Poradnik Przedsiębiorcy

Jak rozliczyć zaliczki z unijnej dotacji?

Rozwiązanie (nie)idealne?

Mimo wielu zalet, jakie daje uzyskanie dotacji wypłacanej w formie zaliczek, warto zwrócić uwagę na różnego rodzaju ograniczenia, jakie powoduje takie rozwiązanie. Poza bardzo nieelastycznym sposobem rozliczania, który został przybliżony wyżej, przedsiębiorstwa takie często borykają się z problemem braku płynności finansowej. Wynika to z faktu, iż zanim zostanie przyznana kolejna część zaliczki, musi zostać pozytywnie zaakceptowany wniosek, który jednocześnie stanowi rozliczenie poprzedniej transzy. Standardowa procedura akceptacji trwa nawet miesiąc, a zostaje mocno wydłużona w sytuacji, kiedy wniosek zawiera błędy, które mogą wymagać poprawy, czasami kilkukrotnej.

Z powyższym wiąże się jeszcze jeden problem - przedsiębiorca nie jest w stanie dokładnie określić momentu, kiedy środki z zaliczki otrzyma do dyspozycji, co może zaburzyć harmonogram jego rozliczeń z wykonawcami projektu.

Generalnie zaliczki są bardzo pożytecznym instrumentem dla beneficjenta: pozwalają na sfinansowanie części wydatków projektu bez konieczności zadłużania się. Środki pozyskane w ten sposób są nieoprocentowane, ich przyznanie nie jest związane z procedurą oceny zdolności kredytowej. Występuje jednak wiele ograniczeń, co do wysokości pozyskanych w ten sposób środków, jak i procedur ich rozliczenia, dlatego warto zastanowić się, co w określonej sytuacji może okazać się bardziej korzystne dla przedsiębiorstwa - dotacja w postaci refundacji, zaliczki czy może kredyt bankowy?

Możesz ocenić ten artykuł