Prace legislacyjne nad ustawą o statusie osoby najbliższej dobiegają końca, a istotnym elementem tych zmian jest uregulowanie wpływu, jaki ma umowa o wspólnym pożyciu na postępowanie upadłościowe. Projektowane przepisy dostosowują polskie prawo do współczesnych realiów społecznych, zapewniając partnerom nową ochronę prawną w trudnych sytuacjach kryzysowych, jednocześnie dbając o zabezpieczenie interesów wierzycieli.
Umowa o wspólnym pożyciu a wniosek o ogłoszenie upadłości
Pierwszą zmianą w kwestii upadłości, jaką znajdziemy w rządowym projekcie Przepisów wprowadzających ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (dalej: projekt), jest rozszerzenie katalogu podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości zmarłego przedsiębiorcy. Obecnie takie uprawnienie przysługuje m.in. małżonkowi i spadkobiercom. Projekt przewiduje, że otrzyma je również osoba będąca drugą stroną umowy o wspólnym pożyciu, nawet jeżeli nie dziedziczy po zmarłym.
Rozwiązanie określone w art. 99 pkt 1 projektu ma istotne znaczenie. W praktyce partner często faktycznie uczestniczy w prowadzeniu przedsiębiorstwa lub wspólnie z przedsiębiorcą zarządza majątkiem, jednak z uwagi na brak więzi małżeńskiej pozostaje poza zakresem uprawnień przewidzianych przez Ustawę z 28 lutego 2003 roku – Prawo upadłościowe. Projekt eliminuje tę lukę, przyznając partnerowi możliwość wszczęcia postępowania służącego uporządkowaniu sytuacji majątkowej po śmierci przedsiębiorcy.
Ograniczenie roszczeń partnera
Projekt nie przyznaje jednak partnerowi pełnej swobody w dochodzeniu roszczeń wynikających z umowy o wspólnym pożyciu. Ustawodawca proponuje, aby mogły one zostać uwzględnione wyłącznie wtedy, gdy umowa została zawarta co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Jest to rozwiązanie już znane z Prawa upadłościowego. Stosuje się je do małżeńskich umów majątkowych. Ma ono na celu wyeliminowanie sytuacji, w których strony zawierałyby umowę o wspólnym pożyciu wyłącznie po to, aby uzyskać korzystniejszą pozycję w postępowaniu upadłościowym. Dwuletni okres ma stanowić swego rodzaju „sito”, które pozwoli odsiać trwałe relacje od tych zawiązywanych wyłącznie w celu ochrony majątku dłużnika przed wierzycielami.
Ogłoszenie upadłości a wspólność majątkowa
Najdalej idące konsekwencje prawodawca przewidział dla partnerów, którzy zdecydowali się ustanowić wspólność majątkową. Z chwilą ogłoszenia upadłości jednego z nich wspólność ustanie z mocy prawa i jednocześnie powstanie rozdzielność majątkowa. Przy tym cały majątek wspólny wejdzie do masy upadłości, a jego podział stanie się niedopuszczalny.
Tak jak poprzednio, rozwiązanie to odpowiada mechanizmowi obowiązującemu obecnie wobec małżonków. Dzięki temu syndyk będzie dysponował pełnym majątkiem wspólnym przy likwidacji masy upadłości. Partner upadłego zachowa jedynie roszczenie odpowiadające wartości jego udziału. Roszczenie to będzie jednak realizowane poprzez zgłoszenie wierzytelności, a nie przez żądanie wydania określonych składników majątkowych.
Jak wskazano w uzasadnieniu do art. 99 pkt 4 projektu, to uregulowanie ma na celu przede wszystkim wzmacniać ochronę wierzycieli i zapobiegać sytuacji, w której podział majątku wspólnego utrudniałby skuteczne przeprowadzenie postępowania upadłościowego.
Rozwiązanie umowy tuż przed upadłością nie ochroni majątku partnera
Według art. 125 ust. 1 Prawa upadłościowego ustanowienie rozdzielności majątkowej na podstawie orzeczenia sądu w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest bezskuteczne w stosunku do masy upadłości, chyba że pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej został złożony co najmniej dwa lata przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Z kolei projekt nowelizuje ust. 3 art. 125 i wprowadza również mechanizm zapobiegający pozornemu rozwiązywaniu umowy o wspólnym pożyciu przed ogłoszeniem upadłości. Jeżeli zatem rozdzielność majątkowa powstanie wskutek rozwiązania umowy w ciągu roku poprzedzającego złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, będzie ona co do zasady bezskuteczna wobec masy upadłości.
Jednocześnie ustawodawca pozostawia możliwość ochrony partnera działającego w dobrej wierze. Jeżeli wykaże on, że w chwili powstania rozdzielności nie wiedział o istnieniu podstaw do ogłoszenia upadłości oraz że rozdzielenie majątków nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli, będzie mógł żądać uznania rozdzielności za skuteczną wobec masy upadłości.
Bezskuteczność czynności prawnych między partnerami
Kolejna zmiana wynikająca z pkt 6 art. 99 projektu dotyczy oceny czynności prawnych dokonywanych pomiędzy stronami umowy o wspólnym pożyciu. Jeżeli upadły zawarł z partnerem określoną czynność prawną w ciągu sześciu miesięcy przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, czynność ta będzie bezskuteczna z mocy prawa, co sędzia-komisarz jedynie stwierdzi stosownym postanowieniem.
Rozwiązanie to w zasadzie stanowi odpowiednik regulacji funkcjonujących wobec małżonków i ma ograniczyć możliwość wyprowadzania majątku do osoby najbliższej tuż przed wszczęciem postępowania.
Bezskuteczność nie będzie jednak następowała automatycznie. Partner będzie mógł wykazać, że dokonana czynność nie doprowadziła do pokrzywdzenia wierzycieli ani nie pogorszyła możliwości ich zaspokojenia. Ostateczna ocena będzie należała do organów postępowania upadłościowego i będzie uzależniona od okoliczności konkretnej sprawy. Bezskuteczność jest bowiem stwierdzana przez sędziego-komisarza z urzędu lub na wniosek syndyka.
Partner nie będzie mógł pełnić funkcji syndyka
Projekt siłą rzeczy rozszerza także katalog przesłanek wyłączających możliwość pełnienia funkcji syndyka. Druga strona umowy o wspólnym pożyciu nie będzie mogła zostać wyznaczona syndykiem w postępowaniu dotyczącym swojego partnera. Ma to zapobiegać konfliktowi interesów oraz zapewnić bezstronność osoby odpowiedzialnej za zabezpieczenie i likwidację masy upadłości.
Co istotne, projekt zakłada, że przeszkoda ta nie wygaśnie wraz z rozwiązaniem umowy o wspólnym pożyciu. Oznacza to, że nawet zakończenie związku nie będzie pozwalało na obejście przepisów poprzez późniejsze powołanie byłego partnera na funkcję syndyka.
Projekt przewiduje również ograniczenia dotyczące sprzedaży majątku wchodzącego do masy upadłości. Partner nie będzie mógł nabywać rzeczy ani praw sprzedawanych w postępowaniu upadłościowym prowadzonym wobec drugiej strony umowy. Celem tej regulacji jest wyeliminowanie sytuacji, w których majątek formalnie opuszczałby masę upadłości, ale faktycznie pozostawałby pod kontrolą tej samej osoby.
Nowe obowiązki informacyjne syndyka
Wprowadzenie w życie ustawy o statusie osoby najbliższej wymaga również rozszerzenia obowiązków syndyka w zakresie zawiadamiania uczestników postępowania. Druga strona umowy o wspólnym pożyciu zostanie wprost wpisana do katalogu podmiotów, które powinny zostać poinformowane o ogłoszeniu upadłości.
Zmiana ma przede wszystkim znaczenie techniczne – otrzymanie informacji o ogłoszeniu upadłości umożliwi partnerowi terminowe zgłoszenie wierzytelności, podjęcie działań związanych z majątkiem wspólnym oraz skorzystanie z innych uprawnień przewidzianych w Prawie upadłościowym. W efekcie zmniejszy się ryzyko, że partner utraci swoje prawa wyłącznie z powodu braku wiedzy o toczącym się postępowaniu.
Umowa o wspólnym pożyciu a wspólność majątkowa i upadłość
Nowelizacja w art. 99 pkt 9 przewiduje także wobec partnerów wprowadzenie rozwiązania na wypadek jednoczesnej niewypłacalności obu stron umowy o wspólnym pożyciu. W takiej sytuacji możliwe będzie połączenie spraw do łącznego rozpoznania. W praktyce sąd będzie mógł wyznaczyć jednego sędziego-komisarza, a także – jeżeli przemawiają za tym okoliczności – jednego syndyka, jedną radę wierzycieli oraz wspólne zgromadzenie wierzycieli.
Takie rozwiązanie ma przede wszystkim usprawnić przebieg postępowania. Partnerzy bardzo często posiadają wspólny majątek, tych samych wierzycieli i pozostają stronami tych samych umów. Prowadzenie dwóch odrębnych postępowań mogłoby prowadzić do dublowania czynności procesowych, wydłużania się czasu trwania postępowania i tym samym zwiększenia kosztów procesu upadłościowego.