Poradnik Przedsiębiorcy

Biznes bukmacherski w Polsce. Co warto o nim wiedzieć?

Nie da się ukryć: legalni bukmacherzy radzą sobie w Polsce coraz lepiej. Widać to po wpływach do budżetu państwa, które od zmian w ustawie hazardowej (weszły w życie 1 kwietnia 2017 roku), wyraźnie rosną. Rządowe źródła podają, że w 2019 roku podatek od zakładów zawartych w stacjonarnych punktach stacjonarnych sięgnął 166,6 mln zł, a u bukmacherów internetowych aż… 657,6 mln zł. Porównując te liczby z wcześniejszym rokiem mówimy o wzroście odpowiednio 5,5 i 41,3%! 

Matematyka jest prosta, zakłady bukmacherskie zbliżają się do wygenerowania miliarda złotych z podatku od gier. To potężna branża, z której oferty nie trzeba oczywiście korzystać, ale jej znaczenia nie można lekceważyć i interesując się biznesem warto ją choć trochę poznać.

W tym tekście zebraliśmy kilka ważnych informacji na temat działania legalnych bukmacherów w Polsce.

Branża bukmacherska bez państwowego monopolu

Można powiedzieć, że firmy zainteresowane wejściem w bukmacherkę kilka lat temu uciekły spod topora. Ustawa hazardowa w obowiązującym od 2017 roku kształcie dopuszcza prywatnych inwestorów do wejścia na rynek. 

Dlaczego to jest warte podkreślenia? Bo nie każda gałąź hazardu działa na takich samych zasadach.

Stacjonarne kasyna mogą prowadzić prywatne spółki, ale spora część sektora objęta jest państwowym monopolem, a precyzyjnie rzecz ujmując: kontrolą Totalizatora Sportowego. Hazardowy gigant jest zakorzeniony w polskim budżecie i ma wyłączność na prowadzenie: gier liczbowych, loterii pieniężnych, salonów z grami na automatach oraz kasyn online (pod tę kategorię łapią się też „pokoje” pokerowe) – łącznie te kategorie gier na pieniądze dają budżetowi ponad 1 mld zł podatku rocznie! 

Na tym tle widać spore pole do popisu dla bukmacherów, którzy mogą przyjmować zakłady i stacjonarnie, i internetowo. W tym miejscu pojawia się ważny wątek – kto w ogóle może zostać bukmacherem w Polsce.

Jaka firma może stać się bukmacherem w Polsce?

W telegraficznym skrócie: legalny bukmacher to taki, któremu Ministerstwo Finansów zezwoliło na prowadzenie działalności w Polsce. Czyli firma z licencją wydaną nad Wisłą.

To istotne, bo do wejścia w życie ustawy hazardowej blisko 90% rynku kontrolowały zagraniczne podmioty! Znając obecne dane o wpływach do budżetu państwa nietrudno oszacować, jak dużo pieniędzy „wyciekało” za granicę, jeśli polskie firmy musiały dzielić się zaledwie… jedną dziesiątą rynku.

No dobrze, zerknijmy na kryteria, jakie musi spełnić bukmacher w Polsce. Poza urzędowymi formalnościami warto od razu powiedzieć, że bez know-how i dużego kapitału się nie obędzie. Zwłaszcza że mówimy o coraz mocniej cyfryzującej się branży. Technologiczny kierunek wymuszają oczekiwania graczy, a w 2020 roku „wspiera” go pandemia (tak jest zresztą ze wszystkimi rozwiązaniami „na odległość). Odpowiedni poziom IT biznesu bukmacherskiego wskazują poniekąd także ogólne zasady rozpoczęcia działalności, która polega przecież na uruchomieniu systemu do przyjmowania i rozliczania zakładów, a także na weryfikacji i ochronie danych osobowych użytkowników.

Poniżej skrótowo, kilka przykładowych reguł, które trzeba spełnić, żeby wejść w działalność bukmacherską w Polsce:

  • firma musi działać jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna i dysponować kapitałem zakładowym na poziomie 2 mln zł,

  • firma może być zarejestrowana za granicą, ale warunkiem otrzymania licencji jest działalność oparta o ww. formy prawne oraz posiadanie oddziału w Polsce,

  • zezwolenie wydawane jest w odpowiedzi na dość złożony formalnie wniosek, zawierający m.in. informacje o: statusie prawnym i finansowym spółki, KRS czy biznes plan,

  • bukmacherzy muszą opracować zespół procedur związanych z odpowiedzialnym hazardem, obejmujące m.in. kontrolę aktywności w serwisie, weryfikację wieku użytkowników czy procedurę rejestracji konta,

  • za zezwolenie kandydat na bukmachera musi zapłacić, a wysokość opłaty zależy o stawki bazowej i rodzaju planowanej działalności hazardowej (punkty stacjonarne i/lub internetowe zakłady).

Co się dzieje, jeśli jakaś firma postanowi oferować użytkownikom w Polsce zakłady, ale nie ma licencji? Oczywiście naraża się na sankcje i na to, że trafi na czarną listę o nieco przesadzonej nazwie: Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą.

Ilu jest bukmacherów z licencją działa w Polsce?

Procedura jest czaso- i kosztochłonna, ale pomimo tego rynek dość sprawnie, bo w zaledwie 2-3 lata, zapełnił się ok. 20 legalnymi bukmacherami. Pełna lista podmiotów, wraz z podziałem ich stacjonarnych/internetowych kompetencji oraz adresami stron internetowych znajduje się na stronie portalu podatkowym: podatki.gov.pl -> Inne podatki -> Gry hazardowe -> Zakłady wzajemne i gry hazardowe przez Internet.

To ciekawe, że najwięksi bukmacherzy z zagranicy, globalne firmy z klientami liczonymi w milionach, wciąż nie decydują się na powrót do Polski. Być może od 2017 roku konkurencja na rynku stała się tak duża, że wchodzenie nasz rynek może być zbyt ryzykowne i po prostu nieopłacalne dla branżowych gigantów.

Przyszłość rynku zakładów bukmacherskich

Z punktu budżetu państwa to dobrze, że temat legalności zakładów bukmacherskich został skutecznie podjęty. Wpływy z podatków wystawiają temu rozwiązaniu najlepszą recenzję. Obecnie w Polsce bukmacherzy rozwijają swoje oferty i w niczym pod względem zakresu zakładów czy rozwiązań technologicznych nie ustępują największym podmiotom z zagranicy.

Prognoza dla branży bukmacherskiej jest dobra – rynek będzie się najprawdopodobniej stabilnie rozwijał, a przewaga zakładów online nad stacjonarnymi nie przestanie rosnąć.

Tym, co w pewnym sensie hamuje rozwój lokalnych bukmacherów, to brak możliwości rozbudowania oferty o kasyna internetowe. Za granicą to standardowy kierunek: firmy są „kombajnami”, łączącymi pod jednym szyldem różne hazardowe aktywności.

Tekst zewnętrzny, artykuł partnera