Rodzinna firma - czemu nie?

Obecnie dość powszechnie panujący i zauważalny styl życia każe przyjmować w codziennym funkcjonowaniu dość egoistyczną postawę. Ja, moje, dla mnie… Coraz częściej zaczynają zanikać zwykłe kontakty rodzinne. Jednak na szczęście są jeszcze familie, dla których więzy rodzinne są bardzo istotne. Nawet do tego stopnia, że rozważają wspólne prowadzenie biznesu.

Rodzinna firma może działać w zasadzie w każdej formie. Jednak od wyboru jednej z dostępnych możliwości zależny będzie zarówno charakter rozliczania, jak i przyjęta przez członków rodziny odpowiedzialność, nie tylko ta formalna - tej nie da się zwykle uniknąć - ale przede wszystkim majątkowa.

Przedsiębiorca korzystający z pomocy

Zdarza się, że właściciel dobrze prosperującej jednoosobowej działalności gospodarczej chciałby skorzystać przy jej prowadzeniu właśnie z pomocy członków rodziny, licząc, że z ich pomocą firma będzie generować coraz to większe zyski. Jest to jak najbardziej możliwe. Trzeba jednak mieć na uwadze, iż pomagający w firmie członkowie rodziny, jak mąż, żona, dzieci czy rodzice, zamieszkujący w jednym wspólnym gospodarstwie domowym, są traktowane jako osoby współpracujące. Tym samym będą podlegać obowiązkowej rejestracji dla celów ZUS. Oznacza to, że przedsiębiorca będzie zobowiązany opłacać za nich należne składki ubezpieczeniowe.

W przypadku osób współpracujących składki zwykle opłacane są na zasadach podobnych do przedsiębiorcy z tym, że w stosunku do osób współpracujących nie jest możliwe zastosowanie składek preferencyjnych.

Jeżeli natomiast członkowie rodziny nie spełniają definicji osoby współpracującej, współdziałać w firmie powinni na zasadach takich, jak “zwykli” pracownicy, a więc na podstawie umowy o pracę, czy też umów cywilnoprawnych.

W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej właściciel przedsiębiorstwa odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy. Jeżeli wraz z żoną posiada wspólność majątkową, odpowiedzialność obejmuje również majątek wspólny małżonków.

Rodzinna spółka cywilna

Nie ma żadnych ograniczeń, aby małżonkowie bądź rodzice i dzieci wspólnie prowadzili działalność w formie spółki cywilnej - czyli łączącej wspólników umowy podpisanej na gruncie cywilnoprawnym. Wówczas wszyscy wspólnicy spółki zobowiązani będą do rozliczania dochodu osiągniętego z działalności spółki wg posiadanych udziałów. Przy wyborze tej formy prowadzenia rodzinnego biznesu należy mieć na uwadze dość wysoki stopień ryzyka. Jeżeli bowiem spółka zacznie generować straty, dzielą się one również proporcjonalnie na każdego ze wspólników. Dodatkowo, każdy z osobna odpowiada za całość zobowiązań spółki, czyli również za te zaciągnięte przez wspólników. Odpowiedzialność za zobowiązania powstałe w imieniu spółki nie ogranicza się do majątku posiadanego przez spółkę. Każdy ze wspólników odpowiada bowiem solidarnie własnym, prywatnym majątkiem. Tym bardziej rodzinna firma w formie spółki cywilnej jest obarczona wysokim stopniem ryzyka. Wynika to z faktu, iż w razie nierozważnego jej prowadzenia, w jeden dzień środki do życia utracić mogą wszyscy członkowie rodziny.

Rodzinna firma w formie pozwalającej na ograniczenie odpowiedzialności

Dla osób, które zamierzają rozpocząć prowadzenie działalności objętej wysokim ryzykiem, atrakcyjną formą, którą z pewnością warto wziąć pod uwagę przy wyborze sposobu prowadzenia działalności, jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Jest to spółka kapitałowa, co oznacza, że aby rozpocząć działalność należałoby posiadać minimalny kapitał założycielski w wysokości 5.000 zł. Jednak w zamian za to, jak sama nazwa spółki wskazuje, odpowiedzialność wspólników w przypadku spółki z o.o. ogranicza się co do zasady do posiadanych przez spółkę kapitałów. Wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki własnym majątkiem, jak to ma miejsce w przypadku spółki cywilnej. Oczywiście zdarzają się przypadki, w których właściciele mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, ale jedynie w sytuacji, gdy ewidentnie podejmowali działania na szkodę firmy, m.in. nie zaprzestali zaciągania kolejnych zobowiązań, kiedy niewypłacalność spółki była bezsporna.