Dlaczego samozatrudnienie?

Samozatrudnienie to zjawisko, które rozwija się w zastraszającym tempie. Nawet mimo tego, że dla wielu osób słowo to ma dość groźny wydźwięk. Coraz więcej osób decyduje się na tę formę zatrudnienia. Jednak niektórych zmusza do tego sytuacja zawodowa. Ci z kolei nie kryją swego niezadowolenia. Tymczasem nie zdają sobie sprawy, jak wiele mogą zyskać na samozatrudnieniu.

Zalety tej formy zatrudnienia są niewymierne, ale nie wszyscy o tym wiedzą. Taka niewiedza może doprowadzić do niechęci do samozatrudnienia, do znużenia pracą i w efekcie do spadku motywacji. A bez motywacji ani rusz, w końcu każdy człowiek zasługuje na czerpanie przyjemności z własnej pracy. Dlatego też zamiast od razu nastawiać się pejoratywnie do samozatrudnienia, warto poznać jego zalety, dowiedzieć się jakie jego aspekty mogą pozytywnie wpłynąć na nasze życie zawodowe.

Słów kilka o tym, czym właściwie jest samozatrudnienie

Najczęściej definicje związane z samozatrudnieniem są strasznie skomplikowane i zrozumienie ich staje się niedostępne dla zwykłego śmiertelnika (co więcej, polskie przepisy nie uwzględniają ukonstytuowanej definicji samozatrudnienia). I tak dla przykładu:

SAMOZATRUDNIENIE to sytuacja, w której osoba fizyczna podejmuje działalność gospodarczą na własny rachunek i na własną odpowiedzialność.

No dobrze, ale kim jest osoba fizyczna i czym właściwie jest działalność gospodarcza?

OSOBA FIZYCZNA – to najprościej rzecz ujmując, określenie człowieka, który posiada pewne prawa, ale i zobowiązania. Pełną zdolność do samodzielnego kształtowania swojej sytuacji prawnej (czyli nabywanie pewnych praw – choćby legalne kupowanie alkoholu – oraz zaciąganie zobowiązań – czyli np. staranie się o kredyt) uzyskuje w momencie ukończenia pełnoletności, natomiast ograniczoną zdolność może posiadać już w wieku 13 lat (może, ponieważ całkowite ubezwłasnowolnienie odbiera mu tę zdolność).

UWAGA: osoba fizyczna nie jest osobą prawną! Te pojęcia są często mylone lub używane jako zamienniki, a tymczasem osoba prawna to nic innego, jak np. spółki kapitałowe (akcyjna i z ograniczoną odpowiedzialnością prawną), fundacje, wyższe uczelnie, kościoły, przedsiębiorstwa państwowe itp.

DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA – tak na „chłopski rozum” jest to po prostu firma, którą zakłada przedsiębiorca, czyli – podążając tym tropem – działalność gospodarcza stanowi pewien rodzaj aktywności przedsiębiorcy działającego na rynku. W polskim prawie funkcjonują trzy istotne definicje działalności gospodarczej:

  1. W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych – „działalność zarobkową (wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową; lub: polegającą na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobywaniu kopalin ze złóż; lub: polegającą na wykorzystywaniu rzeczy oraz wartości niematerialnych i prawnych), prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły, z której uzyskane przychody nie są zaliczane do innych przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4-9”.
  2. W ustawie o swobodzie działalności gospodarczej – działalność gospodarcza to: „zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły”.
  3. W ustawie o VAT – „działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych”.

OSOBA FIZYCZNA WYKONUJĄCA DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ – inaczej nazywana także indywidualnym przedsiębiorcą. Jest to jedna z najprostszych form prowadzenia działalności gospodarczej. Z tej formy działalności gospodarczej nie mogą korzystać osoby prawne. Osoba fizyczna może rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej w momencie zgłoszenia wniosku o dokonanie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Ogólne zasady działania przedsiębiorstw osób fizycznych określone są w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.

Podsumowując w Polsce generalnie termin „samozatrudnienie” odnosi się do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Jednak definicja samozatrudnienia różni się w zależności od kraju.

UWAGA: samozatrudnienie, a zatem i działalność gospodarcza nie obejmuje osób, które:

  • nie ponoszą ryzyka gospodarczego związanego z wykonywanym zleceniem;
  • wykonują zadania na zlecenie podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za efekt i wykonywanie tych zadań (nie dotyczy to jednak odpowiedzialności za popełnienie czynów niedozwolonych);
  • i przede wszystkim – pracują pod kierownictwem, w miejscu i czasie określonym przez zlecającego.

W związku z powyższym warto czasem zawalczyć o swoje prawa. Coraz więcej pracodawców korzysta z dobrodziejstw samozatrudnienia i zmusza pracowników do założenia własnej działalności gospodarczej, nie zmieniając jednak zupełnie charakteru pracy – byli pracownicy, a obecni samozatrudnieni dalej pracują na zasadzie stosunku pracy. Tymczasem pracodawcy obniżają sobie w ten sposób koszty oraz unikają ograniczeń i obowiązków, które nakłada na nich kodeks pracy. Nieświadomi niczego samozatrudnieni zgadzają się na ten stan rzeczy, nie zdając sobie sprawy z tego, że teraz niejako więcej mogą, m.in. mogą odmówić dalszej współpracy z danym pracodawcą na zasadzie stosunku pracy, skoro charakter umowy się zmienił.

Do rzeczy – dlaczego zatem samozatrudnienie?

W zasadzie korzyści płynące z samozatrudnienia są obopólne – zarówno dla pracodawcy jak i samego samozatrudnionego. Jednak skupmy się przede wszystkim na zaletach samozatrudnienia dla osób decydujących się na niego. Poniżej przedstawiamy dziesięć złotych zasad, dlaczego warto wybrać samozatrudnienie.

    1. Lepsze zarobki – pracodawca obniża koszty i w związku z tym może zaproponować samozatrudnionemu wyższe wynagrodzenie niż w przypadku umowy o pracę.
    2. Większa swoboda działania – samozatrudniony sam decyduje o tym ile i w jaki sposób będzie pracować. Sam również wyznacza sobie czas pracy.
    3. Kilku pracodawców – samozatrudniony nie musi ograniczać się do współpracy tylko z jednym zleceniodawcą. Im więcej zleceń wykona, tym więcej zarobi. Dlatego też nawiązanie współpracy z większą ilością zleceniodawców jest jak najbardziej wskazane.
    4. Spełnienie zawodowe – osoba decydująca się na samozatrudnienie w końcu ma szansę na spełnienie własnych wizji. Ile razy zdarzało się tak, że pracodawca ograniczał pole manewru pracownika, nie pozwalając mu na wdrażanie w życie własnych pomysłów? Tymczasem samozatrudnienie właśnie po to jest, by realizować te pomysły.
    5. Korzyści podatkowe:
  • Odliczenia od podatku – samozatrudnienie stwarza wiele możliwości odliczeń. Samozatrudniony może uwzględnić jako koszty uzyskania przychodów wydatki związane z: dojazdami, paliwem, szkoleniami, przedmiotami wykorzystywanymi w jego działalności, takimi jak telefon, komputer, oprogramowanie itd. Co więcej, jeśli siedzibą jego firmy jest prywatne mieszkanie, może także odliczyć część czynszu.
  • Możliwość skorzystania z odliczenia podatku VAT od zakupu towarów i usług.
  • Niższe stawki podatkowe – samozatrudnieni mają prawo do rozliczania się według podatku ryczałtowego lub według liniowej, 19 proc. stawki podatku dochodowego, natomiast osoby związane stosunkiem pracy muszą płacić podatek progresywny (obowiązująca skala podatkowa) według progów 18 proc. i 32 proc. Co więcej, dzięki nowym przepisom, które weszły w życie 20 maja 2010 roku, wystarczy zaczekać rok (a nie dwa lata, jak to miało miejsce w trakcie obowiązywania poprzednich przepisów), by rozliczać się z byłym pracodawcą ze świadczenia podobnych usług jak na etacie według stawki liniowej. Natomiast, jeśli przedmiot tej współpracy będzie się różnił od zadań wykonywanych dotychczas na podstawie umowy o pracę, to podatek liniowy można płacić od razu.


UWAGA:

      chodzi tu o rok podatkowy, czyli pracownicy, którzy zwolnią się 31 grudnia 2011 roku, już od 1 stycznia 2012 mogą korzystać ze stawki liniowej, bo to w poprzednim roku podatkowym wykonywali te same usługi na rzecz byłego pracodawcy, które świadczą również na samozatrudnieniu. Analogicznie osoby przechodzące na samozatrudnienie w sierpniu 2011 dopiero od początku 2012 roku będą mogły rozliczać się liniowo. Ponadto osoby korzystające z 19 proc. stawki nie mają prawa do wspólnego rozliczenia ze współmałżonkiem oraz samotnie wychowywanym dzieckiem. Nie mogą również odliczać od dochodów objętych stawką 19 proc. ulg podatkowych, np. na Internet lub na dzieci.



    Oczywiście wybór sposobu opodatkowania powinien być dobrze przemyślany. Otóż, jeśli roczny dochód samozatrudnionego nie przekracza 85 528 zł, to bardziej opłacalne jest dla niego rozliczanie się według 18 proc. stawki, bo dopiero po przekroczeniu tego progu obowiązuje 32 proc. stawka.
  • Obniżone składki na ubezpieczenie społeczne – samozatrudnieni mają prawo do opłacania, przez okres dwóch lat od dnia rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej, obniżonych składek na ubezpieczenie społeczne. Jednak ulga ta nie dotyczy przedsiębiorców, którzy w ramach swojej działalności świadczą te same usługi na rzecz byłego pracodawcy, co świadczyli przez dwa lata przed dniem rozpoczęcia tej działalności. Zatem z ulgi mogą skorzystać samozatrudnieni, których wcześniej łączył z byłym pracodawcą stosunek pracy, ale w poprzednim i obecnym roku podatkowym nie byli pracownikami danej firmy.


UWAGA: opłacając najniższe możliwe składki na ubezpieczenie społeczne, trzeba pamiętać o tym, że również w przyszłości otrzymywane świadczenia z tego tytułu będą należeć do najniższych.

  • Możliwość skorzystania z kredytów oraz dotacji przeznaczonych dla małych przedsiębiorstw.
  • Swobodne tworzenie warunków odpowiedzialności samozatrudnionego w umowie, w tym kwestii zakazu konkurencji i zachowania poufności.
  • Możliwość uzyskania zwrotu kosztów podróży służbowej (po odpowiedniej adnotacji w umowie ze zleceniodawcą).
  • Możliwość ograniczenia swobody zatrudniającego poprzez ochronę samozatrudnionego przepisami kodeksu cywilnego.

Powyższy „złoty dekalog” udowadnia, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Wytrwałe i niezależne osoby na pewno spełnią się w tej formie zatrudnienia. Świadczy o tym choćby fakt, iż Polska pod względem liczby samozatrudnionych plasuje się na jednej z najwyższych pozycji spośród europejskich krajów. Kto wie, może z czasem popularność samozatrudnienia przebije sztampową umowę o pracę i ta przejdzie do lamusa.