Nazwy na paragonach fiskalnych w świetle nowych przepisów

W roku 2013 zostało wprowadzonych w życie wiele ważnych dla podatników zmian. Jedną z nich jest zamieszczanie szczegółowych nazw towarów na paragonach fiskalnych. Sprawdź, od kiedy nazwy na paragonach fiskalnych są wymagane! Odpowiedź w artykule!

Co na paragonach fiskalnych

Zapis w par. 8 ust. 1 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie kas rejestrujących z dnia 14 marca 2013 r., mówi o zamieszczeniu na paragonie fiskalnym nazwy towaru lub usługi, która pozwoli na jednoznaczną ich identyfikację. Nigdzie natomiast nie wyjaśniono jak należy rozumieć dany zapis dotyczący uszczegółowienia. Resort finansów przygotował obecnie wyjaśnienie, w jaki sposób stosować nazewnictwo w świetle nowych przepisów. Przykładem może być piekarnia. Jeżeli znajdują się w jej ofercie pączki: z serem lub marmoladą, które mają taką samą cenę jednostkową- można w kasie zaprogramować obydwa produkty pod nazwą “pączek”. Jeżeli natomiast sprzedawanych jest kilka rodzajów chleba: zwykły, słonecznikowy i orkiszowy, które różnią się ceną- należy zaprogramować kasę fiskalną z nazwami oddzielnymi dla każdego z produktów.

Przedsiębiorcy mieli spore obawy przed uszczegółowieniem nazewnictwa nie tylko przez większą ilość pracy, ale też możliwości techniczne posiadanych kas fiskalnych. Część kas, jakimi posługują się przedsiębiorcy, posiada ograniczenie w postaci możliwości zaprogramowania nazwy jednie w 12 znakach. Jest to zgodne z zapisami par. 5 ust. 1 pkt 8 Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące oraz warunków ich stosowania z dnia 28 listopada 2008 r. W związku z tym ciężko w niektórych przypadkach zapewnić dokładny opis pozycji na paragonach, w szczególności w firmach, w których pojawia się wiele różnorodnych towarów czy usług.

Poza tym kasy mają również inne ograniczenia, które mogą uniemożliwić dostosowanie się do przepisów. Część modeli jest na tyle uproszczonych, że posiada małą ilość pozycji do zaprogramowania. Może to mieć ogromne znaczenie w przypadku sprzedaży wielu zróżnicowanych towarów. Kolejnym problemem jaki może wystąpić, jest ciągłe zmienianie wprowadzonych danych w przypadku, gdy oferta jest bardzo elastyczna (np. w hurtowniach).

Ponieważ część starszych kas posiada ograniczenia, uniemożliwiające stosowanie dokładnego nazewnictwa zgodne z nowym rozporządzeniem, przedsiębiorcy obawiali się, że będą zmuszeni do wymiany sprzętu na nowy. Techniczne możliwości kas były bowiem zgodne z wymogami rozporządzenia z roku 2008.

Co ze starymi kasami rejestrującymi

Ministerstwo Finansów zamieściło jednak wyjaśnienie w tej sprawie. Zgodnie z nim przedsiębiorcy, którzy nabyli kasy przed wejściem w życie nowego rozporządzenia, w myśl obowiązujących przepisów nie będą zmuszeni do zmiany sprzętu, pod warunkiem, że posiadana kasa zapewnia prawidłowość rozliczenia podatnika. Wg założeń większe przedsiębiorstwa ze zróżnicowaną ofertą handlową i tak korzysta z technicznie bardziej zaawansowanych kas lub drukarek fiskalnych, które są połączone z komputerem. Uproszczone modele kas stosowane są zwykle przez niewielkie firmy, a te nie powinny mieć problemu, w związku ze sprzedażą stosunkowo niewielkiej i w miarę stałej liczby asortymentu. Jeżeli zdarzy się, że możliwości kasy rejestrującej rzeczywiście nie pozwolą na zaprogramowanie każdego z towarów z osobna, wtedy podatnik może dostosować bieżące przepisy do możliwości sprzętowych. Podobnie będzie w przypadku zmiennego asortymentu, jeśli kasa posiada ograniczenia w zmianie zaprogramowanych wcześniej pozycji.

Obowiązujące od kwietnia 2013 r. rozporządzenie w sprawie kas nie powinno wprawić podatników w większe zakłopotanie. Nakłada wprawdzie dodatkowe obowiązki w postaci uszczegółowienia nazewnictwa sprzedawanych artykułów czy usług, jednakże nie jest na tyle rygorystyczne, by zmuszać przedsiębiorców do wymiany obecnego sprzętu na nowy.