Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Jak zarabiać na YouTube?

YouTube to najpopularniejszy serwis z materiałami wideo na świecie. Zawiera ogromną bazę filmów, które strumieniowane są do użytkowników w czasie rzeczywistym. W zasobach witryny znajdziemy klipy na niemal każdy temat – trailery filmów, amatorskie nagrania, hobbystyczne projekty, a także wideoblogi. Każdy użytkownik znajdzie tu coś dla siebie, choć nierzadko w zalewie nagrań trzeba poświęcić nieco czasu na wyłowienie wartościowych treści. Jak się okazuje, YouTube może pełnić nie tylko rozrywkową rolę. Od pewnego czasu polityka Google umożliwia zarabianie za pośrednictwem serwisu – warto dodać, że wcale niemałych sum. Nie jest to jednak proste zadanie. Jeśli czujesz, że możesz pokazać światu interesujące materiały wideo, to być może warto spróbować. Konsekwencja w dążeniu do celu i regularna publikacja materiałów może przyczynić się do zarobienia dużych pieniędzy.

Zarabianie na YouTube a pozycjonowanie

O ile w Stanach Zjednoczonych rekordziści zarabiają nawet ponad 300 tysięcy dolarów, tak w Polsce wciąż jest to tematyka stosunkowo świeża. Wynika to z faktu, że dopiero od niedawna Google, będące właścicielem serwisu YouTube, udostępniło w naszym kraju możliwość zarabiania za publikowanie treści wideo. Wrzucenie do sieci jednego filmiku, który   – nieważne za jaką cenę – nagle okaże się popularny, nie zasili waszego konta o sześciocyfrowe sumy. Podobnie jak w przypadku pozycjonowania, jest to proces długotrwały – w końcu oba te aspekty kontrolowane są przez Google.

Trzeba najpierw zbudować własną markę od podstaw, dać się poznać poprzez unikalne materiały i, co najważniejsze, być szczerym w swoich działaniach oraz robić to z pasją. Nastawienie wyłącznie na osiągnięcie szybkich zysków może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego, a w rezultacie po kilku próbach dopadnie nas znudzenie, pozostawiając niedokończony (potencjalnie dobry) projekt  w czeluściach sieci. Ważne jest, aby dodawać materiały regularnie, gdyż nie tylko zainteresujemy w ten sposób nowych widzów, lecz również nasza aktywność zostanie doceniona przez roboty indeksujące. Należy podkreślić, że kluczowym elementem jest też wyszukiwarka YouTube – po Google zajmuje drugie miejsce na świecie w rankingu popularności, zaś w kolejnych latach ma nawet szansę na przejęcie pałeczki lidera. Wynika to z faktu, że internauci są coraz bardziej wygodni i zamiast czytać wolą oglądać filmy lub zdjęcia.

Zastanów się w czym jesteś najlepszy

Przykłady najpopularniejszych kanałów w serwisie YouTube pokazują, że liczy się przede wszystkim pasja i zaangażowanie. Najchętniej przeglądane profile przedstawiają bowiem wartościowe materiały hobbystyczne, które z czasem przeradzają się w sposób na życie. Dobrym przykładem jest strona Kotlet.tv – młode małżeństwo połączyło pasję do gotowania z fotografowaniem i nagrywaniem filmów. W rezultacie postanowili stworzyć wideobloga o tematyce kulinarnej, którego każdego miesiąca odwiedza już blisko milion unikalnych użytkowników. Obecnie Paulina i Michał Stępień zarabiają dzięki swoim przepisom na życie, a wszystko przez to, że włożyli w swoją pracę pasję do gotowania oraz nagrywania filmów. A przecież tematyka ta, podobnie jak wiele innych, które zdobyły popularność (m.in. moda), nie należy do najoryginalniejszych – wystarczy odpowiedni pomysł na siebie i zaangażowanie, a rezultat może przyjść szybciej niż można się było tego spodziewać.

Zadbaj o formę wideobloga

Należy pamiętać, że samo nagranie materiału to nawet nie połowa sukcesu. Ogromne znaczenie ma profesjonalny montaż, dobre nagłośnienie lub – w zależności od tematyki – odpowiednio dobrane udźwiękowienie. Nie można zapominać o jakości, która w dobie dzisiejszego rozwoju technologii powinna oferować przynajmniej rozdzielczość HD. Początkowo nasze materiały docierać będą do niewielkiej grupy odbiorców. Warto zatem przemyśleć dokładnie tytuł filmiku pod kątem wyszukiwarki, a także promować swoje publikacje w zewnętrznych serwisach lub jako odpowiedź do filmików z podobnej branży. Należy unikać spamu, gdyż nawet jeśli nasza praca będzie wartościowa, to pierwsze wrażenie może zniechęcić do dalszego zapoznania się ze stroną.

YouTube należy traktować jako serwis społecznościowy, a więc istotne znaczenie ma tutaj komunikacja obustronna. Wszelkiego rodzaju aktywność w komentarzach, błyskawiczne reagowanie na zapytania zainteresowanych widzów dobrze świadczą o autorze i dają podstawy do częstszych odwiedzin użytkowników. Należy zatem dbać nie tylko o jakość nagrywanych klipów, ale także regularnie budować swój wizerunek. Dajmy się poznać również od strony prywatnej, dzięki czemu nasza sylwetka wzbudzi zaufanie wśród internautów.

Jak zarabiać na YouTube?

Aby zarabiać realne pieniądze za pośrednictwem kanału YouTube, nie wystarczy duża liczba wyświetleń naszych filmów. Należy w pierwszej kolejności dołączyć do Programu Partnerskiego YouTube, który za możliwość wyświetlania reklam wygeneruje odpowiednią kwotę. Warunki ustalane są indywidualnie i tak naprawdę nie istnieje tutaj odgórnie przyjęta reguła. Jeśli zauważamy, że nasze filmy cieszą się zainteresowaniem przynajmniej kilkunastu tysięcy użytkowników, to warto dołączyć do Programu Partnerskiego. W niektórych przypadkach zdarza się również, że to przedstawiciele Google - ze względu na wysokie zainteresowanie - proponują współpracę. Oczywiście należy tu spełniać takie warunki, jak wspomniana już systematyczność, oryginalność nagrań, a także duże zainteresowanie w postaci wyświetleń czy subskrypcji naszego kanału. Jeśli nie spełniamy wymaganych założeń lub przestaliśmy aktywnie uczestniczyć w rozwoju wideoblogu, to możemy zostać z dnia na dzień odsunięci od Programu. Co istotne, podobnie jak w przypadku algorytmów Panda i Pingwin dla wyszukiwarki Google, tak i tutaj nie ma żelaznej reguły, określającej rozpoczęcie współpracy – warto się starać i, jak już wspomniano, traktować swoją pracę jak pasję, a nie szybki zarobek.

Ile można zarobić na YouTube?

Temat ten często powraca w mediach, choć do dziś kwestia zarobków pozostaje tajemnicą. Nie chca się nią dzielić zarówno Google, jak i najpopularniejsi wideoblogerzy – również polscy. Sam fakt rezygnacji z etatowej pracy czy możliwość pozwolenia sobie na kilkutygodniowe wakacje – jak zdradzili prowadzący Kotlet.tv – może świadczyć o całkiem niezłych (biorąc pod uwagę nasz kraj) zarobkach.

Trzeba tu wspomnieć o kilku rodzajach reklamy, która może zostać wyświetlona po dołączeniu do Programu Partnerskiego. Im bardziej agresywna, tym więcej można zarobić, jednak szczegóły i w tym przypadku nie zostały ujawnione. Aktualnie Google umożliwia w naszym kraju korzystanie z trzech rodzajów reklam:

  • Pre-roll – to spoty reklamowe trwające kilkanaście sekund, które wyświetlane są przed uruchomieniem materiału wideo na playerze – nie można ich wyłączyć, choć istnieją również krótsze wersje z możliwością wyłączenia po 5 sekundach,
  • Reklamy wizualne, umieszczane z reguły w prawym górnym rogu ekranu,
  • Reklamy umieszczane na dolnym pasku filmiku, które można wyłączyć - przypominają wyglądem reklamy Google,
  • Dodatkowo zarabiać można jeszcze poprzez zgodę na publikację reklam w dowolnym momencie trwania filmiku, choć jest to rzadziej stosowany sposób zarobku - ze względu na mniejszą przychylność odbiorców.

Raz jeszcze należy podkreślić, że od konkretnych zarobków zależą takie czynniki, jak liczba wyświetleń kanału, subskrypcje, aktywność widzów, częstotliwość dodawania czy jakość udostępnianych klipów wideo. Jako przykład motywujący do wartościowego prowadzenia wideobloga niech posłuży popularność 23-letniego Shane’a Dawsona: zasłynął z prowadzenia kanału YouTube, na którym prezentował własne skecze. W rezultacie w ciągu zaledwie roku (od lipca 2009 do lipca 2010 roku) jego filmy obejrzały ponad 432 miliony internautów, zaś młody Amerykanin zarobił w tym okresie 315 tysięcy dolarów. Jego popularność do dziś nie zgasła, o czym świadczy podwojenie zysków pod koniec ubiegłego roku. Zarabianie za pośrednictwem serwisu YouTube nie należy zatem do najprostszego sposobu na życie. Wymaga ogromnych nakładów pracy, wolnego czasu oraz cierpliwości. Jeśli czujesz, że to właśnie Twoje materiały wyróżniają się z zalewu innych produkcji w sieci, to być może warto spróbować pokazać się społeczeństwu internetowemu - jest to obecnie największe źródło do pozyskania nowych klientów, a co się z tym wiąże - skutecznego zarobku, poprzedzonego wysiłkiem i zaangażowaniem.