Sieci afiliacyjne, czyli jak wybieramy wydawcę

Sieci afiliacyjne mogą być skutecznym narzędziem do promocji w internecie - prawidłowo zaplanowane działania, docierają dokładnie tam, gdzie przebywa nasza grupa docelowa. Jednak planując nową kampanię, każdy marketingowiec lub przedsiębiorca staje przed trudnym wyborem - którego wydawcę wybrać? Ogólnie mówiąc - istnieją dwa typy serwisów, z których możemy chcieć skorzystać. Pierwsze z nich to tzw. longtail, natomiast przeciwnej stronie znajdują się  serwisy premium.

Sieci afiliacyjne - longtail 

Longtail, czyli tzw. długi ogon, skupia wokół siebie wąską grupę użytkowników, zainteresowanych konkretnym zakresem tematów. Mogą to być na przykład specjaliści od handmade, pasjonaci kitesurfingu, czy osoby zainteresowane wegańskim stylem życia. W porównaniu z serwisami modowymi, sportowymi lub kulinarnymi te niszowe skupiają mniejszą, ale bardziej zaangażowaną grupę. Takie serwisy zazwyczaj nie posiadają funduszu na rozwój lub ściśle zaplanowanej strategii marketingowej. Intuicyjnie skupiają się na contencie, niekoniecznie dbając o atrakcyjność wizualną. Użytkownicy najczęściej trafiają tam z polecenia znajomych lub są na tyle stałymi bywalcami, że po prostu wpisują adres lub wchodzą na stronę z zakładki. Osoby, które trafiły po raz pierwszy, są pozyskiwane przez Google, bez reklam - trafili tam, ponieważ wpisali frazę kluczową.

Sieci afiliacyjne - wybór serwisu premium

Serwisy premium są najbardziej znane. Utrzymują się z reklam, a ich użytkownicy to bardzo zróżnicowana grupa internautów. Onet, Wp, Interia, czy Gazeta.pl każdego ranka są oblegane przez tysiące użytkowników. Jedni wchodzą z przyzwyczajenia, inni szukają czegoś, co będzie umiarkowanie interesujące podczas porannej kawy. Wszyscy wiedzą, że znajdą tam krótkie, niekoniecznie specjalistyczne treści i wchodzą tam z ciekawości. Co nowego w polityce, jakimi autami jeżdżą Polacy i gdzie będzie padać śnieg - a do tego ogromne ilości reklam i wysokie stawki promocji.

Sieci afiliacyjne - gdzie warto być?

Każda  z powyższych sieci ma swoje wady i zalety. Wszystko zależy od branży i biznesu. Wydawcy z longtaila będą najlepsi dla branży niszowych. Nie pochłoną wielkiego budżetu, ponieważ mają bardzo elastyczne stawki. Dla nich źródłem utrzymania może być tylko monetyzacja długofalowych działań, a w zamian zaoferują najlepszy content, stworzony z pasją. Są także ściśle dopasowani do użytkownika, dlatego jeżeli sprzedajesz produkt, który odpowiada potrzebom tej grupy, nie czekaj. W tym przypadku mamy także gwarancję dużej liczby emisji, nie znikniemy w tłumie innych reklam. Budując long tail poprzez afiliację, przedłużamy efektywność programu partnerskiego. Niestety, musimy także liczyć się z niewielkimi możliwościami w zakresie grafiki i tym, że trzeba takim serwisom poświęcić więcej czasu na wsparcie techniczne.

Z kolei serwisy premium bardzo szybko przynoszą rezultaty. Sięgają do bardzo szerokiego grona odbiorców i zdecydowanie efektywniej radzą sobie z zasięgiem. Mogą przynieść szybki wzrost konwersji, ale także obciążyć firmę sporymi wydatkami i wpłynąć negatywnie na wizerunek. Mając do czynienia z tak dużą grupą odbiorców, którzy nieczęsto są  wyrozumiali, trzeba być perfekcjonistą. Idealna szata graficzna, mocny i przemyślany przekaz są w tym przypadku podstawą.