Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

O wynagrodzeniu ani słowa - czy zawsze?

Wielu pracodawców, powołując się na zasady ochrony danych osobowych, do umowy o pracę włącza klauzulę poufności wynagrodzenia pracowników. W związku z tym utarło się przekonanie, iż pracownik nie może rozmawiać z kolegami z pracy o wysokości swoich zarobków. Tajemnica wynagrodzenia rzeczywiście jest instrumentem ochrony danych osobowych, jednak obejmuje ona pracodawców i to oni w sytuacji jej niedochowania mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej, a nawet karnej.

Pracodawca nie może ujawnić wysokości zarobków pracownika

Zgodnie z zapisami zawartymi w Kodeksie pracy pracodawca ma bezwzględny nakaz szanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika. W przypadku ujawnienia informacji na temat wysokości wynagrodzenia osoby zatrudnionej dopuszcza się on naruszenia dóbr osobistych, przez co może zostać pociągnięty do odpowiedzialności odszkodowawczej na mocy przepisów Kodeksu cywilnego.

Ponadto zgodnie z rozumieniem Ustawy o ochronie danych osobowych pracodawca jest administratorem danych osobowych. W związku z powyższym, ujawniając dane osobowe pracownika (zaliczamy do nich również informację o wysokości zarobków), naraża się na odpowiedzialność karną. Kto bowiem administrując zbiorem danych osobowych udostępnia je, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Oczywiście w określonych przypadkach pracodawca jest wręcz zobowiązany do ujawniana danych osobowych oraz wysokości wynagrodzenia swoich pracowników. Dzieje się tak na przykład przy opłacaniu za pracownika składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Pracownik ma prawo wiedzieć...

Na mocy Kodeksu pracy (dalej: k.p.) pracownicy mają równe prawa z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków, przy czym podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest przeciwdziałanie dyskryminacji. Nie podlega dyskusji fakt, iż dyskryminacją w zatrudnieniu byłoby przyznawanie różnego wynagrodzenia pracownikom, mimo wypełniania przez nich takich samych obowiązków.

W związku z powyższym pracownik ma prawo informować swoich kolegów z pracy o wysokości swoich zarobków. Osoby zatrudnione w danym zakładzie pracy mogą również pytać pracodawcę o wynagrodzenie na podobnych stanowiskach w firmie, przy czym nie mogą pytać o pensję konkretnej osoby. Stanowisko takie potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale podjętej 16 lipca 1993 r. (I PZP 28/93, OSNC 1994/1/2), w której uznał, iż ujawnienie przez pracodawcę bez zgody pracownika wysokości jego wynagrodzenia za pracę może stanowić naruszenie dobra osobistego, za które grożą ww. konsekwencje.

Wymiana informacji między pracownikami, również tych dotyczących pensji, pozwala na stwierdzenie, czy pracodawca stosuje zasadę równego traktowania pracowników. Jest to mechanizm zapobiegający każdej dyskryminacji, w tym również płacowej.

Co więcej, pracodawca nie może zabronić pracownikowi dzielenia się danymi o swoich zarobkach z kolegami z pracy np. poprzez wprowadzenie klauzuli poufności wynagrodzenia. Nie może go również w żaden sposób upomnieć ani ukarać, jeżeli dojdzie do takiej sytuacji. Zgodnie bowiem z k.p. wszystkie postanowienia umów o pracę mniej korzystne niż przepisy kodeksu są nieważne. Przez wzgląd na fakt, iż we wspomnianej ustawie nie znajdziemy zapisu zabraniającego pracownikom ujawniania wysokości swojego wynagrodzenia, a zasada taka ograniczałaby ich w dobrach osobistych, postanowienia umowne ustanawiające tajemnicę wynagrodzenia w stosunku do nich są nieważne.

… ale wiedzy nie może przekazać konkurencji

Pracodawca ma natomiast prawo ukarać pracownika, jeżeli ten przekaże dane o swoich zarobkach osobie spoza zakładu pracy. Szef wobec zatrudnionego, który dopuścił się takiego działania, może wyciągnąć różne konsekwencje, łącznie ze zwolnieniem. Jednym z obowiązków pracowniczych zawartych w k.p. jest bowiem troszczenie się o dobro firmy, a ujawnienie konkurencji danych na temat wynagrodzeń w danym zakładzie pracy jest z pewnością działaniem na jego niekorzyść.

Pracownik pracownikowi nierówny - klauzule poufności wynagrodzenia

Pracodawcy motywują wprowadzanie klauzul poufności zatrudnienia faktem, że efektywność pracy osób zatrudnionych na podobnych stanowiskach może być różna - jeden pracownik może wykazywać szerokie kompetencje i wykonywać swoje zadania perfekcyjnie, inny natomiast - nie dotrzymywać terminów oraz wymagać ciągłych upomnień i poprawek. Dlaczego każdy z nich ma otrzymywać jednakowe wynagrodzenie?

Intencje pracodawców są zrozumiałe, jednak w tym wypadku należy mieć na uwadze przede wszystkim zapisy k.p. oraz dobro pracowników. Informacje na temat zarobków innych osób zatrudnionych w danym zakładzie pracy stanowią dla nich punkt wyjścia do negocjacji wysokości wynagrodzenia.

Na jawności zarobków w firmie może skorzystać również pracodawca - przede wszystkim unika w ten sposób posądzeń o faworyzowanie, a jasne zasady premiowania z pewnością zachęcą pracowników do bardziej wydajnej pracy.