Sprawdzone gry na wieczór z przyjaciółmi

Wieczór filmowy albo zwykłe posiedzenie przy stole z przyjaciółmi za którymś razem może już znużyć. Co zrobić, aby uniknąć rutyny w spotkaniach ze znajomymi? Kiedy byliśmy młodsi, w spotkaniach towarzyskich królowały gry - karciane, planszowe i video. Czemu by do tego nie wrócić? Okazuje się bowiem, że oferta gier jest ogromna. Możemy postawić na bardziej inteligentną rozgrywkę albo mnóstwo zabawy przy grach zręcznościowych. Taka gra zmieni każde spotkanie w pełną śmiechu i zabawy rywalizację. Poznaj gry na wieczór z przyjaciółmi!

Gry na wieczór z przyjaciółmi, które sprawdzą Waszą inteligencję

Zaczniemy od gier wymagających od graczy największego skupienia. Jeżeli lubicie różnego rodzaju quizy czy teleturnieje, a w głowie macie wszystkie daty i nazwiska, te gry na pewno przypadną Wam do gustu.

iKnow. 2,5 tys. pytań w czterech kategoriach - Świat, Ludzie, Historia, Kultura. W każdej kolejce jeden gracz czyta pytanie a reszta obstawia, czy odpowie po jednej, dwóch czy trzech podpowiedziach. Kiedy gracze ustawią reprezentujące ich pionki na odpowiednich miejscach, obstawiają znowu. Tym razem to, który gracz odpowie dobrze, a który źle. Osoba trzymająca kartę z pytaniem odczytuje po kolei każdą podpowiedź a pozostali odpowiadają. Co ciekawe, nawet jeśli odpowiemy źle, możemy zdobyć punkt za dobre wytypowanie odpowiedzi naszych współgraczy. W iKnow nie liczy się więc tylko wiedza, a znajomość kompetencji swoich kolegów i koleżanek.

Buzz. Gra dla posiadaczy konsoli PlayStation. To już teleturniej z prawdziwego zdarzenia. Do wyboru mnóstwo kategorii, od muzyki po politykę - pytań jest 5 tysięcy. Każdy z uczestników (może ich być maksymalnie 8) otrzymuje specjalny buzzer, czyli pilot z czterema kolorowymi przyciskami odpowiadającymi kolejnym odpowiedziom. W każdej rundzie osoba z najmniejszą ilością punktów wybiera kategorię, pytania są dosyć trudne, jednak ewentualną kompromitację można zrzucić na przyciśnięcie złego guzika.

Gry zręcznościowe - krótka piłka, czyli liczy się refleks

Szybkie rundy i krótkie odpowiedzi. To gry na wieczór z przyjaciółmi dla tych, którzy nie są specjalnie cierpliwi i nie lubią czekać pół wieczoru na rozwój akcji. Tutaj najważniejszy jest refleks oraz zgrabne kojarzenie faktów.

Kim jestem? Grę mogą znać wszyscy ci, którzy oglądali film Bękarty Wojny. Każdy pisze na małej karteczce imię i nazwisko sławnego aktora, piosenkarza, bohatera filmu czy książki i przekazuje ją osobie siedzącej obok. Ta bez patrzenia przykleja ją sobie na czoło w taki sposób, aby pozostali gracze nie mieli problemu z odczytaniem. I gra się zaczyna! Po kolei każdy zadaje pytanie o swoją postać w taki sposób, aby można było na nie odpowiedzieć “tak” lub “nie”. Jeżeli odpowiedź będzie twierdząca, gracz może zadać kolejne pytanie, jeżeli przecząca - kolejka idzie dalej. Dużo śmiechu gwarantowane!

Prawo Dżungli. Uwaga, może być brutalnie! W grze chodzi o to, aby przechwycić berło, które kładziemy na środku stołu, przy którym siedzimy. Każdy gracz otrzymuje określoną ilość kart i wszyscy w jednym czasie wykładają po jednej na stół w taki sposób, aby inni gracze dobrze ją widzieli. Jeżeli na stole pojawią się dwie takie same karty, ich właściciele rzucają się po berło. Ten, który je złapie pierwszy oddaje swoje karty przegranemu. Jak mówi sama instrukcja gry, nie ma zasad w walce o berło.

Gry na wyczucie rytmu, czyli tańczymy i śpiewamy

A może by tak trochę ruchu? Sprawdźcie, kto w Waszej grupie ma najlepsze wyczucie rytmu. A jeżeli Wasze bębenki wytrzymają, możecie też sprawdzić kto najlepiej śpiewa.

DanceStar Party. Gra dostępna na konsolę PlayStation, na Xbox można znaleźć podobne gry, np. Just Dance. Wybieramy spośród kilkudziesięciu największych hitów. Można grać w kilku trybach, np. rywalizacji albo taneczni partnerzy. Powtarzamy to, co robi tancerz na telewizorze, a im dokładniej i płynniej to zrobimy, tym więcej punktów otrzymamy. Po zakończonej rundzie możemy obejrzeć filmik, który zarejestrowała kamera konsoli. Co więcej, filmikiem można podzielić się na portalach społecznościowych.

Sing Star. Gra dostępna na konsole PlayStation, Xbox, a także na komputer. Prawdziwa frajda dla pewnych swojego talentu ludzi. Każdą piosenkę śpiewają dwie osoby lub drużyny na raz. Wygrywają ci, którzy zaśpiewali bardziej czysto. Gra na bieżąco pokazuje, kiedy powinniśmy wyciągnąć górki, a kiedy śpiewać np. wolniej. Będzie śmiesznie, ale i głośno, więc lepiej nie grać w tę grę za późno.

Gry - klasyki. Stare, ale jare

Stare powiedzenie mówi, że ludzi bawią się najlepiej przy tym, co już dobrze znają. Sprawdza się ono w wielu przypadkach, sprawdzi się i tutaj. Jeżeli nie wiemy, czy całej naszej paczce przypadnie do gustu konkretna gra, możemy postawić na pewniaki.

Eurobusiness. Kto nie miał tej gry w dzieciństwie? Dużo pieniędzy i walka o najpiękniejsze miasta Europy. Każdy wie, że kupienie Aten nie opłaca się kompletnie, ale Wiedeń to już zupełnie inna rozmowa. Gra rozkręca się powoli, ale od wielu lat jest planszówką numer jeden. Im więcej nieruchomości zakupionych, tym atmosfera przy stole gęstnieje coraz bardziej.

Scrabble. Rozwiązywanie krzyżówek wreszcie się zwraca. Podobno najgorzej gra się w Scrabble z polonistami. Każdy gracz losuje po 7 literek i chowa je za małym parawanikiem. Następnie każdy ze swoich literek układa słowo w taki sposób, aby przecinało się ze słowem przeciwnika. Najwyżej punktowane są te najdłuższe i zawierające polskie litery, jednak zdarzają się rundy kiedy na planszy powstają same “do”, “za” i “po”.

Kalambury. Gra stara jak świat. Wystarczy kartka papieru i flamaster, a i to nie jest konieczne. Pokazujemy albo rysujemy tytuł filmu lub książki, a nasi współtowarzysze muszą jak najszybciej zgadnąć, o co nam chodzi. Czasem nawet najbardziej banalne tytuły okazują się być tymi najtrudniejszymi do pokazania bądź narysowania.