E-commerce - jaka jest przyszłość handlu internetowego?

E-commerce to branża promowana obecnie jako jedna z najbardziej dochodowych i przyszłościowych. Na rynku pojawia się coraz więcej firm, które inwestują w handel internetowy, a specjaliści prześcigają się w coraz to nowszych i lepszych pomysłach. Czy rzeczywiście jest szansa na rozwój w e-commerce? Czy optymistyczna wizja przyszłości jest prawdą i są podstawy, żeby z przekonaniem powiedzieć - to jest inwestycja na najbliższe lata? Większość twierdzi, że tak właśnie jest, ale jak to bywa w każdej branży, istnieje pewne ryzyko i trzeba się z nim liczyć. Nigdy nie ma 100% pewności powodzenia i dlatego ostrożność również na tym rynku jest jak najbardziej wskazana. Mówi się, że kto ryzykuje, ten nie ma. Bardzo trafne stwierdzenie, ale nie wszyscy lubią balansować na krawędzi. Jaka jest przyszłość e-commerce?

E-commerce - statystyki nie kłamią

Specjaliści jednogłośnie twierdzą, że potencjał jest. Nie mówią tego bezpodstawnie. Liczne badania i statystyki wskazują, że z roku na rok wzrasta liczba przedsiębiorców, którzy inwestują w e-handel i osiągają na tym rynku bardzo duże korzyści. Również liczba użytkowników, którzy korzystają z usług internetowych jest zadowalająca. W 2011 roku sprzedaż online stanowiła 3,1%, a rok później już prawie 4%. Nie powinien zatem zdziwić kolosalny wzrost udziału handlu internetowego w 2014 roku, kiedy to wynosił on ponad 18%. Wartość online e-commerce w Europie w roku 2015 osiągnęła 156 miliardów euro.

2016 rok ma przynieść jeszcze więcej niespodzianek i tym samym pokazać, że e-commerce to branża, która nie tylko prężnie się rozwija, lecz także ma szansę wyprzeć handel tradycyjny. Mają tego świadomość nie tylko specjaliści, ale również firmy, które coraz chętniej łączą swoją działalność tradycyjną z internetową. Nie chcą zostawać w tyle za konkurencją, a zamykając się na możliwości handlu internetowego, mogłyby stracić zarówno klientów, jak i szanse na rozwój.

Współdziałanie wielu kanałów sprzedażowych i marketingowych

Te firmy, które od lat są na rynku sprzedażowym i swoje usługi świadczyły do tej pory głównie w sposób offline, otworzyły się na swoich klientów. Można u nich kupić produkt zarówno online, jak i w placówce sklepu. Nowo powstające firmy najczęściej decydują się na handel internetowy. Dlaczego?

  • Koszty utrzymania e-biznesu są niższe m.in. dlatego, że nie trzeba wynajmować lokalu i zatrudniać tak dużej liczby pracowników, jak w przypadku handlu tradycyjnego.

  • Więcej możliwości dotarcia do klientów - to w szczególności przekonuje przedsiębiorców, którzy podejmują kroki w sprzedaży online.

  • Społeczeństwo ceni sobie szybkość i wygodę zakupów, a internet jest w stanie im to zapewnić. Nie trzeba wychodzić z domu, całymi godzinami chodzić po sklepach i szukać interesującego nas produktu. Można zasiąść wygodnie w zaciszu własnego mieszkania i z laptopem na kolanach, przy porannej kawie czy wieczornej herbacie przeszukiwać strony internetowe.

  • Możliwość porównania wielu ofert. Z racji tego, że sklepów internetowych jest coraz więcej, powstają platformy, które pozwalają na porównywanie cen jednego produktu w kilku sklepach. Każdy internauta może zatem wybrać ofertę idealną dla siebie.

Jak widać, powodów, które przemawiają za handlem internetowych jest wiele i, co więcej, są to bardzo silne argumenty. Opieranie sprzedaży na jednym kanale może niestety nie wystarczyć. Nadal jednak spotkamy klientów, którzy zakupów przez internet nie traktują jako przyjemność, ale przykry obowiązek.

Ponad 40% klientów dokonujących zakupów online wcześniej zapoznała się z ofertą offline. To świadczy o tym, że wolą oni produkt zobaczyć, dotknąć i sprawdzić w sklepie tradycyjnym, jednak jako formę transakcji wybierają drogę internetową. To powoduje, że szanse na pozostanie w czołówce lub wzrost swojego znaczenia na rynku mają te firmy, które łączą dwa kanały sprzedaży: offline i online.

Taką samą zależność można zauważyć, jeżeli chodzi o reklamę. Internet to doskonałe miejsce, aby pokazać to, co ma się do zaoferowania. Wielu potencjalnych klientów szuka informacji na temat firmy czy konkretnego produktu w sieci, ale nie wszyscy i nie zawsze.

Nadal reklama telewizyjna czy papierowa odgrywa istotną rolę. Jest wielu zwolenników tradycyjnej formy przekazu informacji i zamiast internetowej strony informacyjnej wybierają oni gazetę lub TV. Trzeba wziąć to pod uwagę, szczególnie jeżeli naszym celem jest zwiększenie grona naszych klientów.

Kolejną istotną kwestią jest mobilność, czego trudno nie zauważyć w XXI wieku. Smartfony i laptopy mają swoje 5 minut i to właśnie przy ich pomocy ponad 60% użytkowników sieci przegląda strony w celu zapoznania się z ofertą, a coraz częściej nawet dokonania zakupu. Przystosowanie swojej strony internetowej do potrzeb urządzeń mobilnych pozytywnie wpłynie na twój wizerunek i jednocześnie zwiększy szansę na wzrost zakupów w sklepie. Klient obecnie jest bardzo wymagający, a my nie możemy tego lekceważyć.

Przyszłość e-commerce

O ile jeszcze kilka lat temu można było powiedzieć, że e-commerce to branża dla dużych i znaczących firm, o tyle teraz jest to raczej rynek, na który wkraczają małe firmy i jak się okazuje, mają one szansę na szybki rozwój. Przewagą uznanych przedsiębiorstw jest jednak zaufanie klienta, o które muszą zabiegać początkujący gracze. To jest podstawa, która wytycza ścieżki sukcesu. Za fundament firmy powinno zatem posłużyć wspomniane zaufanie i sympatia konsumentów.

Nie jest to rzecz prosta i przedsiębiorcy pracują nad nią latami. Nie można jednak mówić o budowaniu własnego wizerunku bez pozytywnych relacji z klientami. Dziś liczy się klient, ale głównie ten stały, który skorzysta z naszych usług i będzie do nas wracał wielokrotnie. To on jest kopalnią zysków i może pomóc nam w pozyskaniu nowych użytkowników. Nadal najlepszym źródłem informacji i wiarygodnej opinii o sklepie jest drugi konsument. To właśnie na podstawie opinii innych, internauci decydują się na skorzystanie z usług danej firmy. Jeżeli nasze referencje będą dobre, możemy liczyć na to, że do naszego sklepu zawitają nowi klienci.

To, że e-commerce to branża przyszłości, jest faktem i trudno go podważyć. Firmy powinna martwić jedynie jedna kwestia, a mianowicie wzrost konkurencji. Dla konsumentów jest to pozytywne zjawisko, ponieważ mają oni dostęp do większej liczby usług i możliwości. Mogą wybierać, w którym sklepie chcą dokonać zakupu. Dla samego rynku e-commerce jest to bardzo duże wyzwanie. Firmy muszą wkładać więcej pracy i zaangażowania w prowadzenie biznesu. Nieustannie poszukują nowych kanałów komunikacji z klientem i starają się wzbudzić w nim zaufanie. Całkowita rezygnacja ze sprzedaży offline jest zatem niekoniecznie najlepszym pomysłem. Przyszłość e-commerce jest wielokanałowa i nie można porzucać tradycyjnej formy sprzedaży na rzecz internetowej.