Mobilna strona internetowa czy aplikacja na telefon?

Boom na urządzenia mobilne trwa już dobre kilka lat i wydaje się, że powoli przeradza się w stały trend. Internautów łączących się z siecią za pomocą smartfona czy tableta jest coraz więcej, co wymusza powstanie rozwiązań przystosowanych do ograniczonej funkcjonalności i niewielkich wyświetlaczy tych gadżetów. Pojawiły się trzy nowe twory: mobilna strona internetowa, aplikacja na telefon oraz strona responsywna. Czym się od siebie różnią? Które z nich powinieneś wybrać, by promować się w sieci i nie stracić zainteresowania internautów? Sprawdźmy.

Mobilna strona internetowa

Mobilna strona internetowa to witryna stworzona specjalnie pod urządzenia mobilne. Przy projektowaniu takiej konstrukcji kluczowe jest uwzględnienie:

  • wielkości wyświetlacza (w przypadku smartfonów zwykle ok. 4 cali),
  • ograniczonej szybkości połączenia (internet mobilny jest zwykle wolniejszy od stałego łącza),
  • obsługi za pomocą dotyku - przyciski muszą być odpowiednio duże i rozmieszczone w stosownych odległościach od innych, by użytkownik nie miał problemów z klikaniem,
  • przeglądarki i systemu mobilnego - obecnie dominują urządzenia z Androidem, iOS i Windows Phone,
  • obsługiwane przez urządzenie mobilne technologie - smartfony mogą mieć spore problemy z technologią flash i z odtwarzaniem filmów, co trzeba bezwzględnie wziąć pod uwagę.

Mobilna strona internetowa zazwyczaj (ale nie zawsze!) cechuje się okrojoną funkcjonalnością względem jej normalnej wersji. Użytkownicy urządzeń przenośnych cenią sobie minimalizm formy, dzięki któremu mogą w łatwy sposób przeglądać przydatne treści. Nowocześniejszą i zarazem lepszą opcją dla każdego jest strona responsywna. To zaawansowana witryna WWW rozpoznająca urządzenie ją pobierające i dostosowująca się do jego możliwości - chodzi tu przede wszystkim o zmianę rozdzielczości. Strona responsywna pozwala zaoszczędzić wiele trudu przy projektowaniu - powstaje jedna, uniwersalna wersja serwisu, bez konieczności tworzenia osobnych odmian dla różnych rozdzielczości i urządzeń.

Aplikacje na telefon - dla kogo?

Dla kogo bardziej korzystna będzie aplikacja mobilna niż mobilna strona internetowa? To dość trudne pytanie. Pod uwagę trzeba wziąć wiele zmiennych - na przykład to, czy dany serwis internetowy jest często aktualizowany (np. portal informacyjny), czy też wystarczą rzadsze ulepszenia. Kolejna rzecz to charakter usługi - jeśli mowa o czymś często wykorzystywanym, przy czym potrzebne jest posiadanie konta, wówczas aplikacja na telefon może się okazać najlepszym rozwiązaniem. Przykładem może być tu serwis bankowy lub portal, na którym można łatwo sprawdzić najlepsze połączenia w komunikacji miejskiej. W przypadku jedynie okazjonalnych wyszukań, lepszym pomysłem jest mobilna strona internetowa.

Idąc dalej - jeśli dla projektu niezbędne jest wykorzystanie natywnych funkcji smartfona czy tabletu, takich jak aparat, kalendarz czy GPS, wtedy lepsza okaże się zaawansowana aplikacja na telefon. Aparat fotograficzny może okazać się istotny dla programów opartych na technologii rozszerzonej rzeczywistości, a GPS do wyznaczania pozycji na mapie dla aplikacji nawigacyjnej - chociaż akurat geolokalizacja zaczyna być wykorzystywana także przez mobilne strony internetowe (przykład: m.jakdojade.pl). Kolejną sytuacją, w której aplikacje na telefon mają przewagę, jest korzystanie z danych offline. Jeśli chcesz umożliwić odbiorcy przeglądanie pewnych treści bez połączenia z internetem - np. repertuaru kina - postaw na apkę, która będzie ściągać potrzebne dane tylko wtedy, gdy telefon będzie online. Użytkownicy mogą docenić takie rozwiązanie.

Aplikacje na telefon mają niestety poważne wady. Jak już wcześniej wspomniano, istnienie aplikacji jest uzasadnione jej przydatnością, funkcjami, jakie oferuje. W praktyce zdarza się, że twórcy przeceniają magię oprogramowania na komórki i tworzą coś, co dubluje funkcje mobilnej strony internetowej. A to nie ma najmniejszego sensu - kto zada sobie trud, żeby ściągnąć (a co dopiero kupić), zainstalować i odpalić aplikację, skoro może te same informacje i funkcje uzyskać za pomocą kilku kliknięć w przeglądarce? Kolejna sprawa to konieczność promocji aplikacji na telefon - jeśli się skutecznie jej nie zareklamuje, to zginie w gąszczu dziesiątków tysięcy programików w AppStore czy Google Play.

Aplikacja i mobilna strona internetowa - połączenie idealne

Prawda zawsze leży gdzieś po środku - i w tym przypadku to stare porzekadło znalazło potwierdzenie. Wydaje się więc, że uniwersalnym pomysłem jest koegzystencja aplikacji na telefon z mobilną stroną internetową wykonaną w technologii responsywnej. Chodzi tu o to, by nacisk położyć na witrynę, a aplikację na telefon traktować jako pewien dodatek, rozszerzenie funkcji. Osobny program mobilny można stworzyć albo na stałe (jak w przypadku aplikacji sportowej serwisu Gazeta.pl), albo w ramach czasowej kampanii (np. związanej z jakimś wydarzeniem lub promocją konkretnego produktu). To rozsądne rozwiązanie, przy czym należy do niego podejść racjonalnie - jeśli charakter serwisu nie wymusza potrzeby stworzenia osobnej aplikacji na telefon, nie ma sensu jej robić. W takiej sytuacji to zbędny wydatek - zarówno na samo stworzenie programu, jak i jego promocję. Lepiej skupić się na rozwoju mobilnej strony internetowej.