Odpowiedzialność lekarza za niepowodzenie zabiegu leczniczego

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Ciało ludzkie, mimo że badane od tysiącleci, cały czas – w niektórych aspektach – pozostaje zagadką. Stąd też medycyna często potrafi być bezsilna wobec określonych zaburzeń i dolegliwości. Mimo wszystko ludzie wierzą w wiedzę i umiejętności lekarzy, czasami tak bardzo, że nie biorą pod uwagę, że coś może pójść nie tak. Wtedy też, w przypadku niepowodzenia zabiegu leczniczego, są w stanie całą winą obarczyć lekarza, mimo że ten robił wszystko, co było w jego mocy. Tutaj pojawia się pytanie – czy ktokolwiek może dać gwarancję na wyzdrowienie ludzkiego organizmu? A jeżeli nie, czy lekarz w ogóle powinien przyjmować odpowiedzialność za cudze zdrowie? Zastanówmy się zatem, gdzie leży granica, za którą rodzi się odpowiedzialność lekarza i jakie przesłanki muszą zostać wówczas wypełnione.

Odpowiedzialność lekarza a niezawinione niepowodzenia lecznicze

Pacjenci często żyją w przekonaniu, że każda szkoda powstała w trakcie leczenia automatycznie rodzi odpowiedzialność lekarza. Nawet jeżeli sami doprowadzili do określonych schorzeń (np. nie odpoczywali i nie dbali o siebie po operacji biodra i po czasie ból wrócił), to wina nie jest po ich stronie – winna jest wyłącznie ochrona zdrowia. Zapewne lekarz coś nieprawidłowo złożył w czasie zabiegu, inaczej przecież ból by nie wrócił. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że na własne zdrowie pracują od wczesnej młodości i wszystko, co robią, wcześniej czy później, do nich wróci w postaci przewlekłych chorób, bólów mięśni czy też zwyrodnień stawów.

Wszelkie różnice w ludzkiej genetyce, rozmaite sposoby prowadzenia higieny życia, przebyte choroby, a także skłonność do zatajania wielu „grzeszków”, sprawiają, że żaden lekarz nie jest w stanie dać 100% gwarancji, iż dany proces leczenia będzie skuteczny. Dlatego też prawo nie przewiduje odpowiedzialności lekarza za sam rezultat leczenia ani też za każde niepowodzenie terapeutyczne. Lekarz nie odpowiada za niezawinione niepowodzenia lecznicze, nawet jeśli w ich wyniku pacjent doznał szkody lub krzywdy. Jak widać, w tym wypadku odpowiedzialność nie ma charakteru absolutnego, nie opiera się na samym fakcie wystąpienia szkody ani nawet na ocenie rezultatu leczenia. Lekarz odpowiada wyłącznie wtedy, gdy można mu przypisać winę.

Podstawa odpowiedzialności lekarza

Na początku należy podkreślić, że posługując się pojęciem „lekarza”, mamy na myśli również placówki medyczne, które zatrudniają lekarzy. W przypadku bowiem, gdy lekarz został zatrudniony na umowie o pracę, to zasadniczo pacjent może wysuwać swoje żądania wobec placówki, a nie konkretnej osoby. W tym artykule nie będziemy zajmowali się jednak odpowiedzialnością lekarza wobec szpitala lub przychodni, która go zatrudnia czy też ubezpieczyciela. Wyjaśniamy jedynie charakter odpowiedzialności cywilnej za niepowodzenie w procesach medycznych.

Podstawą odpowiedzialności lekarza wobec pacjenta są przepisy prawa cywilnego regulujące odpowiedzialność deliktową. Kluczowe znaczenie ma tu zasada winy, zgodnie z którą odpowiedzialność odszkodowawcza powstaje wyłącznie wtedy, gdy można przypisać sprawcy zawinione zachowanie.

W praktyce oznacza to, że pacjent, który dochodzi roszczeń, musi wykazać łącznie:

  • powstanie szkody – uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia;
  • zawinione działanie lub zaniechanie lekarza;
  • adekwatny związek przyczynowy między działaniem (zaniechaniem) lekarza i powstaniem szkody.

Brak któregokolwiek ze wskazanych elementów wyklucza odpowiedzialność cywilną lekarza.

Odpowiedzialność lekarza – klucz stanowi zasada winy

Odpowiedzialność lekarza opiera się na zasadzie winy, nie zaś na zasadzie ryzyka. Lekarz nie jest zobowiązany do osiągnięcia określonego efektu, lecz do działania z należytą starannością, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.

Wina lekarza ma charakter złożony i obejmuje dwa elementy:

  • obiektywny – naruszenie zasad sztuki medycznej, procedur lub aktualnej wiedzy medycznej;
  • subiektywny – brak należytej staranności, ocenianej według wzorca wysokiego poziomu przeciętnej staranności zawodowej.

Dopiero łączne wystąpienie tych dwóch elementów pozwala mówić o zawinionym zachowaniu lekarza.

Błąd lekarski, czyli sytuacja naruszenia reguł postępowania, sam w sobie nie powoduje jeszcze powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Żeby tak się stało, musi być zawiniony, czyli stanowić odstępstwo od dołożenia należytej staranności. Tylko błąd zawiniony subiektywnie przez lekarza pociąga za sobą odpowiedzialność cywilną przy spełnieniu się pozostałych przesłanek tej odpowiedzialności.

O zawinieniu lekarza może przesądzać brak odpowiedniej wiedzy oraz umiejętności praktycznych, a także sposób przeprowadzenia zabiegu – w szczególności niezręczność lub nieuwaga, jeśli – obiektywnie rzecz biorąc – nie powinny one wystąpić w danych okolicznościach. Nie chodzi jednak o wymaganie od lekarza nadzwyczajnej, ponadprzeciętnej staranności, lecz o dochowanie wysokiego poziomu „przeciętnej” staranności zawodowej, właściwej dla każdego lekarza. To właśnie do tego wzorca odnosi się ocena konkretnego zachowania.

Jak czytamy w wyroku Sądu Najwyższego z 10 lutego 2010 roku (sygn. akt: V CSK 287/09), obowiązkiem lekarza oraz personelu medycznego jest takie prowadzenie leczenia, które – przy uwzględnieniu aktualnej wiedzy medycznej i zasad staranności – pozwala osiągnąć przewidywalny efekt terapeutyczny, a przede wszystkim nie naraża pacjenta na pogorszenie stanu zdrowia. Błąd medyczny oznacza naruszenie reguł postępowania wypracowanych przez naukę i praktykę lekarską, jednak sam w sobie nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności cywilnej. Samo stwierdzenie błędu nie oznacza automatycznie, że lekarz ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą.

Jeżeli postępowanie lekarza zostało uznane za niezgodne ze sztuką lekarską, konieczne jest dodatkowo ustalenie, czy błąd ten miał charakter zawiniony, a więc czy był skutkiem braku należytej staranności. Co do zasady bowiem tylko błąd zawiniony przez lekarza może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej, o ile spełnione są także pozostałe przesłanki tej odpowiedzialności. Aby ocenić, czy lekarzowi można przypisać winę, należy porównać jego zachowanie ze standardem prawidłowego działania w danych warunkach. Jeżeli okaże się, że wzorcowo działający lekarz, mając te same informacje i środki, uniknąłby błędu i szkody, oznacza to, że błąd miał charakter zawiniony. Ocena ta musi jednak zawsze uwzględniać stan wiedzy medycznej obowiązujący w chwili podejmowania decyzji, a nie późniejsze ustalenia czy rozwój nauki.

Odpowiedzialność lekarza a dozwolone ryzyko

Jak możemy wyczytać z orzecznictwa Sądu Najwyższego, w kwestii odpowiedzialności lekarzy istnieje pojęcie „dozwolonego ryzyka”. Oznacza to, że typowe powikłania po zabiegach, których nie da się wykluczyć pomimo prawidłowego postępowania, nie obciążają lekarza. Pacjent, wyrażając zgodę na leczenie (zabieg, operację), akceptuje to ryzyko.

Wysokie wymagania stawiane lekarzom i personelowi medycznemu nie oznaczają, że ponoszą oni odpowiedzialność za sam efekt leczenia ani że odpowiadają na zasadzie ryzyka. Nawet przy postępowaniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną i przy zachowaniu należytej staranności nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka wystąpienia szkody. Prawo dopuszcza istnienie tzw. dozwolonego ryzyka, w którego ramach mieszczą się także niepowodzenia medyczne.

Pacjent, który został rzetelnie poinformowany o możliwych zagrożeniach i wyraził zgodę na zabieg, co do zasady akceptuje ryzyko związane z leczeniem. Dotyczy to jednak wyłącznie typowych, zwykle występujących powikłań. Nie można uznać, że pacjent bierze na siebie ryzyko komplikacji będących skutkiem pomyłki, nieuwagi czy niezręczności lekarza, w szczególności takich, które prowadzą do uszkodzenia innego narządu – nawet jeżeli miało to charakter przypadkowy i niezamierzony.

Należy przy tym wyraźnie odróżnić błąd medyczny od powikłania. Błąd oznacza odstępstwo od zasad prawidłowego postępowania i przyjętych standardów zawodowych, natomiast powikłanie jest reakcją organizmu pacjenta – czasem nietypową – na prawidłowo przeprowadzony proces leczenia. Podobnie niepowodzenie medyczne nie jest równoznaczne z błędem i nie rodzi odpowiedzialności, jeżeli lekarz działał zgodnie z wiedzą i zasadami staranności.

Lekarz nie ponosi zatem odpowiedzialności m.in. za nietypowy przebieg choroby, jej samoistny rozwój prowadzący do pogorszenia stanu zdrowia, ani za nadzwyczajne i niemożliwe do przewidzenia komplikacje zdrowotne. Odpowiedzialność nie obejmuje również negatywnych skutków, które nie pozostają w związku z działaniem lekarza.

Ocena, czy doszło do błędu w sztuce lekarskiej, zawsze wymaga analizy konkretnej sytuacji. Kluczowe znaczenie ma to, czy w danych okolicznościach – przy uwzględnieniu informacji, jakimi lekarz w danym momencie dysponował lub mógł dysponować – jego postępowanie było zgodne z aktualną wiedzą medyczną, zasadami nauki oraz powszechnie przyjętą praktyką lekarską.

Odpowiedzialność lekarza za niepowodzenia zabiegu leczniczego – podsumowanie

Lekarz nie odpowiada za każde niepowodzenie leczenia czy za fakt wystąpienia szkody na zdrowiu pacjenta. Odpowiedzialność cywilna lekarza powstaje wyłącznie w przypadku zawinionego naruszenia zasad wiedzy medycznej lub należytej staranności. Niezawinione niepowodzenia lecznicze, zdarzenia losowe, nietypowe reakcje organizmu czy powikłania mieszczące się w tzw. dozwolonym ryzyku leczenia nie stanowią podstawy do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.

Zrozumienie powyższego ma istotne znaczenie zarówno dla pacjentów, jak i dla personelu medycznego. Medycyna to obszar ryzyka, a prawo – choć chroni pacjentów w szerokim obszarze – nie może wymagać od lekarzy nieomylności ani gwarancji sukcesu procesów terapeutycznych.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów