Płatności odroczone a dyrektywa o kredycie konsumenckim od 2026 roku

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Płatności odroczone stanowią niezwykle popularną formę zakupów, którą chętnie wybierają współcześni konsumenci. Usługi te, polegające na przesunięciu terminu zapłaty za towar bez naliczania odsetek w standardowym okresie lub na rozłożeniu należności na raty, przez długi czas funkcjonowały bez szczegółowych regulacji. Sytuacja ta ulega jednak fundamentalnej zmianie, gdyż płatności odroczone wkrótce będą podlegać przepisom nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie umów o kredyt konsumencki (CCD II), co wymusza na sprzedawcach dostosowanie swoich działań do nowych wymogów prawnych.

Płatności odroczone są wygodną formą zakupów dla wielu konsumentów. Usługi te, polegające na odroczeniu płatności za towar bez naliczania odsetek w standardowym, krótkim okresie (najczęściej 30 dni) lub na rozłożeniu należności na kilka nieoprocentowanych rat, przez długi czas funkcjonowały bez konkretnej regulacji prawnej. Bardzo często omijały rygorystyczne przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, korzystając ze zwolnień przewidzianych dla kredytów krótkoterminowych, nieoprocentowanych lub opiewających na niewielkie kwoty. Sytuacja ta uległa jednak fundamentalnej zmianie wraz z wejściem w życie nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie umów o kredyt konsumencki (CCD II), która wymusiła kompleksową nowelizację krajowych porządków prawnych w państwach członkowskich.

Nowe regulacje prawne dotyczące usługi płatności odroczone

Płatności odroczone (BNPL) stanowią skuteczne narzędzie marketingowe, którego celem jest zwiększanie wartości koszyka zakupowego. Do niedawna forma BNPL była w Polsce zależna wyłącznie od sklepu oraz instytucji finansującej odroczone zakupy, obecnie sprzedawcy muszą dostosować się do nowych regulacji unijnych. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225 (CCD II) odnosząca się do płatności odroczonych weszła w życie 19 listopada 2023 roku. Państwa członkowskie Unii Europejskiej są jednak zobowiązane do rozpoczęcia stosowania jej przepisów najpóźniej od 20 listopada 2026 roku, co oznacza konieczność wdrożenia odpowiednich ustaw krajowych do tego terminu. Taka sytuacja dotyczy również naszego kraju.

Nowe przepisy nakładają przede wszystkim obowiązki na kredytodawców oraz – w określonych przypadkach – na pośredników kredytowych. W praktyce oznacza to, że również sklepy oferujące płatności BNPL we współpracy z instytucjami finansowymi będą musiały dostosować swoje procedury organizacyjne i informacyjne. Dotychczasowy stan prawny pozwalał na kwalifikowanie wielu transakcji BNPL jako tzw. kredytów darmowych, zwolnionych z większości rygorów ustawowych na mocy art. 4 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. Dotyczyło to w szczególności umów, w których konsument zobowiązywał się do spłaty kredytu w krótkim terminie bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów dodatkowych, takich jak odsetki czy prowizje.Nowa dyrektywa unijna, dążąc do zapewnienia spójnego poziomu ochrony konsumentów niezależnie od formy finansowania ich bieżących wydatków, radykalnie ograniczyła zakres wspomnianych wyłączeń. Usługi BNPL oferowane we współpracy z zewnętrznymi instytucjami pożyczkowymi lub świadczone bezpośrednio przez sprzedawców w ramach zorganizowanej współpracy, podlegają reżimowi wspomnianej już ustawy o kredycie konsumenckim, o ile spełnione są ogólne przesłanki podmiotowe i przedmiotowe tej ustawy. Kluczowe znaczenie ma tutaj zatarcie granicy między tradycyjną pożyczką gotówkową a odroczoną płatnością za towar.

Z punktu widzenia przepisów Kodeksu cywilnego, regulujących umowę sprzedaży oraz przepisów o ochronie konsumentów, transakcja z wykorzystaniem BNPL stanowi umowę o kredyt wiązany w rozumieniu art. 5 pkt 14 ustawy o kredycie konsumenckim. Umowa sprzedaży towaru oraz umowa o kredyt (odroczenie płatności) są gospodarczo ze sobą powiązane, co rodzi specyficzne skutki w zakresie odpowiedzialności kredytodawcy wobec konsumenta w razie niewywiązania się przez sprzedawcę z jego obowiązków (np. za wady rzeczy sprzedanej), a także w przypadku odstąpienia od umowy przez konsumenta. Przeniesienie ciężaru nowych obowiązków na sklepy wynika z faktu, że to właśnie w punkcie sprzedaży – fizycznym lub internetowym – dochodzi do zainicjowania procesu kredytowego. Sprzedawca staje się pierwszym ogniwem w łańcuchu dystrybucji produktu finansowego, co przesądza o przypisaniu mu odpowiedzialności za prawidłowe wdrożenie procedur informacyjnych.

Obowiązki informacyjne i przedumowne w procesie sprzedaży

Dyrektywa o kredycie konsumenckim wprowadza bezwzględny wymóg transparentności na etapie poprzedzającym zawarcie umowy. Dotychczasowa praktyka polegająca na prezentowaniu opcji BNPL za pomocą prostego, minimalistycznego przycisku z hasłem „Kup teraz, zapłać za 30 dni” bez jednoczesnego udostępnienia kluczowych parametrów finansowych, stanowi obecnie bezpośrednie naruszenie przepisów prawa konsumenckiego. Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami sprzedawca współpracujący z dostawcą usług BNPL jest zobowiązany przekazać konsumentowi jasny, zrozumiały i wyróżniający się Standardowy Europejski Arkusz Informacyjny dotyczący Kredytu Konsumenckiego (SECCI). Arkusz ten musi zawierać pełne zestawienie kosztów, RRSO (Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania) – nawet jeśli w podstawowym okresie wynosi ona zero, o ile po jego przekroczeniu naliczane są wygórowane opłaty za zwłokę – a także informację o prawie do odstąpienia od umowy i skutkach braku terminowej spłaty.

Sklep internetowy nie może ograniczyć się do odesłania konsumenta do zewnętrznego regulaminu dostawcy płatności za pomocą mało czytelnego hiperłącza. Informacje kluczowe dla podjęcia świadomej decyzji o skorzystaniu z BNPL muszą być widoczne bezpośrednio w procesie wyboru metody płatności. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje możliwością powołania się przez konsumenta na błąd co do treści czynności prawnej, a także sankcjami administracyjnymi nakładanymi przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na podstawie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Przykład 1.

Pan Wiktor zakupił sprzęt elektroniczny w sklepie internetowym, wybierając opcję odroczenia płatności o 30 dni, dostarczaną przez zewnętrzną firmę zintegrowaną ze sklepem. Strona internetowa sklepu prezentowała jedynie komunikat o darmowym odroczeniu płatności, nie udostępniając żadnych dokumentów przedumownych ani arkusza SECCI na etapie poprzedzającym kliknięcie przycisku finalizującego zamówienie. Po upływie 30 dni klient spóźnił się z zapłatą o 2 dni, w wyniku czego dostawca płatności naliczył maksymalne odsetki ustawowe za opóźnienie oraz ryczałtowe koszty windykacyjne w wysokości przekraczającej 150 zł. Klient wystąpił z roszczeniem przeciwko sklepowi, żądając zwrotu poniesionych kosztów windykacyjnych oraz unieważnienia klauzuli opóźnienia, podnosząc argument, że nie został poinformowany o skutkach finansowych przekroczenia terminu spłaty w sposób zgodny z wymogami nowej dyrektywy o kredycie konsumenckim. Czy sklep internetowy ponosi odpowiedzialność wobec konsumenta za brak realizacji obowiązków informacyjnych związanych z usługą BNPL świadczoną przez podmiot trzeci? Sprzedawca internetowy, udostępniając na swojej stronie interfejs wyboru metody płatności BNPL i czerpiąc z tego tytułu wymierne korzyści gospodarcze w postaci wyższej sprzedaży, występuje jako podmiot pośredniczący w zawieraniu umowy o kredyt konsumencki. Przedsiębiorca oferujący za pośrednictwem swojej platformy usługi finansowe ponosi współodpowiedzialność za prawidłowość procesu informacyjnego, chyba że wykaże, że naruszenie nastąpiło wyłącznie z przyczyn leżących po stronie zewnętrznego dostawcy technologii, przy czym zwolnienie to ma charakter wąski. Brak udostępnienia wymaganych informacji przedumownych skutkuje sankcją kredytu darmowego lub bezskutecznością postanowień umownych nakładających na konsumenta nadmierne koszty, o ile konsument nie został o nich wyraźnie i przejrzyście poinformowany przed zawarciem umowy. W konsekwencji koszty windykacyjne naliczone na podstawie klauzul, z którymi konsument nie mógł się w sposób prawidłowy zapoznać przed złożeniem oświadczenia woli, mogą zostać uznane za nienależne świadczenie. W zależności od okoliczności konsument może dochodzić roszczeń wobec kredytodawcy, a w niektórych przypadkach również wobec sprzedawcy, jeżeli jego działania przyczyniły się do naruszenia obowiązków wynikających z przepisów.

Weryfikacja zdolności kredytowej przy płatności odroczone a obowiązki sklepów

Jedną z najbardziej rewolucyjnych zmian wprowadzonych przez nową dyrektywę o kredycie konsumenckim jest bezwzględny wymóg przeprowadzania rzetelnej oceny zdolności kredytowej konsumenta przed zawarciem każdej umowy o kredyt, niezależnie od jej wartości i okresu trwania. Dotyczy to w pełnym zakresie również transakcji BNPL. Przepis ten kładzie kres dotychczasowej praktyce natychmiastowych zakupów jednym kliknięciem, które opierały się na minimalnej weryfikacji tożsamości klienta i braku jakiejkolwiek analizy jego bieżącej sytuacji finansowej.

Obowiązek ten formalnie spoczywa na instytucji finansowej udzielającej kredytu, jednak w praktyce ciężar logistyczny w dużej mierze spada na sklep. Proces zakupu musi zostać zintegrowany z systemami ocen ryzyka kredytowego, które w ułamkach sekund analizują dane dostarczane przez konsumenta oraz bazy informacji gospodarczej. Dla sklepów stacjonarnych oznacza to konieczność wdrożenia procedur pozyskiwania od klienta zgód oraz informacji niezbędnych do przeprowadzenia takiej oceny jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji.

Należy zaznaczyć, że dyrektywa zakazuje zawierania umów o kredyt konsumencki (w tym BNPL), w przypadku gdy wynik oceny zdolności kredytowej jest negatywny. Sprzedawca nie ma prawnej możliwości obejścia odmowy systemu finansowego i udzielenia odroczenia płatności na własną rękę, jeśli transakcja kwalifikuje się jako kredyt konsumencki podlegający ustawie. Umowa zawarta z pominięciem obowiązkowej weryfikacji zdolności kredytowej z winy instytucji finansowej lub przy udziale zaniedbań sprzedawcy może zostać uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego lub bezwzględnie nieważną w części dotyczącej kosztów dodatkowych, co drastycznie zwiększa ryzyko biznesowe po stronie handlowców.

Przykład 2.

Pani Monika zakupiła w sklepie stacjonarnym sprzęt o wartości 4500 zł, wybierając opcję płatności odroczonej w systemie rat bez odsetek oferowaną przez partnera finansowego sklepu. Sprzedawca, chcąc szybko sfinalizować transakcję, pominął procedurę szczegółowego zbierania danych o dochodach i zobowiązaniach klienta, ograniczając się jedynie do sprawdzenia dowodu osobistego pani Moniki i wprowadzenia jej numeru PESEL do uproszczonego formularza systemowego. System automatycznie wygenerował pozytywną decyzję bez weryfikacji w bazach Biura Informacji Kredytowej. Klientka znajdowała się już w stanie nadmiernego zadłużenia i po pewnym czasie przestała spłacać raty za zakupiony sprzęt. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu. W toku procesu pełnomocnik konsumentki podniósł zarzut całkowitego braku przeprowadzenia rzetelnej oceny zdolności kredytowej zgodnie z wymogami znowelizowanej ustawy o kredycie konsumenckim i dyrektywy CCD II. Jakie sankcje cywilnoprawne i administracyjne grożą instytucji finansowej oraz współpracującemu z nią sklepowi stacjonarnemu w sytuacji, gdy umowa BNPL została zawarta z pominięciem rzetelnej weryfikacji zdolności kredytowej konsumenta znajdującego się w trudnej sytuacji finansowej? Zignorowanie obowiązku przeprowadzenia rzetelnej oceny zdolności kredytowej rodzi poważne konsekwencje prawne. Instytucja finansowa ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów publicznoprawnych, co może skutkować nałożeniem przez organy nadzoru finansowego oraz Prezesa UOKiK dotkliwych kar finansowych. Jeśli firma pożyczkowa nie sprawdziła, czy pani Monika ma pieniądze na spłatę, może zostać ukarana. Konsumentka zyskuje wtedy prawo do spłaty samego czystego długu – bez żadnych odsetek, prowizji czy dodatkowych opłat. Sklep stacjonarny może ponieść finansową odpowiedzialność za to, że klientka nadmiernie się zadłużyła. Dodatkowo zawarta umowa może zostać uznana za nieważną. Wtedy obie strony muszą oddać to, co dostały – co w sytuacji, gdy pani Monika zdążyła już zużyć lub zniszczyć towar, prowadzi do trudnych sporów w sądzie i problemów finansowych dla sklepu.

VAT i PIT w transakcjach BNPL dla sprzedawców

Wprowadzenie nowych obowiązków regulacyjnych oraz ścisłe powiązanie transakcji handlowych z usługami finansowymi w ramach modelu BNPL rodzi również istotne skutki w obszarze prawa podatkowego, w szczególności w podatku VAT oraz podatku dochodowym od osób prawnych lub fizycznych.

W transakcjach BNPL klient najczęściej nie ponosi bezpośrednich kosztów w okresie promocyjnym, jednak dostawca pobiera od sprzedawcy prowizję za udostępnienie usługi i przejęcie ryzyka niewypłacalności konsumenta (tzw. ryzyka kredytowego). Z punktu widzenia ustawy o podatku od towarów i usług usługa świadczona przez instytucję finansową na rzecz sklepu stanowi usługę finansową zwolnioną z VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 40 ustawy o VAT. Faktura wystawiana przez dostawcę BNPL na rzecz sklepu dokumentuje koszt zwolniony z podatku od towarów i usług.

Jednocześnie sprzedawca dokonuje dostawy towaru na rzecz konsumenta, co podlega opodatkowaniu stawką właściwą dla danego towaru (np. 23% VAT). W jakim momencie powstaje obowiązek podatkowy w VAT w przypadku sprzedaży z odroczoną płatnością BNPL oraz jak należy traktować potrącenie prowizji przez dostawcę płatności z kwoty przekazywanej na rachunek sklepu? Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 19a ustawy o VAT obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania dostawy towaru. Okoliczność, że konsument skorzystał z odroczenia płatności za pośrednictwem zewnętrznego podmiotu, nie przesuwa momentu powstania obowiązku podatkowego w VAT dla sprzedawcy. Transakcja między sklepem a konsumentem jest traktowana jako sprzedaż z odroczonym terminem płatności, gdzie środki finansowe trafiają do sprzedawcy bądź bezpośrednio od konsumenta, bądź w drodze przelewu od instytucji finansowej, która wykupiła wierzytelność lub rozlicza transakcję w modelu trójstronnym.

W zakresie podatku dochodowego prowizja potrącana przez dostawcę BNPL stanowi dla sklepu koszt uzyskania przychodu na podstawie art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, jako wydatek poniesiony w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. Prowizja stanowi koszt uzyskania przychodów, nie pomniejszając przychodu należnego ze sprzedaży. Kluczowe jest jednak prawidłowe udokumentowanie tej operacji gospodarczej. Wprowadzenie nowych regulacji dyrektywy CCD II wymusza na działach księgowych ścisłą weryfikację umów zawieranych z operatorami BNPL pod kątem ich kwalifikacji prawnej.

BNPL a procedury wewnętrzne w firmie

W ramach wewnętrznych procedur przedsiębiorstwa handlowe muszą dokonać pełnego przeglądu umów partnerskich zawieranych z operatorami płatności BNPL. Umowy te powinny w sposób precyzyjny regulować kwestie podziału odpowiedzialności za naruszenie obowiązków informacyjnych, procedur weryfikacji zdolności kredytowej oraz obsługi reklamacji i zwrotów towarów. Szczególnie istotnym zagadnieniem jest kwestia skutków odstąpienia przez konsumenta od umowy sprzedaży towaru w ustawowym terminie. Odstąpienie od umowy sprzedaży skutkuje automatycznym wygaśnięciem powiązanej umowy o kredyt (odroczenie płatności). Sklep ma prawny obowiązek niezwłocznego poinformowania o tym fakcie instytucji finansowej, aby ta dokonała rozliczenia środków i zwrotu ewentualnie pobranych opłat na rzecz konsumenta.

Błędy w komunikacji między sklepem a operatorem BNPL w zakresie obsługi zwrotów towarów prowadzą do sytuacji, w której konsument żąda zwrotu pieniędzy od sklepu, podczas gdy instytucja finansowa nadal pobiera od niego należność z tytułu odroczonej płatności. Tego rodzaju sytuacje mogą prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej względem konsumenta, szczególnie jeśli sklep nie będzie miał wypracowanych w tym zakresie wewnętrznych regulaminów. Procedury compliance muszą obejmować automatyzację wymiany danych pomiędzy systemem sklepu a systemem operatora finansowego, gwarantując natychmiastowe zatrzymanie procesu windykacji w przypadku odstąpienia od umowy przez klienta.

Podsumowanie

Płatności typu BNPL przestały być prostym instrumentem marketingowym o charakterze czysto handlowym, stając się w pełni uregulowaną usługą finansową o wysokim stopniu sformalizowania. Dla sklepów internetowych oraz stacjonarnych oznacza to konieczność przyjęcia pełnej odpowiedzialności za przestrzeganie rygorystycznych wymogów informacyjnych, weryfikacyjnych oraz organizacyjnych, które wprowadziła dyrektywa unijna CCD II. Dla sklepów oznacza to zupełnie nowe obowiązki związane z jasnym informowaniem klientów o kosztach i warunkach jeszcze przed sfinalizowaniem transakcji, a nie dopiero po fakcie. Przed zawarciem umowy kredytu objętej zakresem CCD II konieczne będzie przeprowadzenie oceny zdolności kredytowej przez kredytodawcę. Jeśli procedury te zawiodą, klient może zyskać prawo do spłaty samego czystego długu bez żadnych opłat, natomiast sklep może ponieść odpowiedzialność finansową za wpędzenie konsumenta w nadmierne zadłużenie oraz mierzyć się z problemem nieważności zawartych umów. Nowe regulacje prawne wymagają precyzyjnego rozliczania prowizji operacyjnych w księgowości oraz natychmiastowego wstrzymywania windykacji w przypadku zwrotu towaru.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów