Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Jakie sankcje karne za niezłożenie deklaracji VAT-7?

Jednym z podstawowych obowiązków przedsiębiorcy jest składanie odpowiednich deklaracji podatkowych. Zgodnie z przepisami ustawy o VAT, podatnicy tego podatku są zobowiązani składać w urzędzie skarbowym deklaracje podatkowe (VAT-7 lub VAT-7K) za okresy miesięczne w terminie do 25 dnia miesiąca następującego po każdym kolejnym miesiącu. Istnieją określone grupy podatników (mali podatnicy i rolnicy ryczałtowi), którzy mogą składać deklaracje co kwartał. O konieczności dostarczenia do urzędu VAT-7 (lub VAT-7K) nikt przedsiębiorcy nie przypomni, chyba że upłynie ustawowy termin. Jednak lepiej do takiej sytuacji nie dopuścić i pilnować obowiązujących dat, ponieważ za niezłożenie deklaracji podatkowej w terminie podatnikowi grożą konsekwencje karne skarbowe.

Składanie deklaracji “zerowych”

Bardzo istotną informacją jest, iż przedsiębiorcy mają obowiązek składania również tzw. “zerowych” deklaracji VAT-7 i VAT-7K. Dotyczy to sytuacji, gdy w danym okresie podatnik nie wykonał żadnej czynności podlegającej opodatkowaniu. Brak złożonej deklaracji sprawia, że organy podatkowe nie posiadają żadnej informacji na temat tego, czy podatnik powinien wpłacić kwotę należnego VAT, czy też nie dokonał żadnej opodatkowanej czynności.

Ponadto nigdzie w przepisach nie została przewidziana instytucja zawieszenia działalności podlegającej opodatkowaniu. W związku z tym można uznać, iż mimo, że nie wynika to wprost z ustawy, obowiązek składania deklaracji dotyczy również tzw. deklaracji “zerowych”.

Ważne! Deklaracja VAT-7 (VAT-7K) może zostać do urzędu dostarczona osobiście, przesłana za pomocą listu poleconego oraz przez Internet. W przypadku wysłania za pośrednictwem poczty, decydująca jest data nadania przesyłki.

Niezłożona deklaracja to wykroczenie...

Niewywiązanie się z obowiązku złożenia deklaracji VAT-7 w ustawowym terminie może stanowić wykroczenie. Przede wszystkim warto zaznaczyć, iż samo niedotrzymanie terminu nie podlega karze. Zależy to od oceny organu podatkowego, który sprawdza, czy podatnik w takim wypadku działał umyślnie (a więc chciał popełnić czyn zabroniony albo po prostu zgodził się na to). Pod uwagę brana jest również szkodliwość społeczna takiego przeoczenia.

Za tego typu czyn zabroniony przedsiębiorcy grozi kara grzywny. Zgodnie ze zmianami obowiązującymi od początku 2013 roku, waha się ona w granicach od 160 zł do 32 tys. zł. Tu nie ma obowiązku skierowania sprawy do sądu, a podatnik nie zostaje wpisany do Krajowego Rejestru Karnego.

… czy może już przestępstwo?

Sytuacja może przyjąć zupełnie inny obrót, gdy deklaracja w ogóle nie zostanie złożona, a sprawa wyjdzie na jaw przy kontroli skarbowej. Wówczas organ skarbowy ma prawo orzec, iż podatnik dopuścił się nieujawnienia podstawy opodatkowania, a więc przestępstwa karnego skarbowego. Stanie się tak, jeżeli wartość uszczuplonego podatku przekroczy 8 tys. zł. Do tej kwoty wciąż będzie to wykroczenie.

W przypadku przestępstwa sprawa musi zostać skierowana do sądu, a dodatkowo przedsiębiorca trafia do Krajowego Rejestru Karnego. W tym wypadku ustawodawca przewidział 3 rodzaje kary: pozbawienia wolności, ograniczenia wolności i kara grzywny. W 2013 roku, ostatnia z nich wynosi od 533,40 zł do 15 359 997,60 zł.

O podatkach zawsze warto pamiętać - to najlepszy sposób na uniknięcie kary. Jeżeli jednak przedsiębiorcy zdarzy się chwila zapomnienia, wówczas zawsze może skorzystać z wniosku o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, które gwarantuje brak wpisu do rejestru karnego. Innym rozwiązaniem, które przyniesie oczekiwane skutki, ale tylko wówczas, gdy nieterminowe złożenie deklaracji nie wyjdzie na jaw, jest złożenie informacji o swoim zaniedbaniu, czyli tzw. “czynny żal”.