Przez lata jednym z najczęściej wykorzystywanych przez banki instrumentów służących do ochrony przed przedawnieniem było zawezwanie do próby ugodowej. Wszczęcie postępowania pojednawczego pozwalało bowiem na przerwanie biegu przedawnienia, a co za tym idzie – rozpoczęcie go od nowa po zakończeniu postępowania, nawet jeżeli owo pojednanie nie nastąpiło. Rozwiązanie to budziło jednak duże kontrowersje, ponieważ mechanizm ten był bardzo często wykorzystywany jako narzędzie służące wyłącznie do wydłużania czasu dochodzenia roszczeń.
Sytuacja uległa zasadniczej zmianie 30 czerwca 2022 roku wraz z wejściem w życie nowelizacji Ustawy z 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (dalej: kc). Obecnie zawezwanie do próby ugodowej nie przerywa już biegu przedawnienia, a jedynie powoduje jego zawieszenie. Zmiana ta ma istotne znaczenie zarówno dla banków, jak i dla ich klientów (dłużników). Jak to aktualnie wygląda?
Przedawnienie roszczeń – podstawowe zasady
Przedawnienie w prawie cywilnym polega na tym, że po upływie określonego przez ustawę terminu dłużnik może skutecznie uchylić się od zaspokojenia roszczenia majątkowego. Roszczenie nie wygasa (wierzyciel cały czas może je podnosić), ale przekształca się w tzw. zobowiązanie naturalne, którego dochodzenie może okazać się niemożliwe z uwagi na podniesiony zarzut przedawnienia.
Bieg terminu przedawnienia może jednak podlegać różnym modyfikacjom. Ustawodawca przewiduje zarówno sytuacje powodujące jego zawieszenie, jak i zdarzenia prowadzące do jego przerwania.
Zasada generalna przedawnienia określona w art. 118 kc jest taka, że jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.
W przypadku umów zawieranych między bankami a konsumentami, roszczenia banku (np. z tytułu niespłaconego kredytu lub karty kredytowej) przedawniają się z upływem 3 lat. Termin ten liczy się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (np. od dnia następującego po dacie na spłatę raty). W przypadku wypowiedzenia umowy kredytu termin biegnie od dnia, w którym całe zadłużenie stało się natychmiast wymagalne.
Przerwanie a zawieszenie terminu przedawnienia
Rozróżnienie instytucji przerwania i zawieszenia terminu przedawnienia ma kluczowe znaczenie dla tematu niniejszego artykułu. W przypadku zawieszenia termin przedawnienia przestaje biec na czas trwania określonej przeszkody, a po jej ustaniu biegnie dalej. Dotychczasowy okres nie zostaje utracony.
Przykład zawieszenia biegu przedawnienia
Roszczenie banku przedawnia się po 3 latach. Po upływie 2 lat bank składa wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Postępowanie pojednawcze trwa 3 miesiące. W tym czasie bieg przedawnienia jest zawieszony. Po zakończeniu postępowania bankowi nadal pozostaje rok do upływu terminu przedawnienia.
Przerwanie biegu przedawnienia wywołuje natomiast znacznie dalej idące skutki. Po jego wystąpieniu cały dotychczasowy okres przestaje mieć znaczenie, a po zakończeniu zdarzenia powodującego przerwanie termin biegnie od początku.
Przykład przerwania biegu przedawnienia:
Roszczenie banku przedawnia się po 3 latach. Po upływie 2 lat bank wnosi pozew do sądu. Powoduje to przerwanie biegu przedawnienia. Po zakończeniu postępowania termin przedawnienia zaczyna biec od nowa, tj. wynosi 3 lata, a wcześniejsze 2 lata nie mają już znaczenia.
Czy zawezwanie do próby ugodowej wciąż przerywa bieg przedawnienia roszczeń?
Jak wskazano na wstępie, od 2022 roku zawezwanie do próby ugodowej przez bank nie przerywa już biegu przedawnienia roszczenia. Aktualnie trzeba polegać na art. 121 pkt 6 kc. Przepis ten wskazuje wprost, że zawieszeniu ulega bieg przedawnienia roszczeń objętych wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej przez czas trwania postępowania pojednawczego.
Dlaczego obecne zawezwanie do próby ugodowej nie przerywa biegu przedawnienia?
Przed wejściem w życie nowelizacji w 2022 roku wszczęcie postępowania pojednawczego mogło prowadzić do przerwania biegu przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 kc.
Przepis ten stanowi, że bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.
W praktyce przyjmowano, że złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej stanowi właśnie taką czynność procesową. Skutkiem było rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia od nowa po zakończeniu postępowania pojednawczego. Dla banków oraz innych profesjonalnych wierzycieli rozwiązanie to było wyjątkowo korzystne. Pozwalało bowiem zachować możliwość dochodzenia roszczeń nawet wtedy, gdy termin przedawnienia zbliżał się ku końcowi.
W praktyce okazało się jednak, że postępowanie pojednawcze coraz częściej nie służyło zawieraniu ugód, a wyłącznie przerywaniu biegu przedawnienia. Problem ten zauważył Sąd Najwyższy i 27 lipca 2018 roku wydał wyrok (sygn. akt: V CSK 384/17), w którym wskazał, iż nieodpowiednie wykorzystywanie uprawnienia procesowego do wystąpienia z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, polegające na złożeniu tego wniosku do sądu wyłącznie w celu uzyskania przerwy biegu przedawnienia, a nie – co najmniej także – w celu realizacji roszczenia w drodze ugody, należy rozważać jako czynność procesową sprzeczną z dobrymi obyczajami (art. 3 Ustawy z 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego, dalej: kpc), a konkretnie podtyp takiej czynności, tj. czynność procesową, której dokonanie stanowi nadużycie uprawnienia do jej dokonania.
Sprzecznie z dobrymi obyczajami – w znaczeniu procesowym – działa i jednocześnie nadużywa uprawnienia procesowego wierzyciel, który występuje z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej nie w celu realizacji swojego roszczenia w drodze zawarcia ugody, lecz chcąc wyłącznie wydłużyć okres jego zaskarżalności przez doprowadzenie do przerwy biegu przedawnienia.
Sprzeczność wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z dobrymi obyczajami (art. 3 kpc), która ma miejsce w razie gdy wierzyciel nadużywa uprawnienia do wystąpienia z nim do sądu, dyskwalifikuje tę czynność oraz musi skutkować tym, że niedopuszczalne jest prowadzenie na jego podstawie postępowania pojednawczego
Dlaczego ustawodawca zdecydował się na zmianę?
Nowelizacja kc w przedmiotowym zakresie miała ograniczyć możliwość instrumentalnego wykorzystywania postępowania pojednawczego. Ustawodawca uznał, że instytucja zawezwania do próby ugodowej powinna służyć przede wszystkim osiągnięciu porozumienia pomiędzy stronami, a nie wielokrotnemu odnawianiu terminów przedawnienia.
W uzasadnieniu nowelizacji podkreślano, że dotychczasowy model sprzyjał obchodzeniu funkcji przedawnienia i prowadził do sytuacji, w których wierzyciele mogli przez wiele lat utrzymywać roszczenia przy życiu bez podejmowania rzeczywistych działań zmierzających do ich wyegzekwowania.
Odpowiadając na te zastrzeżenia, ustawodawca zdecydował się zastąpić mechanizm przerwania biegu przedawnienia mechanizmem jego zawieszenia i uregulować omawianą instytucję jednoznacznie, wskazując, że zawezwanie jest jedną z przesłanek zawieszenia biegu przedawnienia.
Co oznacza zawieszenie biegu przedawnienia na czas postępowania pojednawczego?
Aktualnie skuteczne wniesienie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej powoduje zawieszenie biegu przedawnienia na czas trwania postępowania pojednawczego. Oznacza to, że termin przedawnienia zostaje „wstrzymany” od chwili wszczęcia postępowania aż do jego zakończenia. Po zakończeniu postępowania termin biegnie dalej, a nie od początku. W praktyce wiąże się to z istotnym ograniczeniem korzyści płynących ze wszczęcia postępowania pojednawczego.
Wprowadzone zmiany pociągają za sobą jeszcze jedną ciekawą konsekwencję. Otóż art. 123 § 1 pkt 1 kc, który wcześniej stanowił podstawę przerwania biegu przedawnienia przy próbie pojednawczej, wymaga podjęcia czynności bezpośrednio w celu dochodzenia lub zabezpieczenia roszczenia.
Jednocześnie art. 121 pkt 6 kc nie zawiera analogicznego warunku. Oznacza to, że do wywołania skutku w postaci zawieszenia biegu przedawnienia zasadniczo wystarczy skuteczne wszczęcie postępowania pojednawczego. Ustawodawca nie uzależnił tego skutku od wykazania rzeczywistego zamiaru zawarcia ugody. Jest to jedna z zasadniczych różnic pomiędzy poprzednim a obecnym stanem prawnym.
Ponadto ustawodawca nie wprowadził przepisu ograniczającego możliwość wielokrotnego zawieszania biegu przedawnienia poprzez wszczynanie kolejnych postępowań pojednawczych dotyczących tego samego roszczenia. Tym samym – co do zasady – także drugie, trzecie czy kolejne postępowanie pojednawcze może wywołać skutek w postaci zawieszenia biegu przedawnienia na czas jego trwania. Trzeba jednak pamiętać, że każde kolejne postępowanie jedynie zatrzymuje bieg terminu na określony czas, nie prowadząc do jego wyzerowania i rozpoczęcia od początku.
Polecamy: