Umowa o dzieło – charakterystyka i specyfika

Chwiejna gospodarka wymusza na przedsiębiorcach redukcję kosztów, co niestety często odbija się na pracownikach. Pracodawcy coraz chętniej sięgają po alternatywne formy umów, w ten sposób pozbywają się balastu w postaci składek na ubezpieczenie osób zatrudnionych.

Takimi alternatywnymi formami umów są umowy cywilnoprawne i należy do nich między innymi umowa o dzieło. Obejmuje ona osobę przyjmującą zamówienie i zobowiązującą się do wykonania dokładnie określonego w umowie dzieła, stanowiącego wynik jej działań, za które otrzyma wynagrodzenie od zamawiającego czyli pracodawcy. Takim dziełem może być jakaś rzecz, piosenka, wiersz, opowiadanie, powieść, artykuł, stworzenie strony internetowej, program komputerowy, a nawet niematerialny akt twórczy (organizacja koncertu, udzielenie korepetycji – z tym, że w takich przypadkach należy pamiętać, iż pracodawca wypłaca wynagrodzenie tylko za rezultat czyli np. zdanie matury w drugim przypadku) itd. Jeśli dzieło ma posiadać formę materialną, to powinna być ona właściwie opisana w umowie. Wysokość wynagrodzenia powinna być określona w umowie. Czasem pracodawcy, by uchronić się przed fuszerką ze strony osoby zatrudnionej, dopowiadają, jakie przypadki mogę sprawić, iż wynagrodzenie będzie niższe lub ewentualnie wyższe w sytuacji, gdy osoba przyjmująca zamówienie przewyższy oczekiwania pracodawcy. Meritum umowy o dzieło polega na osiągnięciu opisanego w umowie rezultatu, gdyż tylko za niego osoba przyjmująca otrzyma wynagrodzenie.

Czasem zdarza się tak, że pracodawca zobowiązany jest do potrącenia i rozliczenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne od wynagrodzenia, które wypłacił przyjmującemu zamówienie. Dotyczy to tylko pracodawcy, zlecającego wykonanie dzieła swojemu stałemu pracownikowi, wówczas potrąca się składki od sumy przychodów z umowy o pracę i umowy o dzieło. Oczywiście sytuacja ta nie jest wolna od odstępstw. Pracodawca nie musi płacić składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne na rzecz swojego stałego pracownika, gdy podpisuje z nim umowę o dzieło, a ten jest na urlopie odpoczynkowym, macierzyńskim lub wychowawczym. Po 30 czerwca 2004 roku każdy pracodawca musi także opłacać składki w imieniu swoich stałych pracowników, którzy posiadają prawo do emerytury lub renty i z którymi w międzyczasie zawarł umowę o dzieło.

Pracodawcy przed wybraniem, którejś umowy cywilnoprawnej powinni poznać jej dokładny charakter, gdyż zdarza się tak, że mylą oni pojęcia – umowę zlecenie uważają za umowę o dzieło. Wówczas ZUS może zakwestionować taką umowę, zarzucając pracodawcy celowe uchylanie się od płacenia składek.