Uważaj na kantory internetowe!

Kantory internetowe od kilku lat rosną w siłę. Mocny rozkwit branży nastąpił po kryzysie finansowym, kiedy to duża część osób zadłużonych (np. we frankach) rozglądało się za alternatywą dla drogich spreadów bankowych. Okazuje się, że opcją, która pozwala na oszczędność rzędu od kilku do ponad 100 zł na jednej miesięcznej racie jest wymiana waluty w kantorach, które wyczuwając odpowiedni moment, zalały rynek.

W skutek powyższego, coraz więcej osób zainteresowanych tańszą alternatywą dla tradycyjnych metod wymiany walut, trafia do e-kantorów. Rozwiązanie to ma wiele zalet, jednak nie można zupełnie bezrefleksyjnie dać się porwać ofercie każdego z nich. Jak się okazuje, podobnie jak w każdej branży, również w regulaminach i zasadach działania kantorów internetowych można natrafić na gwiazdki wyjaśnione naprawdę małym druczkiem. Na co w takim razie należy zwrócić uwagę, stawiając na wymianę walut na takim portalu?

Kantory internetowe - ogólny mechanizm działania

Zasady działania kantoru internetowego i jego ulicznego odpowiednika są analogiczne. Zasadnicza różnica polega na tym, że w przypadku tego pierwszego wszystko odbywa się w formie bezgotówkowej. Klient, który dokonał rejestracji na danym portalu, przelewa na konto bankowe e-kantoru określoną sumę w jednej walucie, otrzymując w zamian przeliczoną kwotę w innej, wybranej walucie. Ktoś mógłby stwierdzić, iż nie jest to nic nadzwyczajnego - jedyne, na co warto zwrócić uwagę to wygoda - w celu zakupienia odpowiedniej waluty przed wyjazdem na wakacje nie trzeba nawet wychylać nosa z domu.

Co zatem przyciąga rzesze klientów do kantorów internetowych? Niski spread, czyli różnica między ofertą kupna a ofertą sprzedaży danej waluty. Co w tym takiego atrakcyjnego? Otóż w przypadku kredytów walutowych bank przelicza wartość pożyczonego kapitału po kursie kupna (czyli tym niższym) waluty zobowiązania. Przy spłacie brany jest natomiast pod uwagę dzienny kurs sprzedaży (czyli ten wyższy). Różnica między tymi sumami stanowi dla banku zysk, a dla klienta - wyższe raty.

Na szczęście kredytobiorcy nie muszą korzystać z wymiany walut w banku, w którym zaciągnęli kredyt. Mają oni prawo do samodzielnej wymiany złotówek na odpowiednią walutę, a następnie wpłacenia na konto instytucji finansowej właściwej kwoty. Dzięki ofertom kantorów internetowych rozwiązanie to staje się bardzo korzystne - możliwe jest bowiem zaoszczędzenie niemałych pieniędzy (w końcu niewielka na pierwszy rzut oka oszczędność w wysokości 50 zł, już przy 30 latach spłaty kredytu zamienia się w zysk na poziomie 18 tys. zł).

Jednak i w tej beczce miodu znajdziemy łyżkę dziegciu. Kantory internetowe, wykorzystując nieuwagę oraz lenistwo swoich klientów, zakładają na nich liczne pułapki. O czym w takim razie warto pamiętać, wybierając wymianę walut w kantorach internetowych?

Kantory internetowe i tabele kursów

Po pierwsze - zawsze należy sprawdzić, czy kurs, jaki został podatny na stronie głównej e-kantoru będzie kursem rzeczywiście zastosowanym do naszej transakcji. Praktyka pokazuje, że nie jest to wcale takiej oczywiste. Kantory internetowe stosują bowiem progi kursowe zaczynające się od 1000 euro, a kończące się nawet na 50 000 funtów brytyjskich. Co to oznacza? Bardzo często na stronie głównej pojawia się informacja o kursie stosowanym przy wymianie bardzo wysokiej sumy pieniędzy. Jeżeli klient będzie zainteresowany wymianą mniejszej kwoty, kurs może być znacznie gorszy.

W związku z powyższym zawsze należy dokładnie sprawdzić, jakiej kwoty dotyczy kurs podawany w zestawieniach na stronie e-kantoru, szczególnie jeśli kurs w tabeli jest podejrzanie niski. Zawsze warto “rozejrzeć” się, czy przypadkiem nie jest dostępny kalkulator, za pomocą którego można sprawdzić kurs dla każdej wartości transakcji.

Chcesz zrobić przelew? Kantory internetowe naliczają za to opłatę!

Luką, którą często wykorzystują kantory internetowe, żeby naciągnąć nieświadomego klienta, są przelewy. W większość przypadków hasła o darmowych przelewach znajdują odbicie w rzeczywistości - bez względu na to, w jakim banku klient ma konto, cała transakcja przebiega bez dodatkowych opłat za przelew.

Jednak wiele kantorów internetowych posiada konto w jednym banku, w związku z czym każdy przelew do innej instytucji finansowej generuje po jego stronie dodatkowe koszty. W celu zabezpieczenia się przed uszczupleniem zysku z transakcji, wiele e-kantorów dodaje w regulaminie zapis, że wszelkie opłaty poniesione z tytułu przejęcia przelewu walutowego będą potrącone z konta klienta.

Kantory internetowe odstępują od wykonania zlecenia

Inny zapis w regulaminach kantorów internetowych może mówić o zastrzeżeniu prawa do odstąpienia od realizacji zlecenia bez podania przyczyny. Co to oznacza dla klienta? Nic innego, jak to, że wymiana waluty zwyczajnie nie dojdzie do skutku, a pieniądze wrócą na konto klienta dopiero po upływie określonego w regulaminie czasu. Zapis ten może okazać się kłopotliwy szczególnie dla tych, którym zależy na szybkiej wymianie dużej sumy pieniędzy.

“Jeżeli na skutek błędu lub czynników technicznych Użytkownik dokonał wymiany walut w oparciu o nierzeczywiste, istotnie odbiegające od faktycznych notowań kursy walut, wówczas taka transakcja zostanie unieważniona, a środki wynikające z wykonania tej transakcji zwrócone Operatorowi w nominalnej wysokości.” To kolejny zapis, który można spotkać w regulaminach kantorów internetowych. Niestety nie do końca wiadomo, co ma oznaczać użyte w nim sformułowanie “istotnie odbiegające od faktycznych notowań”, jednak przekaz jest prosty - jeżeli klient dokona wymiany po zbyt korzystnym dla siebie kursie, operacja zostanie unieważniona.

Kantory internetowe - gwarancja kursu

Ryzyko korzystania z kantorów internetowych może wiązać się również z gwarancją, a raczej jej brakiem, wybranego kursu. Niektóre kantory internetowe, żeby ograniczyć ryzyko walutowe oraz jednocześnie zwiększyć zysk, wymieniają pieniądze po kursie, jaki obowiązywał w chwili zaksięgowania pieniędzy na koncie (co oznacza, że może się on znacząco różnić od kursu, który był w momencie podjęcia decyzji o przeprowadzeniu transakcji). W celu zabezpieczenia się przed taką praktyką, w regulaminie wybranego e-kantoru należy poszukać informacji o gwarancji kursu walut.

Reasumując, kantory internetowe to bardzo korzystne rozwiązanie, które powinny rozważyć w szczególności osoby z kredytem w obcej walucie. Po wejściu na stronę takiej instytucji nie należy jednak wyłączać czujności - niski kurs czy spread to nie wszystko, na co trzeba zwrócić uwagę. Ważne są przede wszystkim zapisy regulaminu - może okazać się, że w efekcie bardziej opłacalne będzie skorzystanie z e-kantoru z mniej korzystną ofertą, ale za to niewymagającego dodatkowych opłat, których nie widać na pierwszy rzut oka.