Mobilna wersja strony - dlaczego warto w nią zainwestować?

Na pytanie, czy warto inwestować w taką innowację jak mobilna wersja strony internetowej, trzeba opowiedzieć jasno i wprost - zdecydowanie tak. W Polsce jest już kilkanaście użytkowników smartfonów, coraz bardziej popularne stają się także tablety - to potężna rzesza ludzi, którzy docenią strony zrobione pod ich potrzeby i możliwości sprzętowe.

Internet i mobilna wersja strony www - liczby

Według badania serwisu Interaktywnie.com oraz IAB Polska ruch mobilny w 2013 stanowił 8% ogółu wyświetleń stron. To może i niewielki odsetek, jednak pod uwagę trzeba wziąć też dynamikę zmian - jeszcze w 2012 było to 4,32%. Można przypuszczać, że w kolejnym roku liczba ta znów się podwoi. Z wersji stron mobilnych korzysta 38% właścicieli tabletów i smartfonów - wydaje się, że procent ten jest tak nieoczekiwanie niewielki, ponieważ w polskim internecie wciąż jest zbyt mało witryn dostosowanych do takich urządzeń. Można dostrzec także trend odchodzenia od aplikacji mobilnych na rzecz technologii natywnej. Tylko 4% właścicieli tabletów i 13% posiadaczy smartfonów korzysta z takich programów.

Google a mobilna wersja strony

W tych analizach widać wielką presję w kierunku wdrażania rozwiązań mobilnych. Nacisk na autorów stron wywiera także Google, którego polityka od zeszłego roku zakłada sankcje dla tych, którzy w pościgu technologicznym zostają w tyle. Brak dostosowania witryny WWW pod wymagania mobilne może skutkować obniżeniem pozycji w wynikach wyszukiwania. Ponadto Google zaczęło zwracać uwagę także na zawartość takich stron, a konkretnie na ich elementy multimedialne, które często sprawiają problemy na smartfonach i tabletach. Co ciekawe, technologiczni maruderzy są (najprawdopodobniej) karani spadkiem lokat tylko na mobilnych wersjach wyszukiwarki.

Mobilna wersja strony- czyli jaka?

Wracając do wspomnianego wcześniej badania internetu mobilnego w Polsce - warto wyróżnić te cechy stron mobilnych, które są według deklaracji respondentów najważniejsze. Na dwóch pierwszych miejscach (niemalże ex-aequo) szybkość ładowania i wygoda użytkowania. Dalej - bezpieczeństwo, niezawodność i podobieństwo do pełnych wersji. Tymi właśnie wskazówkami powinien kierować się każdy, kto planuje stworzenie kompaktowej mutacji swojej witryny.

Dobra strona WWW powinna od razu rozpoznawać to, z jakiego urządzenia korzysta internauta i automatycznie ładować wersję mobilną. Nie warto wdrażać rozwiązania z początkowym otwarciem strony głównej klasycznej  i zapytaniem, czy użytkownik chce zmienić na mobilną. To bardzo drażni tych, którzy mają wysokie opłaty za łączność internetową lub niewielki transfer do wykorzystania. Nowocześniejszym wyborem jest stworzenie witryny responsywnej, czyli takiej, która automatycznie dopasowuje swoją rozdzielczość do możliwości wyświetlacza - bez konieczności tworzenia osobnych wersji i zadawania pytań użytkownikowi.

Trzeba koniecznie pamiętać o przeprowadzeniu testów praktycznych na różnych smartfonach i tabletach. W przypadku tych pierwszych, mających często niewielkie wyświetlacze, warto sprawdzić, czy przyciski na stronie mobilnej są łatwe do kliknięcia. Przekleństwem wielu internautów mobilnych są witryny zawierające malutkie linki, w które niezwykle trudno trafić palcem. Rozsądnym posunięciem jest rezygnacja ze wszystkich niepotrzebnych elementów i pozostawienie użytkownikom maksymalnej funkcjonalności przy minimalnym transferze danych.