Jakie szanse na kredyt w banku ma nowa firma?

Problemem, z którym zmierzyć się musi większość startujących przedsiębiorstw jest brak środków na początkowe finansowanie działalności. Ci, którzy skorzystali z różnego rodzaju programów rządowych czy unijnych dotacji mogą odetchnąć z ulgą. A co z resztą? Pomysłem, który pierwszy przychodzi do głowy jest zaciągnięcie kredytu w banku. I nie jest to zły pomysł, a z pewnością bezpieczniejszy niż korzystanie z usług parabanków. Jednak czy nowa firma ma szansę na otrzymanie kredytu?

Banki dla małych i średnich firm

Jeszcze kilka lat temu sytuacja nowych firm szukających źródeł finansowania w bankach nie wyglądała zbyt obiecująco. Instytucje finansowe wymagały od przedsiębiorców wykazania dowodów, poręczenia lub zabezpieczenia majątkiem, co w sytuacji początkującego podmiotu było najczęściej nie do przeskoczenia.

Na szczęście sytuacja zmieniła się, kiedy na rynek wkroczyły banki specjalizujące się obsługą małych i średnich firm. Pojawienie się tego typu instytucji wymusiło na konkurencji nowe podejście do sektora MSP oraz dostosowanie oferty do potrzeb tak specyficznego klienta. Pojawiły się nowe produkty, w tym również kredyty dla młodych firm. Jednak zazwyczaj nie są to rozwiązania idealne, bowiem często oferta kierowana jest do podmiotów działających na rynku od ponad 12 miesięcy.

Oferta wspomnianych banków, których produkty dedykowane są tylko przedsiębiorcom (przykładem może być tu FM Bank czy też Idea Bank) jest lepiej dostosowana do tego rodzaju klientów. W tych instytucjach o kredyt mogą ubiegać się również startujący przedsiębiorcy. Oczywiście nie jest tak, że właściciel firmy wchodzi do banku, oświadcza, że chce uzyskać kredyt i wychodzi z pieniędzmi.

Również od młodej firmy wymaga się przedstawienia odpowiedniego zabezpieczenia (od tego zazwyczaj uzależniona jest wysokość kredytu), czy też powiązania swoich rozliczeń z konkretnym bankiem (np. założenie konta, korzystanie z usług konkretnej firmy zajmującej się księgowością).

W związku z powyższym, decydując się na takie rozwiązanie, przedsiębiorca powinien dokładnie prześledzić dostępne oferty oraz przeczytać wszystko, co jest napisane nawet najmniejszym druczkiem. Pozwoli to na dobranie produktu dostosowanego do potrzeb danej firmy oraz sprawi, że jej właściciel nie będzie zaskoczony w trakcie zawierania umowy z bankiem.

Kredyt z gwaracją de minimis

Przez wzgląd na fakt, iż sektor małych i średnich przedsiębiorstw to główny filar polskiej gospodarki, rząd uznał, iż warto pomóc zaliczającym się do niego firmom w finansowaniu bieżącej działalności. Przygotowany został specjalny program wsparcia dla MSP, który polega na udzielaniu gwarancji zabezpieczających kredyty zaciągane na bieżącą działalność. Gwarantem w tej sytuacji jest BGK, który spłaciłby należności za przedsiębiorcę, jeżeli ten nie uregulowałby swoich zobowiązań wobec banku w terminie wynikającym z umowy kredytowej.

Jest to niewątpliwie duża szansa dla startujących firm, bowiem jeżeli z oceny banku wyniknie, iż dane przedsiębiorstwo posiada zdolność kredytową, a więc jest w stanie spłacić swoje zobowiązania wobec instytucji finansowej, nic nie powinno stać na drodze w uzyskaniu wsparcia.

Zaletą takie rozwiązania jest fakt, iż kredyty z gwarancją de minimis dostępne są w większości banków, a procedura ubiegania się o wsparcie BGK nie jest skomplikowana. Wystarczy, że składając wniosek o udzielenie kredytu przedsiębiorca przedłoży w tym samym banku również wniosek o udzielenie gwarancji de minimis.

Jak zatem widać, obecnie przedsiębiorcy, którzy dopiero wkraczają na rynek mogą z sukcesem ubiegać się o kredyt. W tym celu mogą zapukać do drzwi banków, które w swojej ofercie mają produkty przeznaczone dla tego rodzaju odbiorców lub skorzystać z opcji, jaką daje BGK i postarać się o kredyt z gwarancją de minimis.