Picie herbaty ma swoją filozofię

Nalewasz wodę do czajnika, włączasz gaz lub guzik w czajniku elektrycznym i czekasz, aż się zagotuje. Później wystarczy zalać torebkę z herbatą i gotowe. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile błędów popełniłeś, robiąc sobie zwykłą herbatę! Okazuje się bowiem, że ten - mogłoby się wydawać - banalny i szybki proces, według tradycji wcale taki nie jest. W zależności od rodzaju zmienia się temperatura i czas parzenia liści herbacianych. Warto choć raz przygotować herbatę według tradycyjnych metod, aby poczuć różnicę “na własnej skórze”.

Dowiedz się, jak prawidłowo parzyć herbatę.

Od cesarza chińskiego do wszystkich domów

Według legend już w XXVIII w p.n.e. chiński cesarz Shennong delektował się naparem z parzonych liści herbaty. Dopiero około 800 roku n.e. herbatę przywieziono do Japonii, gdzie zajęto się jej uprawą na wielką skalę. Z czasem napój ten pokochały wszystkie kraje świata, a Polacy po raz pierwszy spróbowali jej dopiero w XVII wieku! Ze względu na wysoką cenę, herbatę pili tylko zamożni ludzie - dostępna była na dworze królewskim i w domach szlachty.

Oczywiście mowa tu o prawdziwych, suszonych liściach herbaty. Obecnie także można je dostać, jednak są droższe od tych instant, czy w torebkach. Większość konsumentów wybiera te torebkowe, ponieważ można je zaparzyć w niecałą minutę i nie zostawiają na dnie kubka fusów. Ale smakosze herbat zaznaczają, że pomiędzy smakiem prawdziwych liści a tych zmielonych w torebkach, jest prawdziwa przepaść.

Warto przyjrzeć się samej różnicy pomiędzy tymi herbatami. Liściasta, to nic innego jak prawdziwe liście herbaty, suszone na słońcu. Herbata w torebkach to zazwyczaj herbaciany pył, ciężko jest tam znaleźć chociażby fragmenty liści.

Każdy kolor potrzebuje innej temperatury

Dosłownie każde liście posiadają inną specyfikę temperatury i długości parzenia. Herbata odda wszystko, co w niej tkwi, jeśli otrzyma wszystko, czego potrzebuje - mówi stare chińskie przysłowie. Idąc za tą myślą, zapoznajmy się z potrzebami poszczególnych herbat:

Czarna herbata

W przypadku parzenia tej klasycznej herbaty, potrzebujemy wrzątku - zalewamy ją wodą o temp. 100oC.  Najczęstszym błędem jest zalewanie jej wodą o niższej temperaturze. Proces parzenia powinien trwać 3, maksymalnie 5 minut. Po tym czasie z liści uwalniają się taniny, które neutralizują działanie teofiliny i kofeiny. Dodatkowo herbata robi się gorzka.

Zielona herbata

Te liście są bardzo wrażliwe na temperaturę, w której się je parzy. Powinna wahać się pomiędzy 60 a 80oC. Jeżeli nasz czajnik nie ma opcji pokazującej temperaturę wody, po zagotowaniu powinno się odczekać około 10 minut przed zalaniem liści. Parzenie nie powinno przekroczyć 3 minut, ponieważ po tym czasie zielona herbata staje się gorzka. Te same liście można parzyć nawet kilka razy. Podobno drugie parzenie jest tym najbardziej wartościowym.

Biała herbata

Nie tylko ma niesamowity smak, ale sam napar podczas parzenia nabiera pięknego, srebrno-białego koloru. Tak jak w przypadku zielonej, można ją parzyć nawet trzy razy. Idealna temperatura wody do tego procesu powinna wynieść dokładnie 85oC. Parzymy ją od 5 do 7 minut, aby zachowała swoje walory smakowe.

Herbata żółta

Zwana herbatą cesarką, nie jest w Polsce specjalnie popularna. Jednak znawcy zachwalają jej iście cesarki smak. Jeżeli przypadkiem znajdzie się w naszej kuchni, dobrze wiedzieć, że ją również można parzyć wielokrotnie - wszystko zależy od preferencji. Każde kolejne parzenie żółtej herbaty musi trwać dłużej niż poprzednie, natomiast pierwsze powinno trwać nie dłużej niż 3 minuty w temperaturze 80oC.

Korzyści płynące z picia herbaty

Liście herbaty zawierają duże ilości przeciwutleniaczy. Zawierają także taniny, teaninę, jony fluorkowe oraz alkaloidy purynowe, jak kofeina, teobromina oraz teofilina. Herbata jest bogata w witaminy: A, B1, B2, C, E i K. Ponadto, zielona herbata zawiera niebiałkowy aminokwas L-teaninę, który wykazuje działanie uspokajające, zmniejszające stres i niepokój oraz stabilizujące nastrój osób pijących zieloną herbatę. żółta za to rozrzedza krew i ma działanie przeciwnowotworowe.

Woda i naczynia do parzenia herbaty

Niestety, z większości polskich kranów płynie woda, która nie nadaje się do parzenia herbaty. Ma zdecydowanie zbyt wysoką zawartość kamienia. Najlepszą wodą byłaby źródlana z jak najmniejszą zawartością minerałów. Niezależnie od jakości wody, należy używać tej świeżej, gotowanej tylko raz - ponieważ zawiera ona najwięcej tlenu.

Do parzenia herbaty najlepiej jest używać naczynia porcelanowego lub szklanego. Aby liście mogły swobodnie się rozwijać, naczynie powinno być pękate. Jako że liście pochłaniają bardzo szybko zapachy, warto trzymać je w szczelnym i hermetycznym pudełku.

Jak widać, proces parzenia herbaty jest dość wymagający. Jednak ten, kto poświęcił jej chwilę uwagi, na pewno nie będzie żałował.