Grywalizacja - co to jest i jak ją wykorzystać?

Grywalizacja, gamyfikacja, gryfikacja - to wszystko nazwy tego samego, dość młodego, zjawiska. To bardzo popularny trend w marketingu, co widać wyraźnie po rosnących wydatkach na rozwiązania z jego zakresu. Każdego roku są większe, a w 2016 roku mogą przekroczyć nawet dwa miliardy dolarów. Na czym polega? To proste - na wplataniu elementu rywalizacyjnego (growego) w działania reklamowe. Bo przecież wszyscy lubimy jakieś gry, prawda? Wskazują na to obiektywne statystyki ilości czasu spędzanego w Angry Birds czy przy hodowaniu krów w fejsbukowym Farmville.

Psychologia a grywalizacja

Grywalizacja bazuje na poznaniu ludzkiej natury. Człowiek jest zwierzęciem stadnym - zazwyczaj kszałtujemy swój wizerunek przez pryzmat innych. Zależy nam na pozycji w formalnej i nieformalnej hierarchii, na renomie i uznaniu. Zwykle lubimy też rywalizować, czasem nawet bez konkretnego celu - tylko po to, by udowodnić swoje umiejętności i predyspozycje. Kolejna ludzka słabość, jaka jest kluczowa przy takich procesach jak grywalizacja, to skłonność do kolekcjonowania rozmaitych rzeczy. Dlatego w projektach marketingowych tego typu wykorzystuje się rozmaite odznaki (np. za liczbę postów na forum) i zdobywanie kolejnych poziomów dzięki zbieranym punktom (np. za zakupy). Kolekcjonerstwo łączy się z opisywanym wyżej dążeniem do rywalizacji, co tworzy synergiczny efekt - gracze (konsumenci) rywalizują ze sobą na liczbę zebranych punktów. Chęć osiągnięcia zwycięstwa może potęgować zobrazowanie postępu w danej dziedzinie za pomocą np. rankingu uczestników zabawy albo paska z aktualnym wynikiem.

A jakie są korzyści z wdrażania grywalizacji do kampanii promocyjnych? Można tu wymienić trzy wzrosty:

  • zaangażowania,
  • lojalności,
  • świadomości marki.

Social media i smartofony a grywalizacja

Warto zaznaczyć, że grywalizacja to kolejny trend marketingowy, którego rozwój jest ściśle związany z popularyzacją internetu, a w szczególności urządzeń mobilnych podłączonych do sieci oraz mediów społecznościowych. W tych ostatnich grywalizacja jest obecna od dawna - wiele fanpage’y marek organizuje konkursy, w których np. trzeba wymyślić hasło reklamowe - wynik turnieju rozstrzygany jest za pomocą liczby otrzymanych polubień (lajków). Inną formą, z jaką można się często spotkać, są pisane specjalnie pod Facebooka aplikacje określonych marek, w których ważnym elementem jest zaproszenie do zabawy jak największej liczby znajomych lub regularne udostępnianie wskazanych treści na tablicy.

Rozpowszechnienie się smartfonów zaś dało kolejny, synergiczny (razem z social media) impuls do rozwoju marketingu grywalizacyjnego. Dzięki przenośnemu komputerowi połączonemu na stałe z internetem możliwe było pojawienie się takich aplikacji jak np. Foursquare, który służy do elektronicznego “meldowania się” w określonym miejscu. Doskonale wykorzystały to firmy, przyznając określone bonusy za regularne pojawianie się w swoich punktach handlowych lub usługowych i jednoczesne informowanie o tym swoich znajomych za pomocą statusów w mediach społecznościowych.