Choroba lokomocyjna - jak sobie z nią poradzić?

Choroba lokomocyjna, czyli kinetoza, dopada najczęściej dzieci oraz osoby starsze. Warto jednak mieć świadomość, że przykre objawy mogą spotkać każdego z nas. Zazwyczaj symptomami jest senność, nudności, wymioty czy ból głowy. Trudno wówczas o lekką, przyjemną podróż. Problem występuje również wtedy, kiedy wiemy, że nie ma szans na postój za każdym razem, kiedy będziemy musieli odetchnąć świeżym powietrzem. Dodatkowo pojawia się stres, który potęguje złe samopoczucie. Co zrobić, by podróż przebiegała bezboleśnie? Jak walczyć z chorobą lokomocyjną?

Skąd bierze się choroba lokomocyjna?

Warto przyjrzeć się przyczynom choroby lokomocyjnej. Dokładnie wiemy, jak ją odczuwamy, ale dlaczego tak się dzieje i skąd się bierze? Do wszystkiego przyczynia się błędnik znajdujący się w uchu środkowym, zakończenia nerwowe mięśni i stawów oraz wzrok. Pierwszy z wymienionych rejestruje ruchy ciała, jego kierunek i położenie, zakończenia nerwowe przekazują do mózgu sygnały o tym, jak ułożone są ręce i nogi, z kolei wzrok obserwuje wszystko, co dzieje się wokół nas. Chociaż siedzimy, wzrok „myśli”, że jesteśmy w ruchu. Jeżeli do mózgu docierają sprzeczne sygnały, w głowie mamy prawdziwy mętlik, który pobudza ośrodek wymiotny. W związku z tym zaczynamy czuć się naprawdę źle.

Choroba lokomocyjna: jak sobie radzić?

  1. Pamiętajmy, że bardzo ważna jest nasza podświadomość. Czasami to właśnie wmówienie sobie, że podróż będzie trudna, sprawia, że tak jest. Spróbujmy przed jazdą wypocząć, uspokoić się, zrelaksować i przede wszystkim nie myśleć o tym, jak źle może być, a może uda się zniwelować skutki choroby lokomocyjnej.

  2. Jeżeli podróżujesz własnym autem, przed podróżą dokładnie je przewietrz. Dodatkowo sprawdź, czy nie ma w nim mocnych, mdlących odświeżaczy. Poproś również współpasażerów o unikanie duszących perfum. Oczywiście, jeżeli jedziemy z kimś spoza naszej rodziny, nie mamy na to zbyt dużego wpływu.

  3. Jeśli podróżujemy samochodem najlepiej usiąść na środku, przodem do kierunku jazdy. Nie oglądajmy ludzi za szybami, patrzmy przed siebie, w dal, można obrać sobie jeden punkt, na którym się skupimy, jednak warto go zmieniać co jakiś czas.

  4. Prawidłowe będzie również przyjęcie pozycji półleżącej, z lekko odchyloną głową. Choroba lokomocyjna nie będzie tak bardzo odczuwalna. 

  5. Jeśli czujemy mdłości, uchylmy okno i pooddychajmy świeżym powietrzem, a kiedy to nie pomoże, poprośmy kierowcę, aby się zatrzymał. Pospacerujmy, weźmy kilka głębszych wdechów, postarajmy się uspokoić, dodatkowo w tym czasie przewietrzmy samochód.

  6. Jeżeli nie podróżujemy własnym autem i możemy wybrać środek transportu – wybierzmy pociąg. Jest to miejsce, które najmniej naraża nas na przykre dolegliwości, gdyż jego ruch jest najbardziej jednostajny.

  7. W podróży autokarem zajmijmy miejsce jak najdalej od kół. Z kolei w samolocie usiądźmy w pobliżu skrzydeł.

  8. Przed jazdą nie spożywajmy ciężkostrawnych, kalorycznych posiłków. Duże porcje także nie będą najlepszym pomysłem. Zjedzmy coś lekkiego i unikajmy słodyczy.

  9. Starajmy się nie jeść w czasie podróży, a na pewno zrezygnujmy ze słodyczy i gazowanych napojów.

  10. Jeżeli wiemy, że podczas jazdy czujemy się źle, nie czytajmy. Długie patrzenie na litery i pochylenie głowy może nam zaszkodzić.

  11. Postarajmy się zająć czymś myśli. Wgrajmy na swój odtwarzacz audiobook i skupmy się na nim, ewentualnie usiądźmy z kimś, z kim doskonale się nam rozmawia i zajmijmy się rozmową.

  12. Jeśli objawy są intensywne, mogą pomóc chłodne okłady położone na czoło.

  13. Małym dzieciom często przykleja się do pępka plaster, który ma pomóc i, o dziwo, często spełnia swoją funkcję, jest to jednak placebo. Skoro jednak skuteczne – warto spróbować!

  14. Oczywiście nie można zapominać również o lekach pomocnych przy chorobie lokomocyjnej. Co prawda działają one nasennie i czasami ludzie czują się po nich bardzo ociężale, jednak pomagają one w przeciwdziałaniu nieprzyjemnym symptomom.

Choroba lokomocyjna potrafi uprzykrzyć każdą podróż. Jeżeli wiemy, że ten problem dotyczy także nas – szczególnie przygotujmy się do drogi. Po pierwsze i najważniejsze – naprawdę starajmy się wypocząć oraz uspokoić, dzięki temu jazda upłynie nam przyjemniej.