Ciebie też może dotknąć depresja

Vincent van Gogh, Winston Churchill, Justyna Kowalczyk - co łączy tę trójkę sławnych ludzi z odległych epok? Co mają wspólnego genialny artysta, wielki polityk i polska multimedalistka olimpijska? Odpowiedź może zaskoczyć: dotknęła ich depresja.

Sprawdź, czy chorujesz na depresję

Depresja to choroba - trzeba to podkreślić z całą mocą. To nie powód do wstydu czy wyrzucania sobie czegokolwiek. Nie chorujemy na nią dlatego, że jesteśmy słabi, gorsi czy leniwi - to kwestia zaburzeń biochemicznych w mózgu, które mogą mieć różnorakie podłoże. Wśród naukowców funkcjonuje kilka modeli przyczynowych, biorących pod uwagę różne czynniki i akcentujących odmienne metody leczenia. Według strony stopdepresji.pl najczęstsze objawy depresji to:

  • “poczucie ciągłego zmęczenia, ociężałości,
  • utrata zainteresowań, "nic nie cieszy",
  • niechęć do pracy, wykonywania codziennych czynności,
  • brak zadowolenia z życia, niechęć do życia,
  • pogorszenie pamięci, trudności ze skupieniem uwagi przy czytaniu, oglądaniu telewizji,
  • zamartwianie się (o dzień dzisiejszy, o przyszłość),
  • unikanie spotkań ze znajomymi,
  • uczucie wewnętrznego napięcia, niepokoju,
  • wczesne budzenie się, płytki sen,
  • złe samopoczucie rano,
  • brak apetytu, chudniecie,
  • zaparcia, zasychanie w ustach,
  • bóle, przede wszystkim głowy, różnych grup mięśniowych.”

 

Jeśli odczuwasz przez dłuższy czas przynajmniej część wymienionych objawów, udaj się do lekarza pierwszego kontaktu. Powinieneś u niego dostać skierowania na szereg badań diagnostycznych, dzięki którym wykluczy się inne choroby, np. cukrzycę czy niedoczynność tarczycy. Następnie skieruj swoje kroki do lekarza psychiatry. Nie przejmuj się stygmatyzacją ze strony ludzi ani głupimi stereotypami. Nie wstydź się swojej choroby, psychiatra to lekarz jak każdy inny. Uzyskasz u niego profesjonalną pomoc, której bardzo potrzebujesz. Nieleczona depresja może się pogłębić, powiększając zniszczenia w życiu osobistym i zawodowym. Psychiatra najprawdopodobniej przepisze ci leki, które dopasuje do twoich potrzeb. Na rynku jest szeroki wybór antydepresantów.

Uwaga!

Nigdy nie lekceważ objawów depresji u siebie lub u osób ze swojego otoczenia! Jeśli zauważasz je u kogoś bliskiego, nie traktuj go surowo, nie krytykuj. Depresja zazwyczaj przeszkadza (w skrajnych przypadkach uniemożliwia) w wykonywaniu codziennych obowiązków domowych i zawodowych. Mocno wpływa też na relacje osobiste, szczególnie z życiowymi partnerami. Osoba chora na depresję powinna jak najszybciej udać się do lekarza, zwłaszcza gdy występują myśli samobójcze.

 

Specjalista może polecić ci także uczęszczanie na terapię psychologiczną - bardzo ważną jako wsparcie dla przyjmowanych leków. Zadaniami terapeuty są m.in. pokazanie choremu innej perspektywy myślenia o otaczającej go rzeczywistości oraz podtrzymanie na duchu w trakcie leczenia depresji. Antydepresanty nie działają natychmiast, chory zaczyna czuć poprawę dopiero po ok. 2-4 tygodniach od pierwszej dawki. W trakcie terapii takim lekiem kluczowa jest konsekwencja - tabletki trzeba zażywać codziennie, przez okres wskazany przez psychiatrę. Zwykle jest to kilka miesięcy, czasem nawet dłużej.

Choroba afektywna dwubiegunowa a depresja

Zaburzenia depresyjne wiążą się także z tzw. dwubiegunowością. To choroba polegająca na występujących naprzemiennie stanach euforii, pobudzenia i nadaktywności (manii) oraz dojmującego smutku, utraty sensu życia. Pomiędzy tymi skrajnymi epizodami zazwyczaj występują okresy normalnego, stabilnego funkcjonowania. Ze źródeł historycznych wynika, że na dwubiegunowość prawdopodobnie chorował Winston Churchill. Wśród znanych osób dotkniętych tym zaburzeniem wymienia się też m.in. Kurta Cobaina, Franza Kafkę oraz Virginię Wolf.

Depresja w Polsce

W naszym kraju wciąż pokutuje niezwykle szkodliwe lekceważenie, a nawet pogarda dla osób cierpiących na permanentne przygnębienie. Wmawia im się, że mają “wziąć się w garść, “nie marudzić”, “przestać się mazgaić”. W społeczeństwie brakuje świadomości istnienia i powagi depresji jako wymagającego leczenia zaburzenia psychicznego.

Świat oczami chorego na depresję

W nocy nie mogłem spać, dręczyły mnie natrętne myśli. Rano nie potrafiłem zwlec się z łóżka, odpuściłem sobie zajęcia na uczelni. Cały dzień próbowałem zrobić coś, co sprawia mi przyjemność, jednak nic już mnie nie cieszy. Nawet granie w ulubioną grę i jedzenie czekolady. Wieczorem dostałem zaproszenie na spotkanie ze znajomymi, ale wolałem zostać w domu, choć nie za bardzo wiem dlaczego. Ostatnio odeszła ode mnie dziewczyna, nie mogąc znieść mojego zachowania. Czuje ciągły smutek, zmęczenie i znudzenie. Nie mogę skupić się na niczym. Coraz częściej myślę o śmierci.

 

Miejmy nadzieję, że sytuację zmienią “depresyjne coming outy” znanych ludzi, takich jak wymieniona na wstępie Justyna Kowalczyk, która niedawno wywołała szok i niedowierzanie swoim otwartym przyznaniem się do depresji. Jej wyznanie z pewnością pomoże zdjąć z tego zaburzenia koszmarne odium krzywdzących stereotypów i przynieść otuchę chorym. Jej sukcesy, osiągnięte wbrew depresji, dają nadzieję wszystkim.

Dieta dla mózgu to świetna rzecz - zarówno dla chorujących na depresję, jak i zdrowych. Dowiedz się więcej!