Poradnik Przedsiębiorcy

Urlop na startup, czyli urlop korporacyjny

Założenie i rozwijanie firmy zawsze jest wielkim wyzwaniem i niekiedy może okazać się, że własna firma nie przynosi zysków. Dlatego wiele osób boi się porzucenia pracy na etacie na rzecz własnej działalności. Ministerstwo rozwoju, aby ułatwić zakładanie własnej firmy, proponuje wprowadzenie specjalnego urlopu. Dowiedz się, czym jest urlop na startup, czyli urlop korporacyjny.

Urlop na startup wzorowany na urlopie macierzyńskim

Zgodnie z deklaracją Jadwigi Emilewicz, Minister Rozwoju:

„Chcielibyśmy przygotować rozwiązanie takie właśnie jak urlop macierzyński dla start-upu, które ułatwi przedsiębiorcom wypuszczenie pracownika na chwilę spod swoich skrzydeł, po to, żeby spróbował przetestować swój produkt” (w informacji dla PAP).

Urlop na startup miałby trwać pół roku i byłby wzorowany na urlopie macierzyńskim. Co ważne, w przypadku niepowodzenia startupu w założeniu pracownik miałby gwarancję powrotu do pracy na to samo stanowisko po urlopie korporacyjnym.

W pierwszej połowie 2020 roku resort chce przedstawić pakiet proinwestycyjny, w którym przewidziano między innymi właśnie urlop na startup. Pakiet ten, według założeń mógłby zostać wdrożony w grudniu 2020 roku. 

Urlop na startup – wątpliwości

Obecnie nie wiadomo jeszcze kto i na jakich zasadach mógłby skorzystać z nowego rodzaju urlopu. Ustawodawca będzie musiał określić i odpowiedzieć na takie pytania, jak:

  • czy za urlop na startup przysługuje wynagrodzenie?

  • czy za ten okres opłacane są składki na ZUS?

  • czy wniosek pracownika o jego udzielenie jest wiążący dla pracodawcy?

  • czy pracownik musiałby najpierw przedstawić biznesplan, czy zarejestrować działalność?

  • czy urlop miałyby udzielać tylko największe firmy, czy wszyscy pracodawcy?

  • czy w okresie korzystania z urlopu na startup pracownikowi przysługuje ochrona przed zwolnieniem?

  • czy urlop miałby być wliczany do stażu pracy?

To tylko kilka kwestii, które powinny zostać uregulowane przez ustawodawcę i rozstrzygnięte w trakcie prac legislacyjnych nad wprowadzeniem tego urlopu.

Proponowane rozwiązanie jest jak najbardziej korzystne dla pracowników rozważających założenie własnego biznesu. Niemniej jednak nawet po pierwszych 6 miesiącach prowadzenia działalności często trudno ocenić, czy biznes będzie rentowny. W związku z tym tacy przedsiębiorcy nie zawsze będą w stanie zdecydować, czy wrócić do pracy etatowej.