Czy copywriter musi pisać poprawnie?

Poprawność językowa jest niezwykle ważna. Nie ma co do tego nawet najmniejszych wątpliwości. Przede wszystkim, co szczególnie warto podkreślić, prawidłowe używanie języka polskiego daje nam pewność, że odbiorca nas zrozumie. Chociaż wiele błędów dopuszczalnych jest w mowie, którą mimo wszystko niejednokrotnie niełatwo skontrolować, teksty powinny być dokładnie sprawdzone. Trudno traktować źródło poważnie, jeżeli błędów jest w nim więcej niż poprawnych zdań. Poza tym źle skonstruowane komunikaty mogą sprawić, że nawet najbardziej poważny artykuł okaże się zabawny. Osoba przekazująca informacje, czyli w tym przypadku copywriter,  musi dobrze operować językiem polskim. Oczywiście w procesie publikacji biorą również udział korektorzy, którzy czuwają nad poprawnością, jednak także oni mogą opacznie zrozumieć źle skonstruowane zdanie. Jesteśmy tylko ludźmi i każdemu zdarzają się pomyłki, warto jednak nad nimi pracować i starać się doskonale władać ojczystym językiem.

Dobry copywriter pisze poprawnie po polsku

Czy copywriter musi pisać poprawnie? Oczywiście! Nie wystarczy jedynie lekkie pióro i duża wiedza. Najważniejsze są poprawne językowo komunikaty. Nawet teoretycznie najlepszy merytorycznie tekst, może okazać się pozbawiony sensu, jeżeli zdania zostaną źle skonstruowane. Jeżeli tylko pojawia się jakaś wątpliwość, sprawdzajmy ją. W internecie udostępnione są np. słowniki wydawnictwa PWN, którym zdecydowanie można zaufać. Wiele wątpliwości rozwiewa również ich poradnia językowa. Poza tym warto odwiedzać także stronę internetową Rady Języka Polskiego czy Wielki Słownik Języka Polskiego Instytutu Języka Polskiego PAN.

Poprawność językowa sprawi, że poziom tekstu wzrośnie. Z pewnością również będzie też traktowany poważniej, jak rzetelne źródło. To nieprawda, że znajomość języka polskiego jest potrzebna tylko tzw. gramatycznym nazistom, szukającym nawet najmniejszych błędów w internecie i piętnującym je bez litości. Nie warto szufladkować i przesadzać. Jeżeli ktoś nie postawił przecinka, nie jest to jeszcze powód, żeby go obrażać, ale delikatne i kulturalne zwrócenie uwagi na pewno nie zaszkodzi. 

Copywriter uczy się na błędach 

Jeżeli teksty przechodzą korektę, warto sprawdzić jakie błędy popełniliśmy i czego powinniśmy się wystrzegać przy tworzeniu kolejnych. Nie odbierajmy sugestii i poprawek jako ataku, ale jako lekcję na przyszłość. Zazwyczaj, kiedy ktoś zwróci nam uwagę, łatwiej nam zapamiętać, co zrobiliśmy źle. Uczmy się na błędach, nie tylko tych życiowych, lecz także językowych.

Jeśli wiadomo o co chodzi, to po co kombinować?

„Oferowany produkt posiada durzo funkcji, które zpewnością przydadzą się na codzień” – zdanie można zrozumieć bez problemu, choć zawiera rażące błędy. Po co więc szukać, tracić czas, sprawdzać słowniki, skoro wszyscy wiedzą o co chodzi?

Przede wszystkim, taka oferta może po prostu odstraszyć klientów. Czy możemy liczyć na profesjonalną obsługę, jeżeli opis jest tak źle napisany? Trudno zaufać komuś, kto nie przykłada się do treści na swojej stronie internetowej. Równie dobrze ktoś może robić sobie z nas żarty i oszukać. Wpis i firma nie zostaną potraktowane poważnie i najpewniej będą gwiazdą prześmiewczych stron na portalach społecznościowych. Z pewnością nie jest to dobra reklama.

Poza tym warto pamiętać, że to, co jest dla nas oczywiste, nie zawsze musi takie być dla odbiorcy. Możemy być przekonani, że poprawność językowa nie ma znaczenia, dopóki – przez niezrozumiały komunikat – klienci nie zaczną dopytywać o rzeczy, które powinny być jasne. Wielu pytań można uniknąć, jeśli tylko wynajęty copywriter nie popełnia błędów.

Bardzo dużo mówi się aktualnie o potędze content marketingu. Warto więc stawiać na jakość, a nie ilość. Dobre, atrakcyjne treści muszą być poprawne językowo. W innym przypadku z pewnością nie uratują ich nawet najciekawsze informacje. Dobry copywriter oprócz swobody pisania musi posiadać również świadomość, że błędy mogą przesłonić jego umiejętności.