Współpraca z blogerami a błędy popełniane przez reklamodawców (cz.2)

Blogerzy coraz częściej uważani są za liderów opinii, a blogosfera szybko się rozrasta. Zasięgi i społeczności, jakie generują takie strony, są niesamowite. Dlatego też nie warto pomijać potencjału, jaki drzemie w blogerach i współpracować z nimi. Dzięki kreatywności można stworzyć naprawdę dobrą kampanię, która na długo zapadnie w pamięć. Warto jednak, szczególnie kiedy podejmujemy się tego zadania po raz pierwszy, poznać kilka kluczowych kwestii. Firmy popełniają bowiem błędy, których zdecydowanie powinny unikać. Sprawdź, jak wygląda współpraca z blogerami i czego unikać podczas kooperacji z nimi!

Nie wysyłaj oferty do blogerów, o których nic nie wiesz

Jeżeli nie wiesz nic o blogosferze, nie wysyłaj ślepo propozycji współpracy. Zapytaj znajomych, którzy się tym interesują, sprawdź rankingi popularności, odwiedź wybrane blogi. Przeczytaj dokładnie zakładkę „o mnie” oraz „reklama/współpraca”. Zobacz, czy autor już coś reklamuje. Jeżeli twój towar jest luksusowy, na pewno nie zaprezentuje się dobrze na blogu, na którym wisi mnóstwo banerów, a omawiane produkty są zwyczajnie tanie. Zwróć uwagę również na wygląd strony. Nieestetyczny motyw, wrażenie chaosu, layout sprzed wielu lat – to nie przyciągnie odbiorców, którzy jednocześnie są twoją potencjalną grupą docelową. Nie celuj na ślepo, bo najprawdopodobniej spudłujesz. Chyba nie chcesz, żeby twoja oferta kleju do protez trafiła do 17-latki?

Współpraca z blogerami - nie wysyłaj nieprofesjonalnych maili

Udało ci się skompletować listę blogerów, z którymi chciałbyś podjąć współpracę? To świetnie! Kolejnym krokiem powinno być przedstawienie im swojej propozycji. Nie wysyłaj korespondencji masowo! Spersonalizuj ją. Pamiętaj, że wielu blogerów dobrze się zna i konsultuje ze sobą w różnych kwestiach. Pisząc takiego samego maila, zwracając się do pań „szanowny panie”, myląc imiona, narażasz się na brak zaufania i oskarżenia o nieprofesjonalizm - i słusznie. Nie pisz z prywatnego adresu i nie podpisuj się jedynie nazwą firmy. Nikt nie weźmie na serio oferty napisanej w ten sposób. Skorzystaj ze służbowego maila i podpisz się imieniem i nazwiskiem. Wówczas współpraca z blogerami nabierze zupełnie innego wymiaru.

Nie oczekuj niczego w zamian za prezent

Wiele firm przesyła blogerom tzw. gratisy. Jest to forma prezentu, dlatego też nie możesz wymagać od blogera, że zaraz po otrzymaniu paczki, zrobi jej zdjęcia i wrzuci w każde możliwe miejsce internetu. Jeżeli bardzo zależy ci na pozytywnym odzewie i udostępnieniach, nie możesz wysłać firmowego notesu i pendrive’a. Nikt się tym nie zainteresuje. Sprawdź również, do kogo nadajesz paczki. Być może bloger już od dawna nie publikuje albo często wyśmiewa nietrafione prezenty? Przejrzyj polecane blogi i znajdź te, w których istnieje największe prawdopodobieństwo pozytywnego odbioru. Jednak jeżeli zależy ci na profesjonalizmie, nie wysyłaj po tygodniu zapytania, kiedy zdjęcie prezentu pojawi się np. na Instagramie. W końcu nie proponowałeś zapłaty za pracę i umowy, prawda?

Nie zakładaj z góry, że współpraca z blogerami będzie darmowa

Wielu blogerów chce zarabiać na swoim blogu. Zresztą nie jest to nic dziwnego, ponieważ powszechnie wiadomo, że reklama kosztuje, w każdych mediach. Oczywiście istnieją autorzy, którzy zgadzają się na darmową współpracę w zamian za produkty, jednak zazwyczaj nie są to osoby, których strony mają duży wpływ na innych ludzi. Po prostu korzystają oni z tego, że ktoś proponuje im coś za darmo, niekoniecznie zdając sobie sprawę, że wcale im się to nie kalkuluje. Oczywiście możesz kierować ofertę do takiej grupy, ale jeżeli zależy ci na profesjonalnej, dobrze zrobionej kampanii, musisz przeznaczyć na nią odpowiednie fundusze. Jeżeli jednak chcesz by współpraca z blogerami odbywała się za darmo, dobrze to umotywuj. „Jesteśmy znani, więc na tym skorzystasz” może nie zadziałać. W wielu przypadkach bloger jest już zawodem, a jak wiadomo, nikt nie chce pracować za darmo.

Współpraca z blogerami - nie związuj rąk blogerom

Jeżeli współpraca z blogerem ma duże szanse na powodzenie, nie narzucaj każdego elementu kampanii. Pozwól blogerowi przedstawić swoje pomysły, pokaż mu, że naprawdę pracujecie wspólnie. Nie tylko wymagaj, ale też słuchaj tego, co ma do powiedzenia. Jest przecież prawdopodobne, że ma on doskonały pomysł na przedstawienie twojego produktu. Nie związuj mu rąk, pozwól się wykazać.

Blogosfera jest coraz bardziej popularna, dlatego firmy wielokrotnie bezrefleksyjnie podejmują decyzję o współpracy. Każdemu blogerowi, z którym chcesz pracować, musisz się dokładnie przyjrzeć, poznać jego grupę docelową, społeczność, w której się obraca. Jeżeli będzie czuł się on doceniony i profesjonalnie traktowany, z pewnością łatwiej pójdzie na ustępstwa. Wszystko zależy od twojego podejścia.

Artykuły z cyklu
„Współpraca z blogerami. Jakich błędów nie popełniać?”
Zobacz wszystkie