Zarówno niewielkie gabinety, jak i duże centra rehabilitacyjne coraz częściej decydują się na współpracę z fizjoterapeutami w ramach kontraktu B2B, zamiast oferować im umowę o pracę. Takie rozwiązanie zapewnia obu stronom elastyczność i optymalizację kosztów, jednak rodzi poważne wyzwania prawne w sytuacji, gdy dojdzie do sytuacji, którą jest błąd terapeutyczny. Brak sztywnego podporządkowania pracowniczego sprawia, że pacjenci często nie wiedzą, kto powinien ponieść odpowiedzialność za szkodę. Czy klinika fizjoterapeutyczna odpowiada za działania specjalisty na kontrakcie, czy może cały ciężar odszkodowania spada na fizjoterapeutę?
Czym jest błąd terapeutyczny w fizjoterapii?
Błąd terapeutyczny w fizjoterapii jest rodzajem błędu medycznego, a zatem obejmuje działania lub zaniechania niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, zasadami wykonywania zawodu oraz obowiązującymi procedurami. W przypadku fizjoterapeutów mowa tutaj między innymi o:
- zastosowaniu niewłaściwej metody terapii;
- przeprowadzeniu zabiegu mimo istniejących przeciwwskazań;
- nieprawidłowej kwalifikacji pacjenta do terapii;
- zbyt intensywnych ćwiczeniach prowadzących do pogorszenia stanu zdrowia;
- błędnie wykonywanych zabiegach;
- braku właściwego monitorowania reakcji pacjenta podczas terapii;
- pominięciu informacji istotnych dla bezpieczeństwa leczenia.
Jeżeli skutkiem takich działań jest uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, wydłużenie procesu leczenia lub powstanie innych szkód majątkowych bądź niemajątkowych, pacjent może dochodzić odszkodowania, zadośćuczynienia, a przy trwałej utracie zdolności do pracy lub zwiększeniu się potrzeb – również renty.
Odpowiedzialność fizjoterapeuty jako samodzielnego przedsiębiorcy
Fizjoterapeuta prowadzący działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za swoje działania na zasadach ogólnych prawa cywilnego, czyli art. 415 i nast. Ustawy z 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (dalej: kc): Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia (pomijamy tutaj odpowiedzialność zawodową określoną w Ustawie z 25 września 2015 roku o zawodzie fizjoterapeuty). Możliwe jest również zakwalifikowanie błędu jako odpowiedzialność kontraktową z art. 471 kc, jeżeli błąd stanowi nienależyte wykonanie zawartej umowy z pacjentem.
W praktyce fizjoterapeuta odpowiada zatem za szkody wyrządzone wskutek zawinionego naruszenia zasad wykonywania zawodu oraz zapisów umowy zawartej z pacjentem. Oznacza to, że poszkodowany może kierować roszczenia bezpośrednio przeciwko fizjoterapeucie, jeżeli to jego działania doprowadziły do powstania szkody. Nie ma tutaj większego problemu z określeniem wobec kogo kierować pozew o odszkodowanie (zadośćuczynienie).
Sytuacja nieco się komplikuje, gdy sprawcą jest fizjoterapeuta prowadzący działalność, ale wykonujący swoje zadania w ramach współpracy z kliniką fizjoterapeutyczną na zasadach B2B, tym bardziej jeżeli pacjent podpisywał umowę właśnie z tą kliniką.
Błąd terapeutyczny a odpowiedzialność kliniki za fizjoterapeutę
Kluczowe znaczenie dla odpowiedzialności kliniki fizjoterapeutycznej ma art. 430 kc. Przepis ten przewiduje, iż każdy: kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności.
Przyjmuje się szerokie rozumienie zwierzchnictwa, które w realiach funkcjonowania prywatnych klinik, oprócz wydawania bieżących poleceń dotyczących sposobu prowadzenia terapii, obejmuje również organizowanie procesu udzielania świadczeń zdrowotnych. Ponadto odpowiedzialność ta jest zaostrzona poprzez art. 429 kc i opiera się na zasadzie ryzyka. Osoba powierzająca wykonanie czynności nie może uchylić się od odpowiedzialności z powołaniem się na swój brak winy w wyborze lub nadzorze. (por. red. serii Osajda/red. tomu Borysiak 2026, wyd. 35/Witold Borysiak, Art. 430 kc).
Powyższe oznacza, że nawet fizjoterapeuta posiadający znaczną samodzielność zawodową może być uznany za osobę działającą w strukturze organizacyjnej podmiotu leczniczego. Znaczenie tutaj mogą mieć takie okoliczności jak wykonywanie świadczeń na rzecz pacjentów kliniki (umowa zostaje zawarta między pacjentem a kliniką), korzystanie z jej infrastruktury, realizowanie zabiegów według harmonogramu kliniki czy działanie pod marką podmiotu leczniczego. W takich przypadkach odpowiedzialność za szkodę może zatem zostać przypisana również klinice (ale nie wyłącznie jej).
Błąd terapeutyczny – odpowiedzialność solidarna
W praktyce błąd terapeutyczny najczęściej będzie powodować powstanie solidarnej odpowiedzialności zwierzchnika (kliniki) i osoby wykonującej powierzone czynności (fizjoterapeuty na kontrakcie B2B). Oznacza to, że zarówno podmiot powierzający wykonanie czynności, jak i bezpośredni sprawca szkody mogą ponosić odpowiedzialność wobec poszkodowanego.
Czym jest odpowiedzialność solidarna określona w art. 441 kc? Odpowiedzialność ta powstaje w sytuacji, gdy za tę samą szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym odpowiadają co najmniej dwie osoby. Tym samym każda z nich mogłaby samodzielnie zostać zobowiązana do naprawienia całej szkody poniesionej przez poszkodowanego.
W relacji z poszkodowanym wszystkie te podmioty występują jako dłużnicy solidarni, co pozwala dochodzić pełnego odszkodowania od dowolnie wybranego z nich. Celem regulacji jest nie tylko zapewnienie skuteczniejszej ochrony poszkodowanego, lecz także jednoznaczne uregulowanie wzajemnych rozliczeń regresowych (o tym poniżej) pomiędzy współodpowiedzialnymi oraz wykluczenie automatycznego podziału odpowiedzialności proporcjonalnie do liczby zobowiązanych.
Należy pamiętać, że solidarna odpowiedzialność powstaje z mocy prawa już w chwili wyrządzenia szkody. Strony nie mogą skutecznie wyłączyć jej skutków z wyprzedzeniem poprzez postanowienia umowne zawarte przed wystąpieniem zdarzenia powodującego szkodę.
Nie ma zatem znaczenia, czy w istniejącym między kliniką i fizjoterapeutą stosunku umownym przewidziano wcześniej zasady odpowiedzialności za ewentualne przyszłe błędy terapeutyczne. Solidarność tych podmiotów wynika bezpośrednio z ustawy i obowiązuje niezależnie od wcześniejszych ustaleń kontraktowych.
Dla poszkodowanego ma to bardzo istotne znaczenie. Odpowiedzialność solidarna oznacza bowiem, że pacjent może dochodzić całego odszkodowania:
- wyłącznie od fizjoterapeuty;
- wyłącznie od kliniki;
- jednocześnie od obu podmiotów.
Wybór należy do poszkodowanego. Pacjent nie musi dzielić roszczenia proporcjonalnie pomiędzy poszczególne podmioty ani ustalać stopnia ich odpowiedzialności przed skierowaniem pozwu.
W praktyce pacjenci najczęściej decydują się na dochodzenie roszczeń przede wszystkim od podmiotu leczniczego dysponującego odpowiednim majątkiem lub polisą odpowiedzialności cywilnej. Co więcej, pacjenci zawierają umowę z kliniką i nie muszą posiadać wiedzy, czy dany fizjoterapeuta jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, czy kontraktu B2B.
Wypłata odszkodowania przez klinikę nie kończy sprawy – roszczenie regresowe
Wypłata odszkodowania przez klinikę po błędzie terapeutycznym nie oznacza automatycznie, że fizjoterapeuta nie ponosi dalszych konsekwencji. Poszkodowanemu dodatkowo przysługuje roszczenie regresowe wobec fizjoterapeuty w pełnym zakresie (adekwatnym do winy sprawcy). Wynika to z faktu, że bezpośredni sprawca odpowiada za własne zawinione działanie.
Inaczej będzie jednak wtedy, gdy również po stronie zwierzchnika można stwierdzić zawinione zachowanie pozostające w związku z powstaniem szkody. W takiej sytuacji wzajemne rozliczenia pomiędzy odpowiedzialnymi podmiotami powinny uwzględniać stopień ich przyczynienia się do wyrządzenia szkody.
Podmiot leczniczy może zatem dochodzić od fizjoterapeuty zwrotu wypłaconych poszkodowanemu kwot w takim zakresie, w jakim to jego działania przyczyniły się do powstania szkody. W praktyce wiąże się to z możliwością wystąpienia przez klinikę z odrębnym roszczeniem wobec fizjoterapeuty.
Dla samego fizjoterapeuty pracującego na kontrakcie B2B oznacza to znacznie większe ryzyko finansowe niż w przypadku zatrudnienia pracowniczego. Nie obowiązują bowiem ograniczenia odpowiedzialności charakterystyczne dla stosunku pracy (co do zasady jest to maksymalnie trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia za pracę).
Roszczenie regresowe ubezpieczyciela
W praktyce odpowiedzialność finansową za szkodę często pokrywa ubezpieczyciel podmiotu leczniczego w ramach obowiązkowego lub dobrowolnego ubezpieczenia OC. Co do zasady każdy fizjoterapeuta prowadzący działalność gospodarczą musi wykupić ubezpieczenie OC. Ubezpieczenie to różni się wysokością sumy ubezpieczenia, w zależności od formy prowadzenia działalności. Fizjoterapeuta pracujący w ramach umowy B2B prowadzi własną działalność, zatem musi wykupić polisę OC.
Nie oznacza to jednak, że sprawca błędu terapeutycznego zostaje całkowicie zwolniony z odpowiedzialności. Przede wszystkim każde ubezpieczenie ma ustaloną maksymalną kwotę odpowiedzialności ubezpieczyciela, a co za tym idzie – jeśli szkoda przewyższa tę kwotę, resztę musi pokryć fizjoterapeuta ze swojego majątku.
Oprócz tego, jeżeli warunki umowy ubezpieczenia przewidują możliwość dochodzenia regresu, zakład ubezpieczeń po wypłacie świadczenia pacjentowi może wystąpić przeciwko fizjoterapeucie o zwrot całości lub części wypłaconych środków.
Ważne, aby dobrze uregulować współpracę B2B
Umowa zawierana pomiędzy fizjoterapeutą a kliniką powinna zostać skonstruowana w taki sposób, aby chroniła obie strony, również w przypadku błędu terapeutycznego. Trzeba przy tym pamiętać, że nie może wyłączyć odpowiedzialności wobec pacjenta wynikającej z przepisów prawa, ani odpowiedzialności solidarnej łączącej podmiot leczniczy z fizjoterapeutą.
Kontrakt może jednak regulować wzajemne rozliczenia pomiędzy stronami, obowiązek posiadania dodatkowego ubezpieczenia OC, zasady dokumentowania świadczeń czy odpowiedzialność regresową. Dobrze skonstruowana umowa pozwala ograniczyć ryzyko sporów pomiędzy kliniką a fizjoterapeutą, po zakończeniu postępowania prowadzonego przez pacjenta.