Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Przyjęto projekt ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług

Oznaczanie ceną poszczególnych towarów jest czasochłonne i mocno angażuje czas pracowników sklepu. Choć w erze kodów kreskowych metkowanie traci na znaczeniu w przypadku dużych marketów, to jednostkowe naklejanie cen na towary jest ciągle uciążliwe dla małych i średnich przedsiębiorców.

Metkowanie towarów

W ostatnich dniach Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług. Ustawa co do celu zakłada udogodnienia dla przedsiębiorców, takie jak np. brak obowiązku oznaczania ceną każdej sztuki towaru, który znajduje się w ofercie. W efekcie handlowcy nie będą musieli metkować całego towaru - mają jedynie uwidocznić jego ceny.

Należy dodać, że obecnie na wiele towarów nie ma trzeba już naklejać ceny. Tak jest w przypadku towarów o małych gabarytach, roślin, zwierząt oraz niektórych towarów o cenie niższej niż 5 zł.

Inne postanowienia nowelizacji

Projekt ustawy zakłada m.in. odstąpienie od określenia wykazu oraz cen poszczególnych towarów.

Nowe przepisy unormowały również sytuację ewentualnego reglamentowania rynku. Rozwiązania szczegółowe znajdą miejsce w ustawach, których przedmiotem są stany nadzwyczajne np. ustawa o stanie klęski żywiołowej, o stanie wyjątkowym czy też ustawa o stanie wojennym.

 

Ponadto do ustawy wprowadzono nowe określenie “eksponowania” cen, także tych jednostkowych. Przez to pojęcie należy rozumieć sytuację, w której cena towaru jest na tyle uwidoczniona, by kupujący nie miał żadnych wątpliwości co do jej wysokości, aktualności oraz prawdziwości.  

W praktyce założenie to może być realizowane bez konieczności oznaczania ceną wszystkich towarów. Wyjątkiem od zasady są przepisy szczególne, regulujące m.in. znakowanie ceną papierosów albo tytoniu do palenia.

Korzystnym rozwiązaniem dla przedsiębiorców będzie stosowanie np. wywieszek cenowych lub cenników elektronicznych. Być może wspomniane rozwiązania dookreślone zostaną w przepisach wykonawczych.

W kwestiach technicznych nowelizacja miałaby zakładać, że sposoby uwidoczniania cen towarów lub usług oraz wykaz takich towarów, dla których eksponowanie ceny nie jest obowiązkowe,  zostaną uregulowane w rozporządzeniu ministra gospodarki.

Co więcej, projekt ustawy zakłada także zmiany w innych ustawach. Przykładem może być zmiana w ustawie o transporcie drogowym, w której radzie gminy przyznano kompetencję do ustalania cen urzędowych za przewozy taksówkami na terenie gminy.

Cel projektu

Ustawa ma za zadanie wdrażać działania rządu w przedmiocie szeroko pojętej deregulacji. Za cel postawiono redukcję nadmiernych obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorstw handlowych, wliczając w to poszanowanie dla interesów ekonomicznych konsumentów, które wynikają z ich prawa do jasnej, jednoznacznej informacji o cenie produktów.

Ponadto w założeniach projektu można przeczytać, że “ma na celu wyeliminowanie z obrotu prawnego tzw. przepisów martwych i nieadekwatnych do obecnej sytuacji rynkowej dotyczących ustalania cen urzędowych i marż handlowych urzędowych na niektóre towary lub usługi”.