Dochodzenie roszczeń w procesie karnym a powództwo adhezyjne?

Przed nowelizacją przepisów jaka miała miejsce w lipcu 2015 r. Kodeks karny i kodeks postępowania karnego przewidywał regulacje umożliwiające dochodzenie przysługujących nam roszczeń cywilnych w związku z popełnionym przestępstwem, jeżeli pokrzywdzony wniesie wniosek adhezyjny.

Czym jest powództwo adhezyjne

Powództwo adhezyjne było jednym ze sposobów dochodzenia roszczeń cywilnych w procesie karnym. Jego głównym celem było umożliwienie poszkodowanemu uzyskania odszkodowania lub też zadośćuczynienia. Osoba, która została pokrzywdzona miała możliwość wytoczenia takiego powództwa aż do momentu rozpoczęcia przewodu sądowego (czyli inaczej mówiąc – do momentu odczytania aktu oskarżenia przez prokuratora).

Dochodzenie roszczeń majątkowych

Za pomocą tego środka można było dochodzić tylko roszczeń majątkowych, które wynikały bezpośrednio z popełnionego przestępstwa zarówno prywatnoskargowego jak i przestępstw ściganych z urzędu. Sądy niejednokrotnie także wskazywały, że dochodzenie roszczeń mogło mieć charakter niemajątkowy, służący zadośćuczynieniu za popełnione przestępstwo. Niewątpliwą korzyścią dla stron było zwolnienie od kosztów postępowania w procesie cywilnym, oraz dochodzenie roszczeń w procesie karnym.

Likwidacja powództwa adhezyjnego

1 lipca 2015 r. weszła w życie nowa reforma, która zmieniła prowadzenia procesu karnego. Jedną z istotnych zmian wprowadzonych do systemu prawnego było zlikwidowanie instytucji powództwa adhezyjnego, które było składane przez strony w procesie cywilnym. Powództwo adhezyjne mimo, że miało na celu połączenie w jednym procesie orzekania w sprawie karnej i o odszkodowaniu lub zadośćuczynieniu, nie do końca się sprawdziło w praktyce. Sądy nie korzystały dostatecznie z przewidzianej w kodeksie karnym możliwości orzeczeń kompensacyjnych. W dodatku kolejnym minusem powództwa adhezyjnego był czas. Prowadzenie postępowania rozpoznawczego poza zakresem skargi, w celu ustalenia szkody lub krzywdy wydłużało postępowanie, co niewątpliwie stanowiło istotną wadą całego procesu. Likwidacja instytucji powództwa adhezyjnego wcale nie oznacza całkowitego odebrania uprawnień przysługujących pokrzywdzonemu.

Co zamiast powództwa adhezyjnego?

Ustawodawca likwidując możliwość wnoszenia powództwa adhezyjnego rozszerzył możliwości orzeczenia odszkodowania, zadośćuczynienia lub zastępczo nawiązki na rzecz pokrzywdzonego. Środek kompensacyjny orzeczony w postaci nawiązki uległ zwiększeniu do 500.000 zł. Pokrzywdzony zyskał również możliwość dochodzenia swoich roszczeń za pomocą złożenia wniosku o naprawienie szkody. Taki wniosek można złożyć do zakończenia rozprawy.