Poradnik Przedsiębiorcy

O pułapkach, które czyhają na Freelancera, gdy pracuje w domu

Rozdział szósty – Roszpunka i Królowa Śniegu

Freelancer dniami i nocami walczył z Pułapkami, starając się je pokonać i jednocześnie pracował dwa razy więcej, by zarobić na życie i utrzymanie Domu, który niegdyś był jego azylem. Natłok pracy i wciąż odradzające się Pułapki sprawiały, że Freelancer właściwie nie wychodził z Domu powoli stającym się jego więzienną wieżą, której drzwi wyjściowe zostały zabarykadowane kolejnymi zleceniami. Freelancer z czasem przestał spotykać się ze znajomymi, a i odrywający go od pracy domownicy zaczęli doprowadzać go do furii. Nastał taki czas, kiedy nie odzywał się już do nikogo, stając się zimną Królową Śniegu zamkniętą w swojej lodowej wieży.

Rozdział siódmy – O jednym takim, co wyruszył w świat, żeby strach pokonać

Po latach słuch o Freelancerze zaginął. Domownicy wyprowadzili się i nikt go już nie odwiedzał. Samotność sprawiła, że Freelancer popadł w depresję i stracił motywację do pracy, a co za tym idzie – także zlecenia. Pewnego dnia biedny, bezrobotny Freelancer ocknął się z amoku i zdał sobie sprawę z tego, że źródłem jego nieszczęść jest ów wspaniały Dom i tak wychwalana praca w nim. Przestraszony Freelancer czym prędzej postanowił opuścić go i udać się w świat. Pułapki zniknęły, a Freelancer żył długo i szczęśliwie.

Powyższa, z pozoru absurdalna bajeczka niesie ze sobą pewne istotne przesłanie – praca w domu z czasem staje się istnym utrapieniem. Przestajesz dbać o siebie i o swoje kontakty towarzyskie, zatracasz się w pracy albo nie możesz się do niej zmobilizować, bo co chwilę coś Cię rozprasza. Oczywiście nie dzieje się tak w każdym przypadku, albowiem istnieją osoby, które potrafią skutecznie rozdzielić życie osobiste od zawodowego, które posiadają niekończące się pokłady samodyscypliny i zaangażowania i które w końcu potrafią doskonale zorganizować swój czas. Jeśli nie jesteś taką osobą, to lepiej od razu zrezygnuj z pracy w domu, bo w przyszłości czeka na Ciebie z otwartymi ramionami felerna depresja. Jakie masz alternatywy? No cóż zawsze możesz pozostać przy etacie lub skorzystać z ofert biur coworkingowych.

Możesz ocenić ten artykuł