Brak prądu a ewidencja sprzedaży na kasie fiskalnej

Trwa akcja “weź paragon”, która ukończy się w sierpniu. Szczególnemu nadzorowi organów skarbowych zostaną poddane miejscowości turystyczne, a dokładniej sprzedawcy w nich handlujące. Nie przekazanie paragonu, mimo istniejącego obowiązku wiąże się z nałożeniem kary od 160 zł do 3 200 zł. Natomiast gdy przedsiębiorca jest zobligowany do posiadania kasy, ale de facto jej nie ma, kara jest jeszcze bardziej dotkliwa, gdyż może wynosić nawet 21 333 zł.

Rzeczą jasną jest, że przedsiębiorcy zwolnieni czy to podmiotowo, czy też przedmiotowo z obowiązku rejestrować sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej lub rolników ryczałtowych, nie zostaną objęci powyższymi karami.

Jednak podmiot zwolniony z tego obowiązku nie może zapomnieć o tym, że mimo wszystko musi odpowiednio dokumentować swoją sprzedaż.

Często można napotkać rozmaite przeszkody i trudności związane z ujmowaniem sprzedaży na kasie rejestrującej. Jedną z najczęściej występujących jest chwilowy brak prądu. Jednak wśród regulacji prawnych nie ma takich, które chroniłyby przedsiębiorcę w takiej sytuacji. Przepisy w tej kwestii są bardzo obostrzone i bezwzględne, bowiem w przypadku awarii kasy podatnik jest zobowiązany do rejestrowania sprzedaży za pomocą kasy rezerwowej, a gdy to również jest niemożliwe, wówczas dokonywanie sprzedaży jest zabronione.