Raje podatkowe - czym są i jakie ryzyko się z nimi wiąże?

Jednym z głównych celów przedsiębiorców jest optymalizacja podatkowa, czyli podejmowanie działań zmierzających do zmniejszenia zobowiązań podatkowych. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych metod takiej optymalizacji są raje podatkowe. Czym dokładniej są i jakie kraje mogą zostać uznane za raj podatkowy? Jakie ryzyko może ponieść polski przedsiębiorca, wykorzystując raje podatkowe jako sposób na optymalizację podatkową?

Raje podatkowe - definicja

Raje podatkowe nie posiadają jednolitej definicji, ponieważ dla każdego państwa obciążenia podatkowe stosowane  w innych krajach mogą być korzystne lub nie w zależności od lokalnych przepisów podatkowych.

Zdaniem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), której celem jest wspieranie państw członkowskich w osiągnięciu jak najwyższego poziomu wzrostu gospodarczego i stopy życiowej obywateli, za raj podatkowy uważa się kraj, który w sposób celowy kształtuje swoje prawo wbrew standardom obowiązującym w krajach członkowskich. Wskazano także kilka czynników wyróżniających raje podatkowe:

  • nie narzucają żadnych lub bardzo niskie podatki,

  • nie współpracują z innymi państwami w zakresie efektywnej wymiany informacji dla celów podatkowych,

  • ich przepisy podatkowe są mało przejrzyste,

  • nie wymagają rzeczywistego prowadzenia działalności na swoim terytorium, by można było opodatkować w nich dochód.

Jakie państwa są rajami podatkowymi?

Spis rajów podatkowych zawiera Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową w zakresie PIT i Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową w zakresie CIT.

Za raje podatkowe uznawane są nie tylko egzotyczne kraje takie jak Barbados, Malediwy, Seszele czy Bahamy, ale i kraje europejskie: Andora, Monako czy Liechtenstein.

Czy raje podatkowe zawsze wiążą się z oszustwami podatkowymi?

W społeczeństwie bardzo często panuje przekonanie, że raje podatkowe zawsze wiążą się z oszustwem podatkowym - praniem brudnych pieniędzy lub celowym uchylaniem się od opodatkowania. Nie jest to prawda. Raje podatkowe zasadniczo to jeden ze sposobów optymalizacji podatkowej, która zmierza do uniknięcia zapłaty podatku. Celem działania osób zarządzających jednostkami gospodarczymi jest unikanie opodatkowania, które należy odróżnić od uchylania się od opodatkowania.

 

Uwaga!

Uchylanie się od opodatkowania jest sprzeczne z przepisami podatkowymi i traktowane jest jak przestępstwo. Jest to wprowadzenie organów podatkowych w błąd, celowe działanie na szkodę Skarbu Państwa i w efekcie nielegalne eliminowanie lub zmniejszanie obciążeń podatkowych.

Unikanie opodatkowania to optymalizacja podatkowa, czyli legalne działanie, a czasem szereg kolejno następujących po sobie czynności, które mają na celu minimalizację obciążeń podatkowych. Każda próba optymalizacji podatkowej podejmowana jest za pomocą legalnych i dozwolonych przez prawo środków.

Jak działają raje podatkowe?

Strategia wykorzystania rajów podatkowych w głównej mierze polega na tworzeniu spółek offshore, które posiadają postać prawną z ograniczoną odpowiedzialnością i stanowią legalny środek optymalizacji podatkowej. Przedsiębiorstwa gromadzą zyski z działalności gospodarczej w rajach podatkowych. Dodatkową korzyścią jest fakt, że nie jest wymagana fizyczna obecność inwestorów, zarządu czy personelu w jurysdykcji, w której przedsiębiorstwo zostało zarejestrowane.

Popularnym przykładem wykorzystania rajów podatkowych jest spółka doradcza w raju podatkowym, która świadczy usługi na rzecz spółki matki, bądź innych filii międzynarodowej jednostki, za co żąda najczęściej zawyżonych opłat. W konsekwencji spółka matka ponosi wyższe koszty podatkowe, co przyczynia się do oszczędności podatkowych.

Kolejną możliwością wykorzystania spółki typu offshore jest pośrednictwo w handlu. Polega na przesunięciu źródeł dochodu przed opodatkowaniem. Spółka córka funkcjonująca w kraju o wysokich stawkach podatkowych sprzedaje towar spółce matce, która umiejscowiona jest w raju podatkowym. Zysk na transakcji jest niewielki (sprzedaż po cenie transferowej). Spółka matka odsprzedaje towar do kraju, który jest faktycznym beneficjentem, stosując przy tym maksymalny narzut zysku. Dzięki takiej operacji podstawowy dochód powstaje w raju podatkowym.

 

Uwaga!

Ceny transferowe to ceny ustalone przez zakład sprzedający, wydział bądź spółkę-córkę przedsiębiorstwa wielonarodowego na produkt lub usługę dostarczaną do zakładu, wydziału bądź spółki-córki tego samego przedsiębiorstwa.

Cenom transferowym często nadaje się negatywne znaczenie, odnosi się to do przerzucania dochodu pomiędzy członkami grup w celu uniknięcia opodatkowania, bądź minimalizowania obciążeń podatkowych, a także do manipulowania informacjami zawartych w sprawozdaniach finansowych powiązanych kapitałowo podmiotów.

Raje podatkowe - ryzyko dla polskiego przedsiębiorcy

Optymalizacja podatkowa z wykorzystaniem tzw. rajów podatkowych nie zawsze może okazać się korzystna dla polskich podatników. W Polsce ustawa o PIT wyróżnia nieograniczony i ograniczony obowiązek podatkowy.

Nieograniczony obowiązek podatkowy oznacza, że całość osiągniętych dochodów podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym w Polsce niezależnie od źródła, z którego pochodzą. Nieograniczony obowiązek podatkowy na mocy art. 3 ust. 1 ustawy o PIT obejmuje każdą osobę fizyczną mającą miejsce zamieszkania na terytorium Polski.

 

Ważne!

Posiadanie miejsca zamieszkania na terytorium kraju oznacza, że dana osoba:

  • posiada na terytorium Polski centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub

  • przebywa na terytorium kraju dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.

 

Oznacza to, że podmiot, który posiada na terenie Polski miejsce zamieszkania, całość swoich dochodów ma obowiązek opodatkować w Polsce niezależnie od źródła ich pochodzenia.

Przykład 1.

Pan Jan posiadający miejsce zamieszkania w Polsce wykazuje dochody w jednym z rajów podatkowych, przekazując całą ich sumę na rachunek bankowy w lokalnym oddziale tamtejszego banku, głownie po to, by nie płacić podatku w Polsce. Zgodnie z lokalnymi przepisami tego kraju nie płaci tam podatku dochodowego i praktyki takiej nie kwestionuje lokalna administracja. Zgodnie z przekonaniem, że nie ma obowiązku płacić podatku dochodowego, dokonuje on następnie transferu środków pieniężnych do Polski, kupując np. nieruchomość.

Zgodnie z polskimi przepisami podatnik, jeżeli osiąga również dochody z tytułu działalności wykonywanej poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub ze źródeł przychodów znajdujących się poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie stanowi o zastosowaniu metody określonej w ust. 8, lub z państwem, w którym dochody są osiągane, Rzeczpospolita Polska nie zawarła umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania - dochody te łączy się z dochodami ze źródeł przychodów położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Oznacza to, że mimo wszystko pan Jan będzie zobowiązany do opodatkowania dochodu wykazanego w raju podatkowym w Polsce.

Kolejnym ryzykiem jest podwójne opodatkowanie, czyli dwukrotne opodatkowanie tego samego przedmiotu opodatkowania w dwóch różnych krajach. Aby tego uniknąć, państwa podpisują pomiędzy sobą umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

 

Uwaga!

Aby uniknąć dwukrotnego opodatkowania tych samych dochodów Polska stosuje dwie metody unikania podwójnego opodatkowania w zależności od kraju, w którym uzyskane zostały przychody:

  • wyłączenia z progresją oraz

  • odliczenia proporcjonalnego.

 

W celu wyrównania wysokości podatku dla obu metod rozliczania istnieje tzw. ulga abolicyjna wprowadzona ustawą z 25 lipca 2008 r. o szczególnych rozwiązaniach dla podatników uzyskujących niektóre przychody poza terytorium RP. Z ulgi mogą skorzystać podatnicy, którzy uzyskali dochody za granicą, w stosunku do których nie mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku w Polsce na zasadzie zwolnienia z progresją.

Sprawa nieograniczonego obowiązku podatkowego i jednocześnie uniknięcia podwójnego opodatkowania została poruszona m.in. przez Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji indywidualnej z dnia 27 sierpnia 2014 r. (IBPBII/1/415-448/14/MCZ), w której zaznaczył, że jeśli podatnik nie osiągnął w danym roku dochodów ze źródeł położonych na terytorium Polski, a wyłącznie z tytułu wynagrodzenia w Katarze, wówczas nie podlega ono opodatkowaniu w Polsce (może skorzystać z ulgi abolicyjnej). Wnioskodawca ma jednak obowiązek złożenia rocznego zeznania podatkowego.

Ograniczony obowiązek podatkowy wiąże się z opodatkowaniem dochodów uzyskanych wyłącznie na terytorium kraju. Podmioty, które nie posiadają miejsca zamieszkania na terytorium Polski i podatnicy, którzy nie mają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej siedziby lub zarządu, podlegają obowiązkowi podatkowemu od dochodów, które osiągają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Zatem zgodnie z polskimi przepisami podatkowymi niektóre usługi, mimo że są świadczone przez podmiot zagraniczny, mogą być opodatkowane w Polsce. Co istotne, to polski podatnik występuje w roli płatnika podatku. Jest to tzw. podatek u źródła.

Przykład 2.

Spółka doradcza zarejestrowana na terenie raju podatkowego pośredniczy między sprzedawcą z Polski a jego kontrahentem w celu sztucznego zawyżenia kosztów, a tym samym zmniejszenia podstawy opodatkowania. Zgodnie z ograniczonym obowiązkiem podatkowym nierezydenci mają obowiązek opodatkować dochodów uzyskanych na terenie Polski w Polsce.

Polski podatnik w takim wypadku występuje w roli płatnika podatku dochodowego, a więc jest odpowiedzialny za pobranie podatku u źródła w wysokości 20 proc. przychodów.

Bardzo ważną kwestią z punktu widzenia polskich podatników jest rządowy projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej wprowadzający klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania, który ma na celu wyeliminowanie możliwości podejmowania przez podatników legalnych działań, jeżeli te zmierzają wyłącznie do uniknięcia zapłaty podatku. Projekt ten już w marcu br. trafił do Sejmu. Znowelizowane przepisy nie będą miały zastosowania m.in.:

  • do VAT,

  • jeśli korzyść podatkowa lub suma korzyści osiągniętych przez podmiot z tytułu czynności nie przekroczy w okresie rozliczeniowym 100 000 zł lub

  • gdy podmiot otrzyma tzw. opinię zabezpieczającą Ministra Finansów.

Ryzyko na gruncie podatkowym to nie wszystko. Raje podatkowe mogą wiązać się dla przedsiębiorców również z ryzykiem utraty reputacji. Dlaczego? Społeczeństwo często bardzo mylnie wychodzi z założenia, że siedziba firmy w jednym z rajów podatkowych wiąże się z zamiarem oszustwa podatkowego lub po prostu jest to unikanie opodatkowania i wyprowadzanie dochodu z państwa. Przez co taka firma może zostać fałszywie posądzona przez osoby postronne o oszustwa, co może skutkować np. zmniejszeniem sprzedaży.

Nie sięgając daleko, w Polsce przykładem może być spółka LPP SA (spółka odzieżowa, posiadająca m.in. takie marki jak Mohito, Reserved, House itp.), która kilka lat temu, przenosząc siedzibę spółki na Cypr, spotkała się z ogromnym oburzeniem polskiego społeczeństwa. Na arenie międzynarodowej jedną z najgłośniejszych ostatnio afer dotyczących rajów podatkowych była tzw. afera Panama Papers, w której ujawniono miliony poufnych dokumentów panamskiej kancelarii podatkowej i prawnej. Wśród nazwisk widnieją nie tylko czołowi politycy i biznesmeni, ale i światowej sławy sportowcy, filmowcy i celebryci. Chociaż specjaliści podkreślają, że raje podatkowe nie zawsze wiążą się z oszustwem podatkowym, ujawnienie takich danych pogrążyło wiele osób, które znajdowały się na opublikowanych listach.

Raje podatkowe od zawsze wzbudzały kontrowersje, ale należy podkreślić, że nie w każdym przypadku są one związanie z oszustwami podatkowymi. Często jest to w pełni legalny sposób na optymalizację podatkową. W każdym przypadku przedsiębiorstwa, które decydują się na taki sposób uniknięcia opodatkowania, powinny konsultować to ze specjalistami, bowiem w niektórych przypadkach może on się okazać nieopłacalny i wiązać się z dużym ryzykiem - zarówno z prawnego i podatkowego punktu widzenia, jak i z ryzykiem utraty dobrej reputacji.