Magazyn w sklepie internetowym? Sprawdź, czy jest Ci potrzebny!

Sklep internetowy mocno różni się od tradycyjnego, stacjonarnego punktu sprzedaży. Wszystko osadzone jest w przestrzeni wirtualnej, nie ma sprzedawcy z krwi i kości, który doradziłby przy wyborze produktów. A czy jest magazyn?

Magazyn - wady i zalety

Przeciętny przedsiębiorca często narzeka na magazyn, który postrzega jako wielki pożeracz firmowych pieniędzy. To szczególnie uciążliwe dla początkujących działalności. Wynajem powierzchni kosztuje wiele, nie mówiąc już o budowie magazynu na własną rękę. Pieniądze idą też na ochronę towaru i całą sferę obsługową związaną z dostawami i wysyłkami. Marzeniem każdego przedsiębiorcy jest pełny magazyn, który potrafiłby zadowolić każdą zachciankę klienta.

Ale aby utrzymać taki magazyn, trzeba wiele zarobić. Z drugiej strony - czy każdy stacjonarny sklep ma zawsze pełen asortyment? Niekoniecznie. Apteki na przykład przechowują tylko bestsellery, a rzadziej kupowane leki zamawiają z hurtowni czy bezpośrednio od producenta. Podobnie jest w przypadku sklepów ze specjalistycznym sprzętem np. samochodowym. Widać jak na dłoni, że załadowany magazyn to nie zawsze niezbędna rzecz. Wspomniane wyżej przybytki poradzą sobie bez niego doskonale, podobnie jak sklep internetowy. Co ciekawe, magazyn można zastąpić innymi rozwiązaniami, znacznie bardziej opłacalnymi.

Magazyn - kiedy jest zbędny?

Świeżo utworzony sklep internetowy z małą liczbą zamówień magazynu nie potrzebuje, podobnie jak mały sklepik. Magazyn okazuje się zbędny także w przypadku firm, które trudnią się handlem luksusowymi dobrami - tam do sprzedaży dochodzi rzadko, a wartości zamówień są wysokie. Składowanie takich towarów byłoby po prostu nieopłacalne, lepiej je każdorazowo sprowadzać na życzenie klienta. Zasada ta dotyczy też elitarnych sklepów, które wymagają od swoich klientów uzyskania członkostwa w klubie.

Magazyn i rezygnacja - alternatywne możliwości

Jak widać, magazyn w wielu przypadkach jest po prostu zbędnym kosztem. Jak w takim razie obsługiwać transfer towarów do odbiorców? W tym zakresie istnieje kilka interesujących alternatyw. Na pierwszy ogień idzie dropshipping, czyli model, w którym to dostawca towaru bezpośrednio dowozi towar do klienta końcowego, bez konieczności przejścia przez magazyn sprzedawcy. Niejeden sklep internetowy korzysta z takiego rozwiązania. Na barkach sprzedawcy spoczywają jedynie zadania zdobywania klientów i zbierania zamówień. Następna alternatywa to cross-docking, czyli model, w którym towar znajduje się w magazynie wyłącznie w czasie przeładunku. To idealne rozwiązanie w przypadku ciągłego strumienia zamówień.

Jeśli sklep internetowy dopiero się rozwija i ma niewielką ofertę, towar zawsze można składować w domu, oczywiście jeżeli są ku temu odpowiednie warunki. Ostatnim sposobem alternatywnym dla magazynu jest system zbierania zamówień i dokonywania zakupu w hurtowni - to rozwiązanie, które sprawdzi się jednak jedynie w określonych branżach.