Co daje wierzycielowi oświadczenie o poddaniu się egzekucji?

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Oświadczenie o poddaniu się egzekucji na podstawie art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego to w praktyce obrotu gospodarczego i prywatnego jeden z najskuteczniejszych instrumentów dochodzenia roszczeń. Często określa się go mianem „tytułu egzekucyjnego bez wyroku”, ponieważ pozwala uniknąć pełnego postępowania rozpoznawczego. Jak skorzystać z takiego rozwiązania, gdy trafi się na nierzetelnego dłużnika?

Oświadczenie o poddaniu się egzekucji

W tradycyjnym modelu dochodzenia roszczeń wierzyciel musi najpierw udowodnić swoje racje przed sądem. Dłużnik ma prawo do składania odpowiedzi na pozew, wnioskowania o przesłuchanie świadków czy powoływania biegłych. Każda taka czynność odsuwa w czasie moment wydania wyroku, przy czym nigdy nie mamy pewności, że zostanie on wydany z korzyścią wyłącznie dla wierzyciela. Polski system prawny umożliwia jednak uniknięcie długotrwałej procedury sądowej dzięki zastosowaniu art. 777 Ustawy z 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (dalej: kpc). Zgodnie z art. 777 §1 pkt 4–6 kpc tytułami egzekucyjnymi są:

  • akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub wydania rzeczy oznaczonych co do gatunku, określonych ilościowo, albo też wydania indywidualnie oznaczonej rzeczy, gdy w akcie wskazano termin wykonania obowiązku lub zdarzenie, od którego zależy wykonanie;

  • akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej do wysokości wprost określonej w akcie albo oznaczonej za pomocą klauzuli waloryzacyjnej, gdy w akcie wskazano zdarzenie, od którego zależy wykonanie obowiązku, a także termin, do którego wierzyciel może wystąpić o nadanie temu aktowi klauzuli wykonalności;

  • akt notarialny określony powyżej, w którym niebędąca dłużnikiem osobistym osoba, której rzecz, wierzytelność lub prawo obciążone jest hipoteką lub zastawem, poddała się egzekucji z obciążonego przedmiotu w celu zaspokojenia wierzytelności pieniężnej przysługującej zabezpieczonemu wierzycielowi.

Dzięki oświadczeniu z art. 777 kpc wierzyciel dysponuje dokumentem stanowiącym tytuł egzekucyjny, który po nadaniu klauzuli wykonalności umożliwia prowadzenie egzekucji. Gdy następuje termin płatności, a pieniądze nie wpływają na konto, wierzyciel nie inicjuje sporu, lecz od razu przechodzi do fazy wykonawczej – może skierować sprawę do komornika celem wszczęcia egzekucji.

Przykład 1.

Pan Jan sprzedał firmie produkcyjnej linię technologiczną za 500 tys. zł. Strony ustaliły płatność w dziesięciu ratach. W ramach zabezpieczenia kupujący złożył oświadczenie o poddaniu się egzekucji wprost z aktu notarialnego. Firma zapłaciła dwie raty i przestała reagować na wezwania. Co musi zrobić pan Jan, aby odzyskać należne mu pieniądze?

Pan Jan nie musi udowadniać przed sądem, że maszyny były sprawne i zostały dostarczone. Składa wniosek o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu. Sąd weryfikuje jedynie, czy minął termin płatności wskazany w akcie. Z reguły po kilkunastu dniach pan Jan uzyskuje tytuł wykonawczy, z którym może udać się do komornika.

Korzyści z oświadczenia dłużnika na podstawie art. 777 kpc

System opłat sądowych w Polsce premiuje tych, którzy potrafią zabezpieczyć swoje interesy przed powstaniem sporu. W standardowym procesie cywilnym wierzyciel musi zainwestować w odzyskanie swoich pieniędzy, wpłacając opłatę stosunkową od pozwu. Przy dużych kwotach są to środki, których brak może zachwiać płynnością finansową wierzyciela. Jest to jedna z przeszkód, które skutecznie zniechęcają wierzycieli do walki o swoje pieniądze, gdy dłużnik nie złożył oświadczenia z art. 777 kpc. Wierzyciel dysponujący takim oświadczeniem oszczędza nie tylko czas na załatwienie całej sprawy bez długotrwałego procesu, ale również kapitał, który musiałby zamrozić w sądzie na lata. Zamiast płacić tysiące złotych za opłatę stosunkową, uiszcza jedynie opłatę stałą od wniosku o nadanie klauzuli wykonalności. 

Przykład 2.

Inwestor pożyczył deweloperowi 1 mln zł na dokończenie budowy. Deweloper poddał się egzekucji na podstawie art. 777 kpc do kwoty 1,2 mln zł (kapitał plus odsetki i koszty). Projekt upadł, a deweloper stał się niewypłacalny. Ile będzie kosztowało wierzyciela wszczęcie egzekucji komorniczej w tej sytuacji?

Gdyby wierzyciel musiał pozwać dewelopera, opłata od pozwu wyniosłaby 50 tys. zł . Dzięki art. 777 kpc wierzyciel zapłaci co do zasady 50 zł opłaty sądowej za wniosek o nadanie klauzuli wykonalności oświadczeniu o poddaniu się egzekucji przez dłużnika. Pozwala to błyskawicznie skierować sprawę do komornika, co przy wielu wierzycielach ma kluczowe znaczenie – kto pierwszy zajmie majątek, ten ma największą szansę na zaspokojenie swoich roszczeń.

Zwykle to wierzyciel musi udowodnić istnienie długu. Dłużnik może zachowywać się pasywnie, co i tak działa na jego korzyść ze względu na upływ czasu. Posiadanie oświadczenia o poddaniu się egzekucji odwraca role. To wierzyciel staje się stroną, aktywnie egzekwując, a dłużnik, jeśli uważa, że dług nie istnieje lub został spłacony, musi sam wytoczyć proces w ramach tzw. powództwa przeciwegzekucyjnego. Co istotne, samo wytoczenie takiego procesu przez dłużnika nie wstrzymuje automatycznie działań komornika.

Przykład 3.

Hurtownia dostarczyła towar do sprzedawcy. Sklep złożył wcześniej oświadczenie z art. 777 kpc o poddaniu się egzekucji. Po otrzymaniu towaru sklep stwierdził, że jest on niskiej jakości i odmówił zapłaty, ale nie odesłał towaru. Czy hurtownia musi czekać, aż sąd oceni jakość towaru?

Nie. Hurtownia powinna skierować akt notarialny do sądu i złożyć wniosek o nadanie mu klauzuli wykonalności, następnie może skierować sprawę do komornika. To sklep musi teraz wynająć prawnika, opłacić pozew i próbować przekonać sąd, by ten w ramach zabezpieczenia zawiesił egzekucję. Wierzyciel jest w tym czasie w znacznie silniejszej pozycji negocjacyjnej.

Oświadczenie dłużnika na podstawie art. 777 kpc jest standardowym elementem umów najmu okazjonalnego. Problemy z najemcami, którzy nie płacą i nie chcą opuścić lokalu są jednymi z najtrudniejszych do rozwiązania na drodze prawnej. Eksmisja może trwać latami, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą okresy ochronne lub brak lokali socjalnych. Art. 777 kpc pozwala na poddanie się egzekucji nie tylko co do pieniędzy, ale i co do wydania nieruchomości. Jest to fundament najmu okazjonalnego. Wierzyciel zyskuje narzędzie, które pozwala usunąć nierzetelnego lokatora bez konieczności prowadzenia osobnego procesu o eksmisję.

Przykład 4.

Właściciel wynajął apartament osobie, która po dwóch miesiącach przestała płacić i ignoruje wypowiedzenie umowy. Do pisemnej umowy najmu dołączono oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji w trybie art. 777 kpc co do obowiązku opróżnienia i wydania lokalu. Jak właściciel może odzyskać dostęp do swojej nieruchomości?

Właściciel powinien wystąpić do sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności oświadczeniu dłużnika z art. 777 kpc, dołączając wymagane dokumenty przewidziane w przypadku najmu okazjonalnego (m.in. żądanie opróżnienia lokalu z podpisem notarialnie poświadczonym). Gdy ją otrzyma, ma prawo zlecić komornikowi eksmisję. Nie musi czekać na wyrok sądu nakazujący opuszczenie lokalu, co w standardowym trybie mogłoby trwać nawet kilka lat, generując ogromne straty.

Oświadczenie o poddaniu się egzekucji może dotyczyć nie tylko kwoty, która jest już znana, ale także roszczeń, które mogą powstać w przyszłości do określonej kwoty maksymalnej. Wierzyciel może zabezpieczyć całą współpracę handlową jednym dokumentem. Nie musi biegać do notariusza przy każdej fakturze. Jeśli dłużnik podpisze oświadczenie, że poddaje się egzekucji co do wszelkich należności wynikających z danej umowy ramowej do kwoty np. 100 tys. zł, wierzyciel ma spokój na cały czas trwania kontraktu.

Przykład 5.

Agencja reklamowa współpracuje z siecią kawiarni, która złożyła oświadczenie z art. 777 kpc do kwoty 50 tys. zł na poczet przyszłych zleceń. W marcu sieć nie zapłaciła 15 tys. zł za kampanię reklamową, a w kwietniu za druk menu w wysokości 5 tys. zł. Czy agencja musi uzyskiwać dwa osobne dokumenty do egzekucji?

Nie. Agencja wykorzystuje jeden akt notarialny. Może wystąpić o klauzulę wykonalności na łączną kwotę 20 tys. zł, o ile mieści się ona w limicie wskazanym w akcie i upłynęły terminy płatności wynikające z faktur lub wezwań.

Ponieważ oświadczenie z art. 777 kpc musi zostać sporządzone w formie aktu notarialnego, czuwa nad nim notariusz jako funkcjonariusz publiczny. Wierzyciel ma pewność, że tożsamość dłużnika została zweryfikowana, a on sam podpisał dokument dobrowolnie i ze świadomością jego skutków. Bardzo trudno jest dłużnikowi podważyć taki dokument w sądzie (np. twierdząc, że podpis został sfałszowany lub że nie wiedział, co podpisuje), co znacząco ogranicza możliwość skutecznego kwestionowania dokumentu.

Podsumowanie - oświadczenie o poddaniu się egzekucji

Art. 777 kpc to dla wierzyciela przede wszystkim czas i bezpieczeństwo finansowe. Eliminuje on ryzyko, że dłużnik wykorzysta przewlekłość postępowań sądowych do ucieczki z majątkiem. W świecie biznesu, gdzie płynność finansowa jest kluczowa, posiadanie takiego zabezpieczenia często decyduje o przetrwaniu firmy w sytuacji, gdy kontrahent przestaje płacić.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów