Poradnik Przedsiębiorcy

Powered by

wFirma.pl

Poznaj
niezbędne narzędzia
do zarządzania
Twoją firmą!

Dostępne
na wszystkie
platformy

Apple Windows Android BlackBerry

Przedsiębiorca w sądzie - jak napisać pozew?

Przedsiębiorcy dokonujący transakcji handlowych ze swoimi kontrahentami, muszą zawsze liczyć się z pewnym ryzykiem. W czasach, kiedy natychmiastowe płatności gotówkowe coraz częściej ustępują miejsca rozliczeniom za pomocą przelewu z wydłużonym terminem płatności, częściej może zdarzyć się nierzetelny albo niewypłacalny kontrahent. Jak w takiej sytuacji odzyskać zaległe należności? Jak napisać pozew?

Najpierw - polubownie

Z nierzetelnym kontrahentem każdy przedsiębiorca chciałby rozliczyć się jak najszybciej. Warto jednak wstrzymać się z pozwem sądowym, a batalię o odzyskanie należności rozpocząć (a być może także zakończyć) wezwaniem do zapłaty.

Wezwanie takie ma poinformować dłużnika i przypomnieć mu o zaległej płatności - dlatego też należy w nim dokładnie wskazać wysokość kwoty, dokument z którego ona wynika oraz przekroczony termin płatności. Dodatkowo przedsiębiorca powinien w tym miejscu wyznaczyć nowy termin, przed upływem którego zaległość ma zostać uregulowana.

Wezwanie do zapłaty należy wysłać kontrahentowi za pomocą listu poleconego i zatrzymać potwierdzenie jego nadania. W sytuacji, kiedy mimo wysłania tego dokumentu dłużnik nadal nie ureguluje należności, takie potwierdzenie będzie trzeba dołączyć do składanego w sądzie pozwu.

Formalności przed napisaniem pozwu

Jeśli próba polubownego odzyskania należności nie przyniosła oczekiwanego efektu, przedsiębiorca może podjąć dalsze kroki, tym razem na drodze sądowej. Przede wszystkim należy ustalić, do jakiego sądu należy skierować pozew.

W większości spraw przedsiębiorców właściwym sądem będzie sąd rejonowy - wynika to z faktu, że kwoty należności, o które będzie toczyła się sprawa zwykle nie są wyższe niż 100 000 zł. Po przekroczeniu takiej sumy właściwy byłby natomiast sąd okręgowy. Ponadto, sądem odpowiednim do rozpatrzenia takiej sprawy będzie ten znajdujący się w okręgu, w którym zamieszkuje dłużnik (jeśli jest osobą fizyczną) albo też posiada w nim siedzibę (w przypadku osób prawnych lub jednostek organizacyjnych).

Alternatywą jest tu także sąd właściwy ze względu na miejsce działania zakładu albo jego oddziału - takie rozwiązanie stosuje się w sytuacji, gdy roszczenie wiąże się z konkretnym podmiotem. Zdarza się także, że pozew jest kierowany do sądu właściwego ze względu na miejsce wykonania umowy. Warto przy tym pamiętać, że w takim wypadku w dokumencie tym należy uwzględnić uzasadnienie postępowania innego niż podstawowe. W innym przypadku sprawa zostanie odesłana do sądu właściwego - zarówno jeśli chodzi o właściwość ze względu na wysokość roszczenia, jak i właściwość miejscową.

Oprócz wybrania odpowiedniego sądu przedsiębiorca, chcąc dochodzić swoich praw, musi zdecydować się także na wybór odpowiedniego trybu postępowania. W tym przypadku wszystko zależy od posiadanej dokumentacji.

Rozwiązaniem najprostszym, najtańszym i najszybszym jest nakazowy tryb postępowania. W tym przypadku podstawowym dowodem jest dokument, z którego wynika zaległa należność - faktura bądź rachunek. Co ważne, konieczna jest jego akceptacja przez odbiorcę, zatem dla postępowania nakazowego naprawdę duże znaczenie ma fakt, czy faktura została podpisana. Jeśli tak, to sprawa najprawdopodobniej zostanie rozpatrzona właśnie w postępowaniu nakazowym, bez potrzeby przeprowadzania procesu i wzywania stron. Dlatego też ten rodzaj postępowania jest znacznie tańszy oraz szybszy.

W przypadku, gdy przedsiębiorca nie posiada podpisanego przez drugą stronę dokumentu, postępowanie zostanie przeprowadzone w trybie zwykłym.

Natomiast może także zdarzyć się, że sąd zadecyduje o postępowaniu w trybie uproszczonym. Na to pozywający nie ma już żadnego wpływu - zgodnie z przepisami postępowanie uproszczone może być stosowane w sytuacjach, gdy wartość roszczenia wynika z umowy nieprzekraczającej 10 000 zł, a także gdy spór dotyczy czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę.

Jak napisać pozew?

Pozew sądowy powinien rozpoczynać się od wskazania stron postępowania - powoda i pozwanego. Wszystkie nazwy należy zawsze wpisywać w całości - stosowanie skrótów nie będzie tu poprawne, nawet jeśli chodzi o popularne “sp. z o.o.”. Dodatkowo, oprócz nazw stron, powinno się wskazać adresy zamieszkania albo siedzib (w zależności od tego, czy chodzi tu o osoby fizyczne, czy prawne).

Natomiast nie zawsze obowiązkowe jest podanie adresu sądu, do którego kierowane jest pismo. Jeśli pozew składany jest osobiście, wystarczy w pozwie zawrzeć samą nazwę jednostki. Jeśli jednak jest on wysyłany pocztą, uwzględnienie adresu sądu będzie już konieczne.

Co ciekawe - w pozwie nie ma obowiązku uwzględniania daty jego sporządzenia. Jest to związane z faktem, iż w praktyce istotna jest nie data stworzenia, ale data wpłynięcia dokumentu lub nadania go na poczcie.

Warto także pamiętać, że tym, co jest najistotniejsze w formułowanym pozwie, są wnioski. Od nich bowiem zależy, czy postępowanie sądowe przebiegnie dokładnie po myśli pozywającego przedsiębiorcy. Zatem, oprócz oczywistego wniosku jakim jest żądanie należnej kwoty od pozwanego, warto uwzględnić także inne aspekty. W związku z tym można wnioskować także o zwrot kosztów postępowania sądowego, nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności, czy też przeprowadzenie sprawy we wspomnianym już wcześniej trybie nakazowym.

Pozew powinien kończyć się uzasadnieniem. W tym miejscu przedsiębiorca wskazuje, dlaczego zdecydował się podjąć kroki sądowe (tu przydaje się wspomniane wcześniej potwierdzenie nadania wezwania do zapłaty, które należy uwzględnić także na liście załączników). Natomiast, co bardzo ważne, we wnioskach pozywający nie musi umieszczać podstawy prawnej - w tej kwestii specjalistą jest bowiem sąd. Zakłada się, że jednostka ta trafnie przyporządkuje odpowiednie przepisy do konkretnej sprawy.

Opłaty sądowe

Generalną zasadą jest konieczność udzielenia opłaty sądowej w wysokości 5% od dochodzonego roszczenia. Jednakże warto tu znowu wskazać na postępowanie nakazowe - w jego przypadku wartość płatności wynosi bowiem tylko ¼ podstawowej opłaty sądowej.

Jeśli natomiast zdarzy się, że sąd zadecyduje o postępowaniu w trybie uproszczonym, podatnik będzie zobowiązany do uiszczenia opłaty stałej - w zależności od wysokości roszczenia wynosi ona:

  • 30 zł dla roszczeń do 2000 zł,
  • 100 zł dla roszczeń w wysokości 2000-5000 zł,
  • 250 zl dla roszczeń w wysokości 5000-7500 zł,
  • 300 zł dla roszczeń powyżej 7500 zł.

Analogicznie, jeśli postępowanie uproszczone toczy się w trybie uproszczonym, opłata wyniesie tylko ¼ wskazanych kwot.

Jak więc widać, starania o odzyskania należności przy wykorzystaniu drogi sądowej wcale nie wymagają od przedsiębiorcy korzystania z pomocy prawnika. Wystarczy znać podstawowe zasady. Warto bowiem pamiętać, że w przypadku niewielkich niedociągnięć sąd nie odeśle do pozwu, ale wezwie przedsiębiorcę do skorygowania istniejących w nim błędów.