  • Analityk 55-65 zł brutto za godzinę;
  • Programista/Projektant 45-55 zł brutto za godzinę;
  • Tester 30-35 zł brutto za godzinę.

Grafik

Dobrego grafika w zasadzie potrzebuje każda firma. Z uwagi na to, że projekty wykonywane przez grafików mają charakter głównie jednorazowy, pracodawcy chętniej powierzają je freelancerom.

Stawki za poszczególne zadania są różnorodne i zależą od ich terminów, popularności klienta na rynku, od ilości udostępnionych przez klienta materiałów, a także od wytycznych zawartych w Systemie Identyfikacji Wizualnej. Oto kilka przykładowych stawek za konkretne zadania:

  • logo dla średniej firmy – od 1 tys. zł do 5 tys. brutto;
  • projekty stron internetowych – od 700 zł do 1 tys. brutto;
  • projekt kalendarza – od 200 zł do 900 zł brutto;
  • reklama prasowa – od 200 zł do 600 zł brutto;
  • projekty plakatów lub ulotek – od 300 zł do 500 zł brutto;
  • baner reklamowy – od 100 zł do 200 zł brutto;
  • projekt wizytówki – od 70 zł do 200 zł brutto.

Oczywiście wynagrodzenie także zależy od wielkości miasta, w którym pracuje freelancer-grafik. Oto przykładowe, miesięczne stawki:

  • Kielce – 7 tys. zł brutto;
  • Warszawa – 4,5 tys. zł brutto;
  • Poznań – 4 tys. zł brutto;
  • Trójmiasto – 3,3 tys. zł brutto;
  • Lublin – 3,1 tys. zł brutto;
  • Wrocław – 2,3 tys. zł brutto;
  • Kraków – 1,8 tys. zł brutto.y

Copywriting

To kolejny idealny zawód dla freelancera, gdyż tworzenie kreatywnych haseł nie obliguje copywritera do ośmiogodzinnego tkwienia w miejscu pracy.

Ten zawód wymaga od freelancera przede wszystkim kreatywnego myślenia, a to przecież działa nieoczekiwanie i w zasadzie wszędzie.

Firmy reklamowe na tyle chętnie korzystają z usług freelancera, na ile są one im potrzebne. Niestety niektórzy zleceniodawcy wychodzą z założenia, że dwa słowa reklamowe może sklecić nawet grafik.

Jednak mimo tych drobnych przeciwności freelancer otrzymujący już zlecenie może naprawdę dobrze zarobić. Oczywiście jego wynagrodzenie, jak w przypadku branży IT, zależy od wielu czynników, m.in. od doświadczenia, poziomu kreatywności i dyspozycyjności freelancera, ale także od wielkości firmy zlecającej wykonanie zadania oraz od zasięgu reklamy (wyżej cenione są reklamy ogólnopolskie). Oto orientacyjne stawki za poszczególne zlecenia:

  • stworzenie nazwy – od 200 zł do nawet 3 tys. zł brutto;
  • spot telewizyjny – od 300 zł do 2 tys. zł brutto;
  • hasło reklamowe połączone ze sprzedażą praw autorskich – od 300 zł do 1 tys. zł brutto;
  • spot radiowy – 100–500 zł brutto;
  • artykuł prasowy – 150–350 zł brutto;
  • przygotowanie propozycji hasła reklamowego – 50–200 zł brutto;
  • tekst na stronę internetową – 50–100 zł brutto;
  • Mailing – 40–75 zł brutto.

Często zadania copywritera pokrywają się z działaniami w branży PR oraz z zadaniami wykonywanymi przez dziennikarzy i redaktorów. Ceny za poszczególne zlecenia są dość wysokie, jednak nie można zapominać o tym, że człowiek nie jest cyborgiem i potrzebuje odpoczynku od zazwyczaj żmudnej pracy. Dlatego przy wyborze tej dziedziny freelancingu trzeba mieć na względzie ograniczenia czysto ludzkie, freelancer nie jest maszyną, w związku z tym nie jest w stanie pisać artykułów, czy wymyślać haseł reklamowych przez 24 godziny na dobę.

PR

Obecnie uważa się, że PR to praca „uszyta na miarę” freelancera. I tak faktycznie jest, jednak trzeba zauważyć, że to jednocześnie najbardziej chwiejny zawód świata. Zleceniodawcy często mylą PR z copywritingiem i dziennikarstwem. Zarzucając freelancerów obowiązkami z odrębnej dziedziny.

PR-owy freelancing najbardziej popularny jest w stolicy. Warszawa generuje największą ilość PR-owców. Jednak mylnie rozumiany PR powoduje, że na dużą ilość ofert pracy przypada równie duża ilość chętnych podjęcia się jej. Dlatego też firmy przeprowadzają selekcję, wybierają ich zdaniem najlepszych freelancerów, którzy mają doświadczenie w tej dziedzinie, rozwiniętą kreatywność, wysoki poziom przebojowości oraz nieszablonowo podchodzą do zlecanych zadań.

Analogicznie do wyżej wymienionych zawodów i tu obowiązują różne stawki, które zależą od wielu czynników. Obecnie najlepiej zarabiają freelancerzy zajmujący się brandingiem, najgorzej natomiast freelancerzy od szeptanego marketingu.

W przypadku PR trzeba liczyć się z tym, że obecnie zarobki znacznie spadły w porównaniu z latami poprzednimi. Dzieje się tak w związku ze wzrostem ilości specjalistów w tej dziedzinie. Popularność i zapotrzebowanie na PR działają właściwie na jego niekorzyść. Wynagrodzenie takiego freelancera w tej chwili zależy przede wszystkim od projektu. Oto przykładowe stawki:

  • PR Manager – od 50 do 70 zł brutto za godzinę;
  • Senior PR Specialist – od 20 do 30 zł brutto za godzinę;
  • PR Specialist – od 10 do 15 zł brutto za godzinę;
  • Junior PR Specialist – od 8 do 10 zł brutto za godzinę;
  • Stażystka/Praktykant – od 5 do 7 zł brutto za godzinę.

Wyżej wymienione zawody to tylko przykłady wybrane z wielu możliwych, na które przyszły freelancer (zarówno ten wykonujący działalność osobiście, jak i ten prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą) mógłby się zdecydować. Przed dokonaniem wybory oczywiście powinien dokładnie przeanalizować wszystkie za i przeciw. Obecnie wśród freelancerów przeważają handlowcy i informatycy. Z kolei najmniej ich jest w medycynie. Dlatego też może właśnie medycyna będzie idealnym wyborem, ze względu na jej małą popularność we freelancingu? Pole manewru w tej kwestii jest ogromne i wszystko zależy od freelancera. Jednak należy pamiętać, że freelancer podejmuje decyzję samodzielnie, ale i samodzielnie ponosi konsekwencje tej decyzji.