Wirtualna rzeczywistość umożliwia zmianę płci?

Do nauki języków obcych lub dowolnej sztuki walki w kilka sekund rodem z kultowego filmu Matrix jeszcze daleka droga. Już dziś jednak wirtualna rzeczywistość wydaje się bliższa człowiekowi niż kiedykolwiek wcześniej. Pierwsze hełmy wirtualne, wydane na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia, nie były tak rewolucyjne, jak pierwotnie zakładali twórcy. Z podobnym problemem boryka się do dziś technologia 3D przekazywana za pośrednictwem okularów. Przeszkodą nie jest bynajmniej innowacyjność, lecz wygoda korzystania z nowych możliwości. Zarówno wspomniane już hełmy, jak również okulary 3D na dłuższą metę są męczące dla wzroku. Hełmy wirtualne już po 30 minutach potrafiły doprowadzić do bólu głowy czy łzawienia oczu, zaś obecnie wyjście na seans 3D trwający dwie godziny w kinie wydaje się optymalnym czasem na korzystanie z dobrodziejstw oferowanej technologii.

Wirtualna rzeczywistość a rzeczywistość rozszerzona

Pojęcie "wirtualna rzeczywistość" bywa często mylone z rzeczywistością rozszerzoną. Drugie z nich pozwala użytkownikom czerpać dodatkowe doznania, na które składają się rozmaite efekty graficzne i świetlne. Nasz wzrok "okłamywany" jest przez odpowiednio skonstruowane soczewki, dające złudzenie trójwymiarowego obrazu. Uczestnicząc w projekcji, cały czas mamy nad nią kontrolę i wiemy, że wyświetlany przekaz ma wzmocnić poczucie satysfakcji i zabawy w związku z obcowaniem z technologią 3D. Inaczej wygląda kwestia na przykładzie wspomnianego już filmu Matrix. Wejście do zupełnie nieznanego świata i - co się z tym wiąże - niemal nieograniczone możliwości zmiany otaczającego nas środowiska – wciąż są poza naszym zasięgiem.

Wirtualna rzeczywistość umożliwia zmianę płci?

Kolejne projekty związane z wirtualną rzeczywistością tylko utwierdzają w przekonaniu, że już wkrótce nasze zmysły wkroczą w nieznany dotąd wymiar. Dowodem może być specjalnie zaprojektowane urządzenie o nazwie The Machine To Be Another. Zostało stworzone z myślą o osobach, które chciałyby choć na chwilę wejść w skórę innej osoby, a nawet zmienić płeć. Wszystko za sprawą programu o nazwie Gender Swap. W jaki sposób działa i czy faktycznie możliwa jest zmiana płci?

Oczywiście wyłącznie wirtualnie. Dwie osoby potrzebne do przeprowadzenia testu muszą być odmiennej płci. Urządzenie The Machine To Be Another składa się z dwóch hełmów VR Oculus Rift, a także dwóch kamerek. Po podłączeniu do komputera wymieniany jest obraz widziany przez kobietę i mężczyznę – przykładowo kobieta widzi obrazy mężczyzny i odwrotnie. Następnie synchronizowane są ruchy kandydatów, dzięki czemu możliwe jest oszukanie umysłu, dające iluzję bycia inną osobą. Urządzenie obecnie jest w fazie testów, co wiąże się również z zaawansowanymi pracami nad hełmem Oculus Rift. Niewykluczone jednak, że w najbliższych miesiącach produkt zadomowi się na rynku – czy będzie miał szersze zastosowania? Bardzo możliwe, jednak obecnie stanowi bardziej ciekawostkę technologiczną, niż produkt, po który masowo sięgną klienci.