Windows XP – jak dbać o bezpieczeństwo komputera po zakończeniu wsparcia przez Microsoft?

Firma Microsoft robi co może, aby przekonać nowych klientów do systemów Windows 8 oraz Windows 8.1. Już pierwsza z omawianych wersji spotkała się ze sporą krytyką internautów, ze względu na rezygnację z wielu kluczowych elementów. Warto wspomnieć choćby o podręcznym menu Start umiejscowionym w lewym dolnym rogu ekranu. Z niewiadomych przyczyn usunięto tę funkcję i choć szybko problem został zażegnany – najpierw przez fanów, którzy zrobili własne wtyczki przywracające klasyczny wygląd, a następnie przez Microsoft przy okazji aktualizacji do wersji 8.1 – to niesmak pozostał, czego rezultaty widać do dziś. Wbrew oczekiwaniom firmy z Redmond z najnowszej wersji systemu operacyjnego korzysta poniżej 10% użytkowników na całym świecie. Dla porównania – Windows 7 piastujący pozycję lidera cieszy się zainteresowaniem ponad 45% użytkowników, zaś z ponad 10-letniego Windowsa XP wciąż korzysta powyżej 30% osób. I właśnie to Windows XP będzie tematem poniższego poradnika, gdyż wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez kilkanaście miesięcy będzie to system powszechnie używany - nie tylko do użytku domowego.

Windows XP problemem dla firm

Dokładnie 8 kwietnia 2014 roku Microsoft kończy oficjalne wsparcie dla systemu Windows XP. W przypadku użytkowników domowych problem teoretycznie nie powinien występować – wystarczy zakupić najnowszą wersję, dostosowaną do możliwości najnowszych komputerów. W praktyce wszystko zależy od regionu świata, gdyż rządzą się one własnymi prawami. Do dziś ponad 60% obywateli Chin korzysta z tego systemu operacyjnego, co w dużej mierze podyktowane jest piractwem oraz słabszymi parametrami komputerów – po co na siłę zaopatrywać się w nowsze edycje, skoro nie współpracują z leciwymi pecetami pod kątem wielu (zwłaszcza nowszych) sterowników, gier czy aplikacji. To właśnie kraje Trzeciego Świata skutecznie podbijają statystyki XP-ka, choć to zaledwie jedna strona medalu.

Windows XP - dodatkowe koszty

Zmiana systemu operacyjnego w przypadku dużych firm i korporacji to nie tylko olbrzymi wydatek związany z zakupem nowego OS, ale również konieczność wymiany komputerów, aplikacji, programów – duża część z nich jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania firmy, w związku z czym przedsiębiorcy nie chcą dokonywać tak drastycznych zmian. Co więcej, duża część rozwiniętych dziś firm swoje pierwsze kroki stawiała w okresie panowania na rynku Windowsa XP, więc jest to kolejny element przemawiający za koniecznością pozostania przy sprawdzonych rozwiązaniach. Należy dodać jeszcze spore problemy natury logistycznej – np. w ściśle specjalistycznych firmach podłączonych w obrębie wspólnej sieci. Wystarczy zmienić system w jednym komputerze i cała infrastruktura może przestać działać – tego rodzaju sytuacje występują choćby w firmach zajmujących się produkcją, gdzie właściwe pracuje się 24 godziny na dobę.

Nie pomogły ostrzeżenia Microsoftu w związku z wycofaniem oficjalnego wsparcia dla systemu Windows XP – nawet pomimo faktu, że pierwsze informacje dla klientów biznesowych rozsyłane były już w 2012 roku. Czasu było wystarczająco, jednak wszystko wskazuje na to, że nie wszystkie przedsiębiorstwa zdążą na czas. Oczywiście w praktyce "świat się nie zawali" i komputery w dalszym ciągu będą pracowały. Zniknie za to 24 godzinna ochrona antywirusowa oraz oficjalne wsparcie ze strony Microsoftu. 8 kwietnia wypuszczona zostanie ostatnia oficjalna aktualizacja... za darmo.

Windows XP - aktualizacje dostępne za opłatą

W rzeczywistości firma z Redmond w dalszym ciągu będzie pracować nad poprawkami i ochroną – trudno się temu dziwić, skoro dzięki zwlekaniu wielu firm i korporacji zarobi dodatkowe miliony dolarów. Najlepiej widać to na przykładzie banków. Dla przeciętnego użytkownika może być to zaskakująca informacja, ale według raportu firmy ATM, zajmującej się produkcją bankomatów, aż 95% tych urządzeń na świecie pracuje na systemie Windows XP. Tylko niewielki procent bankomatów na świecie na mocy porozumienia z Microsoftem posiadają rozszerzoną wersję systemu, której wsparcie kończy się w 2016 roku. Jak zareagowały banki na wiadomość o konieczności zmian? Zamiast odpowiednio wcześniej zabezpieczyć się przed konsekwencjami związanymi z brakiem bezpieczeństwa bankomatu – a tym samym oszczędności milionów ludzi na całym świecie – postanowiły przeczekać, z nadzieją, że firma z Redmond się przełamie i nie zmieni pierwotnych założeń.

Amerykański gigant pozostał nieugięty, zaś dopiero na początku bieżącego roku firmy odpowiedzialne za dostarczenie aktualnych bankomatów zwróciły się do Microsoftu z prośbą o przedłużenie wsparcia – oczywiście nie za darmo.

Wiele przedsiębiorstw w dalszym ciągu będzie korzystało z systemu Windows XP po zakończeniu wsparcia. W kolejnej części przedstawimy najważniejsze wskazówki, które pomogą uniknąć problemów związanych z brakiem stabilności i oficjalnych zabezpieczeń, a przy tym zapewnią bezpieczeństwo komputerów w przedsiębiorstwie.

Zachęcamy do zapoznania się z kolejnymi częściami cyklu:

Windows XP – jak dbać o bezpieczeństwo firmowego komputera po zakończeniu wsparcia przez Microsoft (cz. 2)?