Piecza współdzielona po rozwodzie – nowe przepisy o opiece i alimentach

Nasz ekspert:
Artykuły autora

Wielkość tekstu:

Szykuje się mała rewolucja w procedurze ustalania kontaktów i alimentów. Wygląda na to, że prawodawca w końcu przekonał się, że piecza współdzielona może być orzekana z korzyścią dla dziecka i utrzymania więzi między nim a obojgiem rodziców. Dotychczas opieka naprzemienna funkcjonowała przede wszystkim w praktyce sądowej, bez jednoznacznej regulacji ustawowej. Powodowało to liczne rozbieżności w orzecznictwie oraz brak przewidywalności rozstrzygnięć. Projektowana ustawa o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (UD349) ma to zmienić dzięki stworzeniu jednolitego rozwiązania prawnego. Prawodawca chce wprowadzić przesłanki stosowania pieczy współdzielonej oraz dostosować do tej instytucji przepisy dotyczące alimentów, kontaktów z dzieckiem, zabezpieczenia roszczeń i świadczeń publicznych.

Projekt aktualnie znajduje się na etapie opiniowania, jednakże założeniem prawodawcy jest wprowadzenie go w życie już w III kwartale 2026 roku. Mimo niepewności co do ostatecznej formy jego założenia pokazują wyraźny kierunek zmian w prawie rodzinnym – zwiększony ma zostać udział obojga rodziców w wychowaniu dziecka po rozpadzie związku. Oznacza to, że powoli będziemy odchodzić od dotychczasowego modelu, w którym jedno z rodziców pełniło dominującą funkcję opiekuńczą, a drugie w zasadzie było „dostarczycielem” alimentów.

Czym ma być piecza współdzielona?

Najważniejszą zmianą projektowanej nowelizacji kro jest wprowadzenie do niego definicji pieczy współdzielonej. Zgodnie z projektem do art. 58 kro ma zostać dodany § 1a¹, zgodnie z którym piecza współdzielona ma polegać na tym, że obojgu rodzicom pozostawia się pełną władzę rodzicielską, a bieżąca piecza nad dzieckiem wykonywana jest naprzemiennie, w powtarzających się okresach, które „niekoniecznie” muszą być równe.

Brzmienie tego przepisu wyraźnie pokazuje, że w ocenie prawodawcy piecza współdzielona nie ma polegać na wręcz matematycznym podziale czasu spędzanego z dzieckiem. Ważniejsze jest tutaj rzeczywiste współuczestnictwo obojga rodziców w wychowaniu dziecka oraz wspólne podejmowanie decyzji dotyczących jego życia, edukacji, zdrowia czy rozwoju fizycznego i duchowego.

Nowe przepisy mają na celu odejście od postrzegania jednego z rodziców jako tego „głównego opiekuna”, a drugiego jedynie jako osoby sporadycznie utrzymującej kontakty z dzieckiem i dokładającej się do jego utrzymania.

Piecza współdzielona nie będzie obowiązkiem a wyborem

Projekt nowelizacji nie zakłada orzekania pieczy współdzielonej jako formy „domyślnej”. Sąd nie będzie automatycznie orzekał w tym przedmiocie w sprawie rozwodowej lub dotyczącej władzy rodzicielskiej.

Projektowane przepisy przewidują, że każdorazowo decydujące znaczenie będzie miało dobro dziecka. Oznacza to, że sąd będzie musiał indywidualnie ocenić sytuację rodziny i ustalić, czy taki model opieki rzeczywiście służy dziecku.

Zatem piecza współdzielona ma być jedną z możliwych form wykonywania władzy rodzicielskiej, a nie rozwiązaniem obligatoryjnym. Sąd nadal będzie mógł powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców i ograniczyć władzę drugiego do określonych praw i obowiązków, jeżeli będzie tego wymagało dobro dziecka.

Jakie kryteria sąd będzie brał pod uwagę?

Projekt wprowadza katalog okoliczności, które sąd będzie musiał analizować przy podejmowaniu decyzji o zastosowaniu pieczy współdzielonej.

Nowy przepis § 1a² art. 58 kro wskazuje, że orzekając pieczę współdzieloną, sąd kieruje się dobrem dziecka i uwzględnia w szczególności:

  • zdanie dziecka,

  • wiek i stan zdrowia dziecka,

  • zdolność rodziców do komunikacji i współpracy w sprawach dotyczących dziecka oraz ich sytuację osobistą,

  • odległość pomiędzy miejscami pobytu rodziców,

  • dotychczasowy podział obowiązków rodzicielskich.

Szczególne znaczenie może mieć właśnie zdolność rodziców do komunikacji i współpracy. Projektodawca wyraźnie wskazuje, że piecza współdzielona wymaga chęci do współdziałania rodziców i umiejętności podejmowania decyzji dotyczących dziecka na podstawie jego dobra, a nie prywatnych interesów opiekunów.

Powyższe oznacza jednoznacznie, że silny konflikt pomiędzy rodzicami będzie uniemożliwiał sądowi orzeczenie w przedmiocie zastosowania pieczy współdzielonej.

Nacisk na „zdanie” dziecka

Wśród elementów ocenianych przez sąd przy podejmowaniu decyzji projekt ustawy zmieniającej wskazuje na potrzebę uwzględniania stanowiska dziecka. Nie oznacza to jednak przyznania dziecku prawa do samodzielnego wyboru rodzica, z którym chce mieszkać. Sąd będzie zobowiązany wysłuchać małoletniego i uwzględnić jego stanowisko, mając przy tym uwagę na jego wiek, stopień dojrzałości oraz stan zdrowia. Stanowisko dziecka nie będzie decydujące, ale stanie się jednym z istotnych elementów oceny dobra małoletniego.

Czy piecza współdzielona oznacza brak alimentów?

Jedną z bardziej kontrowersyjnych kwestii związanych z omawianym projektem jest rozwiązanie dotyczące alimentów. Pojawia się pytanie – czy piecza współdzielona będzie oznaczała brak alimentów?

Projektowane przepisy nie przewidują automatycznego zniesienia obowiązku alimentacyjnego przy orzeczeniu pieczy współdzielonej. Sam fakt sprawowania omawianej formy opieki nie oznacza więc, że alimenty przestaną być należne. Wysokość alimentów nadal będzie zależeć przede wszystkim od usprawiedliwionych potrzeb dziecka, możliwości zarobkowych i majątkowych rodziców oraz rzeczywistego zakresu osobistych starań każdego z nich.

Piecza współdzielona może jednak wpływać na wysokość alimentów. Jeżeli oboje rodzice w porównywalnym zakresie sprawują opiekę nad dzieckiem i ponoszą koszty jego utrzymania, świadczenia alimentacyjne mogą zostać odpowiednio obniżone albo nawet ograniczone wyłącznie do wyrównania różnic majątkowych między rodzicami.

Nie można jednak zakładać, że przy pieczy współdzielonej alimenty zostaną zniesione. Jeżeli istnieje znaczna dysproporcja dochodów rodziców, sąd nadal może zasądzić alimenty od lepiej zarabiającego rodzica.

Piecza zastępcza a alimenty

Kolejno do projektu trafił również zapis dotyczący sytuacji, gdy dziecko zostaje umieszczone w pieczy zastępczej. W takim przypadku sąd rozwodowy oraz sąd opiekuńczy nie będą orzekały o kontaktach rodziców z dzieckiem ani o alimentach na rzecz dziecka w ramach postępowania rozwodowego lub opiekuńczego.

Zmiana ta ma uporządkować kompetencje sądów i dostosować rozstrzygnięcia do sytuacji, w której dziecko nie pozostaje pod bezpośrednią opieką żadnego z rodziców.

Zabezpieczenie wykonywania opieki nad dzieckiem na czas trwania procesu

Bardzo ważną regulacją, jaka ma zostać wprowadzona, jest propozycja dotycząca zabezpieczenia wykonywania pieczy nad dzieckiem na czas trwania procesu.

Zgodnie z projektowanym art. 7561a kpc udzielając zabezpieczenia w przedmiocie wykonywania pieczy nad dzieckiem, sąd orzeka pieczę współdzieloną do czasu prawomocnego zakończenia sprawy, jeżeli obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska, chyba że sprzeciwia się temu dobro dziecka lub jedno z rodziców nie wyraża zgody na powierzenie mu pieczy nad dzieckiem.

Może to oznaczać istotną zmianę praktyki sądowej. Obecnie zabezpieczenie często polega na ustaleniu miejsca pobytu dziecka przy jednym z rodziców, przy jednoczesnym uregulowaniu kontaktów drugiego rodzica. To się może w niedalekiej przyszłości zmienić.

Zmiany w sprawach o kontakty z dzieckiem

Prawodawca w projekcie przewidział również uproszczenie części postępowań dotyczących kontaktów z dzieckiem.

Sąd będzie mógł odstąpić od orzekania o kontaktach między rodzicem a dzieckiem, jeżeli:

  • rodzic nie stawił się na rozprawę,

  • albo mimo stawienia nie bierze w niej udziału,

  • albo miejsce pobytu rodzica nie jest znane.

Rozwiązanie to ma ograniczyć wydawanie rozstrzygnięć, które w praktyce okazują się niewykonalne.

Czy zwiększy się liczba pieczy współdzielonych?

W uzasadnieniu projektu podkreślono potrzebę zwiększenia liczby przypadków, w których oboje rodzice po rozstaniu zachowują równorzędny udział w wychowaniu dziecka. Projektodawca wskazuje również na zmieniający się model społeczny rodziny, w którym oboje rodziców coraz częściej w podobnym zakresie uczestniczy w opiece nad dzieckiem jeszcze przed rozstaniem.

Wprowadzenie ustawowej definicji pieczy współdzielonej oraz określenie jasnych przesłanek jej stosowania może rzeczywiście zwiększyć przewidywalność orzeczeń i doprowadzić do częstszego stosowania tego modelu. Nie oznacza to jednak wprowadzenia zasady, zgodnie z którą rodzice zawsze będą dzielili się opieką „po połowie”. Nadal decydujące znaczenie będzie miało dobro dziecka oceniane indywidualnie w każdej sprawie.

Kiedy projekt nowelizacji ma wejść w życie?

Projekt przewiduje 6-miesięczne vacatio legis. Zgodnie z założeniami nowe przepisy miałyby wejść w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia ustawy. W związku z tym, że aktualnie jest on dopiero na etapie opiniowania, możemy śmiało przyjąć, że nowe przepisy zaczną być stosowane (o ile w ogóle) na początku 2027 roku.

Artykuły
Brak wyników.
Więcej artykułów
Wzory
Brak wyników.
Więcej wzorów