Pomysł na e-sklep - tego nie sprzedawaj

To, co obecnie dzieje się na rynku e-commerce, przerosło najśmielsze oczekiwania. W branży zrobiło się tak ciasno, że niekiedy trudno jest się w niej poruszać, a co dopiero złapać oddech. Handel od wieków jest bardzo dochodowy i przynosi przedsiębiorcom zyski. Zmieniają się jednak trendy, zapotrzebowanie na rynku i preferencje klientów. Kilkadziesiąt lat temu nie do pomyślenia było, że artykuły szkolne i ubrania dla dzieci będą jednymi z tych produktów, które dadzą zarobić sprzedawcom duże pieniądze. Dzisiaj jest to na porządku dziennym, a na rynek wchodzą coraz to nowsze produkty. E-commerce jednak nie wiąże się tylko z samymi zaletami, wzlotami i korzyściami. Łatwo jest natknąć się na przeszkodę lub obrać niekoniecznie korzystną dla nas drogę. Zaczyna się od pomysłu, ale obecnie musi być to genialny biznes plan, bo dobry już nie wystarcza. Planujesz założyć e-sklep? Podpowiadamy, czego lepiej obecnie nie sprzedawać.

Droga donikąd, czyli produkty, które pociągną e-sklep na dno

Bez wątpienia w sklepach internetowych od wielu lat przeważają odzież i dodatki. To one są najchętniej kupowane przez klientów, dlatego na rynku każdego roku pojawia się niezliczona ilość sklepów, które oferują tego typu produkty.

Jak jednak łatwo zauważyć, nie jest to najgorszy pomysł na biznes, chociaż przez wielu uważany za najbezpieczniejszy. Istnieje jednak szereg produktów, za pośrednictwem których nie zrobisz kariery w branży handlu internetowego. Pomimo że można w sieci sprzedawać niemal dowolny asortyment, to jednak nie wszystko się opłaca. Na drodze stoi wiele barier i przeszkód, które niekiedy można pokonać, ale powodzenie w branży jest dużo mniejsze niż w przypadku sprzedaży  odzieży, biżuterii czy dodatków.

Wielu przedsiębiorców, którzy dopiero planują swoją karierę w e-commerce, coraz częściej szuka luki na rynku. Oznacza to, że badając rynek internetowy, chcą znaleźć takie produkty, które pojawiają się w nim najrzadziej. Jest to dobra droga, która może bardzo szybko przynieść zyski, jak również… straty. Dlaczego?

Zaletami są przede wszystkim: nieliczna konkurencja, mała dostępność produktu i wąski wachlarz wyboru towarów na rynku, ale… unikatowymi przedmiotami interesuje się również mała liczba klientów. Sprzedawca będzie musiał włożyć duży wysiłek w zorganizowanie kampanii reklamowej, pozyskanie klientów i nawiązanie z nim długotrwałych relacji.

Unikatowe nie oznacza w każdym przypadku dobre. Również obranie bezpiecznego kierunku, jakim jest branża odzieżowa, nie zawsze doprowadzi nas do góry złota i szerokiego grona internautów. Konsumenci chcą kupować szybko, bezpiecznie, ale również tanio. Jeżeli zdecydujemy się na sprzedaż ekskluzywnej odzieży czy obuwia, to ostatni warunek nie zostanie spełniony. Jednak nasza oferta może cieszyć się dużym zainteresowaniem ludzi zamożnych.

Branża chemiczna i farmaceutyczna

Warto jest również trzymać się z daleka od branży chemicznej i farmaceutycznej. Często jest to związane ze zbyt dużymi zaostrzeniami i wieloma zakazami ze względu na bezpieczeństwo kupujących, jak i sprzedających. Również klienci wolą udać się bezpośrednio do apteki, gdzie zakupią dany lek. Co więcej, farmaceuta może doradzić tańszy, ale równie skuteczny zamiennik. W internecie nabywcy mogą polegać jedynie na własnej wiedzy.

E-sklep - jak sprzedawać, by zyskać, a nie stracić?

Nie ma jednej skutecznej i sprawdzonej recepty na sukces w e-commerce. Niekiedy decyduje o nim szczęście i przypadek, innym razem pomysł, dobra reklama, a czasem ciężka praca oraz poświęcenie samego sprzedawcy i jego zespołu. Jest jednak kilka bardzo prostych, ale niezwykle ważnych zasad, których warto trzymać się od samego początku w branży sprzedaży internetowej.

Klient ponad wszystko

Brzmi banalnie i pewnie na każdym kroku można usłyszeć tę „złotą myśl”. To jest jednak w 100% prawda, co bardzo łatwo można zauważyć nie tylko w sprzedaży internetowej, ale również sprzedaży offline czy innych usługach, które są związane z kontaktem z klientami. Sprzedawca nie może jedynie dążyć do dużych zysków, sukcesów i wielkiej kariery. Granica pomiędzy zdrowym rozsądkiem a zachłannym czerpaniem korzyści jest w e-commerce bardzo cienka i w miarę upływu czasu robi się jeszcze cieńsza. Trzeba pamiętać, że bez klienta daleko nie uda nam się zajść. To on jest odpowiedzialny za nasz sukces. W pierwszej kolejności należy skupić się na jego potrzebach i próbować wzbudzić w nim zaufanie. Pokazać, że jesteśmy otwarci na jego problemy i chętnie pomożemy mu je rozwiązać. To my wyciągamy dłoń w jego kierunku a nie odwrotnie. Druga istotna kwestia to budowanie długotrwałych relacji. Stały klient jest dzisiaj na wagę złota - można stwierdzić, że jest cenniejszy niż dziesiątki konsumentów, którzy jednorazowo odwiedzają nasz e-sklep.

Oryginalnie, ale nieprzesadnie

Unikatowość jest jak najbardziej w modzie, jednak należy wiedzieć, gdzie jest jej granica. Bardzo łatwo jest wejść na kłopotliwą ścieżkę, a trudno jest znaleźć drogę powrotną. Wybór produktu, który nie jest dostępny na rynku w dużych ilościach, może być strzałem w dziesiątkę, ale nie zawsze. Mówiąc oryginalnie, warto rozumieć to przez ciekawy sposób nawiązania kontaktu z klientem czy prezentacji swojej oferty. Blog firmowy, działalność w social media, mailing czy konkursy z nagrodami - trzeba wiedzieć, czego potrzebują internauci i to skutecznie wykorzystać.

Przejrzyście i prosto

Robiąc zakupy w internecie, zawsze liczymy na to, że zajmą nam one kilka minut i nie napotkamy na swojej drodze zbyt wielu problemów. Niekiedy jednak okazuje się, że prostsze byłoby wyjście z domu, przejście się po kilku sklepach i wybór najlepszej opcji. Tak być w e-commerce niestety nie może. Ci, którzy rzucają kłody pod nogi swoim klientom, bardzo szybko otwierają oczy i dostrzegają, że popełnili błąd. Gdzie? Najczęściej niedopatrzenia spotykane są w rzeczy banalnie prostej, czyli wyglądzie strony internetowej i samym procesie zakupowym. Twój e-sklep może być mniej oryginalna, ale musi być przejrzysta. Najważniejsze elementy na stronie powinny być widoczne gołym okiem, a o rozpraszających aplikacjach należy zapomnieć. Również proces zakupowy nie może być skomplikowany. Często e-sklep wymaga rejestracji na stronie. Pytanie tylko: po co? A ukryte koszty, o których klient dowiaduje się dopiero na końcu procesu zakupowego? Takie działania to nie najlepszy pomysł, gdyż e-sklep powinien być przejrzysty i prosty.