Wady modelu SaaS

SaaS to dość młoda technologia, która mimo to zrzesza coraz większą liczbę użytkowników. Dzieje się tak, ponieważ najczęściej podkreślane są jej mocne strony lub zestawia się model Saas z tradycyjnym oprogramowaniem. W takich zestawieniach ten drugi najczęściej wypada dość blado, a przecież wybór formy oprogramowania zależy od indywidualnych potrzeb danego przedsiębiorstwa. Zalety Saas nie są niepodważalne, bo dla jednych będą one wciąż zaletami, a dla innych staną się wadami.

Wielu przedsiębiorców, właśnie z uwagi na jego świeżość i przechodzenie przez fazę ciągłych przemian i rozwoju, wciąż woli klasyczny typ oprogramowania, który można zainstalować na komputerze i dzięki temu osobiście panować nad jego aktualizacjami. Ponadto przedsiębiorcy korzystający z modelu SaaS nie muszą ani powierzać swoich danych obcym dostawcom, ani zamartwiać się, że gdy łącze internetowe padnie, oni stracą dostęp do oprogramowania. W większości przypadków obawy te są nieuzasadnione, po prostu konserwatyzm i stare przyzwyczajenia wygrywają.

Są jednak i tacy, którzy chętnie korzystają z dobrodziejstw SaaS, w ogóle nie zdając sobie sprawy z jego wad i popadając tym samym w drugą skrajność. Oczywiście zalety SaaS przeważają nad wadami, ale warto wiedzieć o istnieniu jednych i drugich. Dlatego też poniżej przedstawiamy krótki wykaz wad, które mogą się kryć za nowoczesnym modelem SaaS.

Wady z punktu widzenia klienta

  1. Konieczność posiadania sprawnego i niezawodnego łącza internetowego. Jeśli SaaS znacząco wpływa na działanie firmy, musi zostać zainstalowane drugie łącze internetowe, które w razie awarii pierwszego zapewni sprawność systemowi. Niestety wiążą się z tym dodatkowe koszty.

  2. Bezwzględne uzależnienie od zewnętrznego dostawcy, konieczność zaufania mu, dopracowania umów, gdy powierza się mu ważną dla prowadzenia działalności funkcję – najczęściej system CRM.

  3. Brak poczucia bezpieczeństwa – częste zjawisko, które powstrzymuje przedsiębiorców przed opłaceniem abonamentu za SaaS, ponieważ ci powierzają dostawcy poufne i często najważniejsze dane i w związku z tym żądają od dostawcy gwarancji, że nikt poza nimi nie będzie miał dostępu do tych danych – ani pracownicy firmy, ani inni klienci.

  4. Obawa co do bezpieczeństwa przechowywanych danych i niepewność co do sprawności tworzonych kopii zapasowych – czy w razie awarii lub upadku dostawcy będzie można wydobyć dane.

Wady z punktu widzenia dostawcy

  1. Opóźniony zwrot zainwestowanych w budowę platformy SaaS pieniędzy, ponieważ duży przychód nie jest jednorazowy, a mierzony w bardziej odległej skali (abonamentowy model przychodów).

  2. Zbudowanie i utrzymanie skalowalnej infrastruktury do świadczenia usług SaaS, które będą dostępne już od początku, wiąże się z dużymi kosztami.

  3. Tradycyjne oprogramowanie łatwiej się opracowuje niż model SaaS, ponieważ nie musi ono dawać sobie rady z wielowątkowością i poziomem skomplikowania aplikacji, separacją danych klientów oraz umiejętnością skokowej skalowalności.

  4. Brak przywiązania klienta do tego samego dostawcy oprogramowania. Klient z jego usług może zrezygnować w każdej chwili. W efekcie dostawca znacznie bardziej musi starać się o zaspokojenie satysfakcji klienta, o zdobycie jego zaufania i co za tym idzie – także lojalności.

Niektóre z wyżej wymienionych wad można zamienić w zalety, np. możliwość rezygnacji z SaaS w każdej dowolnej chwili sprawia, że klienci tak chętnie decydują się właśnie na te typ nowoczesnego oprogramowania. Wiedzą, że nie muszą na stałe być związani z jednym dostawcą. Prawda jest taka, że plusów SaaS jest znacznie więcej niż minusów, jednak każdy medal ma dwie strony i warto o tym pamiętać, bo przeoczenie jakiejś wady, może okazać się katastrofalne w skutkach dla działania danej firmy. Jak to mówią: „przezorny zawsze ubezpieczony”.