Czy Citizen Development faktycznie usprawnia współpracę biznesu z IT?

Wielkość tekstu:

Trudno wyobrazić sobie nowoczesną organizację bez sprawnie funkcjonującego działu IT. Zespoły technologiczne odpowiadają za wdrażanie rozwiązań oczekiwanych przez biznes, jednocześnie realizując dziesiątki innych projektów. W rezultacie nawet niewielkie usprawnienia procesów mogą miesiącami czekać na realizację. Jednym z podejść, które ma pomóc przełamać ten impas, jest Citizen Development. Czy rzeczywiście usprawnia współpracę biznesu z IT?

Dlaczego biznes i IT tak często się nie dogadują?

Usprawnianie procesów biznesowych w wielu organizacjach odbywa się poprzez wdrożenie nowej aplikacji bądź upgrade istniejących rozwiązań. Taką potrzebę komunikują zwykle pracownicy działów sprzedaży, HR, finansów, logistyki czy obsługi klienta, którzy najlepiej znają codzienne wyzwania operacyjne i najszybciej dostrzegają obszary wymagające optymalizacji. Realizacja poszczególnych przedsięwzięć zależy od zasobów działu IT. W standardowym podejściu nowe zgłoszenia trafiają do backlogu, gdzie konkurują z innymi zadaniami o różnym priorytecie. Wówczas nawet na stosunkowo proste wdrożenie można czekać tygodniami lub miesiącami.

Takie opóźnienia prowadzą do narastającej frustracji po obu stronach. Z perspektywy biznesu wydłużony czas realizacji inicjatyw ogranicza zdolność organizacji do szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby. Z kolei zespoły IT funkcjonują pod presją stale rosnącej liczby zgłoszeń, konieczności ciągłego repriorytetyzowania prac oraz ograniczonej dostępności zasobów. Problem nie wynika z braku kompetencji którejkolwiek ze stron, lecz z naturalnego napięcia między tempem rozwoju biznesu a możliwościami realizacyjnymi działów IT.

Citizen Development jako sposób na odciążenie działów IT

Aby zredukować napięcia na linii biznes – IT, stworzono koncepcję Citizen Development. Zakłada ona większe zaangażowanie użytkowników biznesowych w proces tworzenia prostych aplikacji wspierających codzienną pracę organizacji. Wykorzystuje się do tego nowoczesne platformy low-code ograniczające potrzebę kodowania. Za ich sprawą użytkownicy biznesowi mogą w szybki i prosty sposób projektować formularze, obiegi dokumentów czy nieskomplikowane aplikacje biznesowe.

Podstawowymi korzyściami wynikającymi z takiego podejścia są:

  • skrócenie czasu wdrażania nowych rozwiązań,
  • usprawnienie współpracy między biznesem a działem IT,
  • odciążenie programistów od realizacji prostszych projektów,
  • większe zaangażowanie i świadomość użytkowników biznesowych w zakresie rozwoju procesów,
  • lepsze dopasowanie aplikacji do rzeczywistych potrzeb organizacji,
  • zwiększenie efektywności działu IT, który może skupić się na rozwoju strategicznych systemów, integracjach oraz zapewnieniu bezpieczeństwa infrastruktury.

Czy Citizen Development to panaceum na wszystko?

Citizen Development może znacząco usprawnić współpracę biznesu z IT, nie eliminuje jednak wszystkich wyzwań związanych z rozwojem oprogramowania w organizacji. Większa swoboda użytkowników biznesowych wiąże się z większą odpowiedzialnością za jakość tworzonych rozwiązań. Niestety osoby, które doskonale znają procesy biznesowe, często nie dysponują dostateczną wiedzą na temat architektury systemów, bezpieczeństwa, integracji czy utrzymania aplikacji, by brać za nie odpowiedzialność.

Z praktycznego punktu widzenia Citizen Development sprawdza się przede wszystkim przy prostszych, mniej krytycznych biznesowo scenariuszach pracy. W przypadku bardziej złożonych zastosowań może prowadzić do tworzenia aplikacji trudnych w rozwijaniu, słabo udokumentowanych lub nieprzystosowanych do dalszego skalowania. Problemy często ujawniają się dopiero po pewnym czasie – podczas aktualizacji systemów, zmian regulacyjnych czy wzrostu liczby użytkowników.

Z tego względu Citizen Development należy traktować nie tyle jako zastępstwo dla działu IT, ile jako element szerszego modelu współpracy. Zapewnienie pionom biznesowym większej swobody może rzeczywiście przyspieszyć wdrażanie usprawnień, jednak długofalowy rozwój aplikacji nadal wymaga odpowiedniego nadzoru technologicznego, spójnych standardów oraz ścisłej współpracy z zespołami odpowiedzialnymi za architekturę i bezpieczeństwo.

Artykuł sponsorowany

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów