Reagowanie na dezinformację w JST: jak skutecznie z nią walczyć?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Dezinformacja nieustannie towarzyszy naszej codzienności. Fałszywe lub zmanipulowane wiadomości mogą dotyczyć m.in. codziennego funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego. Warto pamiętać o tym, że ryzyka związane z dezinformacją mogą mieć realny wpływ na funkcjonowanie lokalnej społeczności lub postrzeganie danego zagadnienia w społeczeństwie. Dzięki analizie źródeł oraz fact-checkingowi możliwe jest wskazanie praktycznych sposobów na reagowanie na dezinformację w JST.

Definicje

W opracowaniu NASK z kwietnia 2025 roku znalazły się definicje trzech ważnych pojęć pod kątem omawianego tematu, które można opisać w następujący sposób:

  • dezinformacja – celowe tworzenie i rozpowszechnianie fałszywych lub wprowadzających w błąd treści;
  • misinformacja – nieświadome rozpowszechnianie nieprawdziwych treści bez intencji wyrządzenia szkody (np. przekazywanie dalej niesprawdzonych informacji pod wpływem emocji);
  • malinformacja – rozpowszechnianie prawdziwych treści w szkodliwy sposób (np. dotyczących wstydliwych chorób).

NASK podkreślił, że dezinformacja jest narzędziem wykorzystywanym w ramach wojny informacyjnej. Z punktu widzenia JST bardzo ważne jest podejmowanie odpowiednich działań w zakresie reagowania na dezinformację, misinformację oraz malinformację – szczególnie w przypadku treści w mediach społecznościowych.

Dezinformacja a JST

W styczniu 2026 roku poseł Tadeusz Samborski złożył interpelację do ministra cyfryzacji (nr 14650), gdzie opisał działanie konta na Facebooku wykorzystującego nazwę oraz herb Gminy Prochowice (niezarządzanego przez JST). Według dokumentu konto służyło do rozpowszechniania informacji o „charakterze dezinformacyjnym” dotyczących tamtejszej administracji publicznej.

W sierpniu 2024 roku Urząd Gminy Łączna (woj. świętokrzyskie) poinformował o działalności konta w mediach społecznościowych, które podszywało się pod kielecki transport publiczny. W poście nakłaniano do zakupu karty miejskiej w bardzo atrakcyjnej cenie. Kampania miała na celu wyłudzanie pieniędzy. Urząd podkreślił, że kupno biletów przez Facebooka jest niemożliwe.

Opracowanie „Przeciwdziałanie dezinformacji w przestrzeni Polski lokalnej – rekomendacje rozwiązań” Sieci Badawczej Łukasiewicz z 2025 roku zawiera ważne dane dotyczące dezinformacji z punktu widzenia gmin wiejskich i miejsko-wiejskich. Badanie na grupie 404 osób wykazało, że:

  • 70% ankietowanych w trakcie pracy w urzędzie miało do czynienia z objawami dezinformacji;

  • 17% ankietowanych zauważyło masowe kolportowanie nieprawdziwych informacji podczas realizacji inwestycji (np. OZE, PSZOK czy trakcji wysokiego napięcia);

  • 24 samorządowców (niecałe 6%) otrzymało fałszywy dokument (imitujący prawdziwe pismo);

  • 5% samorządowców spotkało się z próbą wyłudzenia informacji niejawnych bądź środków publicznych.

Reagowanie na dezinformację

Każdy przypadek wykrycia treści dezinformacyjnych może wymagać unikalnego podejścia – m.in. z racji na różnorodność narracji czy motywów. W poradniku „Jak przeciwdziałać dezinformacji?” od NASK, skierowanym do administracji publicznej, wyróżniono trzy główne strategie reagowania na dezinformację:

  • prebunking – przygotowanie odbiorców na potencjalne treści dezinformacyjne jeszcze przed ich wystąpieniem, opisana jako „szczepionka na dezinformację”. Jej celem nie jest dementowanie fałszywych informacji, lecz edukacja w zakresie rozpoznawania dezinformacji;
  • debunking – dementowanie konkretnych treści dezinformacyjnych w momencie, gdy zdobyły już pewną popularność. Oprócz zaprzeczenia fałszywej informacji ważne jest również wskazanie uzasadnienia tego, że dana informacja jest fałszywa;
  • fact-checking – weryfikacja prawdziwości danej informacji.

W dokumencie wskazano również rekomendacje konkretnych działań w celu ograniczenia skutków rozpowszechniania fałszywych informacji. NASK zaleca mówienie o dezinformacji wprost na bazie wiedzy z rzetelnych źródeł oraz demonstrowanie sposobów manipulacji wobec danego komunikatu. Oprócz tego ważne jest stosowanie prostych sformułowań, bez emocjonalnego podejścia do zagadnienia.

Co ciekawe – nie każdy przekaz dezinformacyjny wymaga natychmiastowej i mocnej reakcji. NASK podkreśla, że w uzasadnionych przypadkach nie warto reagować na fałszywe treści – np. w sytuacji, gdy nieprawdziwa informacja nie zdobyła popularności i nie ma „wysokiej szkodliwości”. Konieczne jest wyważenie tego, czy ewentualne działania debunkingowe nie przyczynią się do zwiększenia zasięgu fałszywej treści.

Dobre praktyki

Podczas wskazywania przykładów dezinformacji nie powinno się zamieszczać linków do materiałów, lecz zaleca się wykorzystywanie zrzutów ekranu. Warto również oznaczać je graficznie jako zmanipulowane treści – np. poprzez znak wodny na zdjęciu o treści „DEZINFORMACJA” czy „MANIPULACJA”.

Należy również pamiętać o tym, że rzetelna komunikacja wymaga zarówno spójności, jak i wiarygodności. W przypadku omyłkowego podania fałszywej wiadomości NASK rekomenduje przyznanie się do błędu oraz sprostowanie komunikatu.

W sprawie przeciwdziałania dezinformacji bardzo ważne jest poszanowanie wolności słowa i prawa do swobodnej wypowiedzi w ramach powszechnie obowiązujących norm. Sekretarz stanu Paweł Olszewski w odpowiedzi na wspomnianą wcześniej interpelację poselską (nr 14650 do ministra cyfryzacji) słusznie podkreślił, że krytyka czy elementy „ostrej debaty politycznej” nie stanowią z założenia treści dezinformacyjnych. Wskazał również trzy główne elementy skutecznej walki z dezinformacją:

  • budowanie odporności społeczeństwa,
  • budowanie umiejętności krytycznego myślenia,
  • promowanie sprawdzonych źródeł informacji.

Przykładem realnego przeciwdziałania dezinformacji jest komunikat Samorządu Województwa Mazowieckiego z 2022 roku, dotyczący fałszywego pisma (z podrobionym podpisem marszałka województwa). Spreparowany dokument dotyczył rzekomego zatrzymywania obywateli Ukrainy w wieku poborowym. Urząd wskazał wprost, że dokument jest sfałszowany oraz jest przykładem „fake newsa” i stanowi próbę dezinformacji. Podkreślono, że marszałek „nigdy nie podpisywał żadnego pisma w tej sprawie”. Zapewniono również o poinformowaniu odpowiednich służb o incydencie.

Analiza źródeł oraz fact-checking

W rządowym poradniku „Rozpoznawanie nieprawdziwych informacji” podkreślono konieczność analizy źródeł – zalecono m.in. zwrócenie uwagi na obecność informacji dot. autorów treści oraz finansowania strony. CERT Polska w artykule „Jak rozpoznać fałszywe strony internetowe i uniknąć phishingu” opisuje weryfikowanie adresów URL danej strony, ponieważ sam wygląd graficzny potrafi być zręcznie kopiowany od oryginalnych portali. Praktyczną radą jest czytanie domen „od prawej do lewej”, ponieważ główna domena znajduje się przed wyróżnikiem (np. „.pl”, „.com” czy „waw.pl”).

Stowarzyszenie Demagog w ramach fact-checkingu podkreśla konieczność dotarcia do pierwotnego źródła informacji – niejednokrotnie komunikaty mogą być zniekształcane (zarówno świadomie, jak i nieświadomie). Konieczne jest również uwzględnianie kontekstów – czasem może zdarzyć się, że prawdziwa informacja będzie wykorzystana w zmanipulowany sposób. Podkreślono również to, że niektóre przekazy mogą dobierać informacje wyłącznie zgodne z określoną tezą – pomijając fakty kluczowe dla zrozumienia całości komunikatu.

Podsumowanie - reagowanie na dezinformację w JSt

Walka z dezinformacją nie jest prosta, ponieważ nie może opierać się wyłącznie na stosowaniu schematycznych komunikatów. Zarówno w działaniach prebunkingowych, jak i debunkingowych konieczne jest zrozumienie specyfiki danego środowiska informacyjnego.

Kluczowe w reagowaniu na dezinformację jest kierowanie się wyłącznie prawdziwymi informacjami oraz spójność komunikatów. Konieczne jest również dopasowanie języka komunikatu do odbiorcy oraz platformy. Należy też dopasować środki do zaobserwowanej skali dezinformacji – jeżeli komunikat nie znajduje poparcia w społeczeństwie, jego zignorowanie może być lepsze od zwalczania go. Proces zwalczania dezinformacji powinien być możliwie apolityczny i oparty na budowaniu zaufania.

W ramach praktycznego zwalczania dezinformacji ważna jest współpraca z mediami – szczególnie lokalnymi. NASK w przytoczonym wcześniej opracowaniu podkreśla, że konieczne jest budowanie otwartej i systematycznej współpracy – również w czasach „bez kryzysów”. Wskazano przy tym poszanowanie codziennej pracy dziennikarzy.

Podczas walki z narracjami dezinformacyjnymi warto je dokumentować – może dojść do sytuacji, gdzie pierwotne źródło informacji usunie komunikat, który będzie później powielany (np. w mediach społecznościowych). Walkę z dezinformacją powinniśmy rozumieć jako długotrwały proces, nie tylko oparty o reagowanie na poszczególne narracje. W przypadku dostrzeżenia dezinformacji zaleca się niezwłoczne zgłoszenie tego faktu do Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK przez dedykowany formularz.

Informacja prawdziwa nie musi być dla nas automatycznie korzystna, a próby ograniczenia wolności słowa mogą skutkować znacznymi konsekwencjami dla reputacji danej organizacji. Obiektywna krytyka nie stanowi automatycznie dezinformacji.

 

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów